Rośnie liczba ofiar konfliktu USA z Iranem
Rzeczniczka rządu Iranu Fatemeh Mohadżerani poinformowała w środę w serwisie X, że w wyniku ostatnich amerykańskich ataków na Iran zginęło co najmniej 30 cywilów - przekazała agencja Reutera.
„Składamy pogrążonym w żałobie rodzinom wyrazy współczucia i kondolencje oraz oddajemy hołd pamięci zmarłych” – napisała rzeczniczka. Nie sprecyzowała, do którego okresu odnoszą się doniesienia o stratach w ludziach.
Agencja Tasnim poinformowała, że w wyniku amerykańskiego ostrzału bazy położonej w południowo-wschodnim Iranie, w okolicy miasta Bampur, zginęło siedmiu żołnierzy, a kilku innych zostało rannych. W ocenie armii ataki przygotowano tak, by spowodowały maksymalną liczbę ofiar. Ostrzelano m.in. posterunki strażnicze, baraki mieszkalne i budynek z pokojami gościnnymi. Armia zapowiedziała, że udzieli „jednoznacznej odpowiedzi na (amerykański) atak” - przekazał Reuters.
Wcześniej ministerstwo zdrowia w Teheranie powiadomiło, że obrażeń doznało ponad 260 osób. Rzecznik resortu Hosejn Kermanpur przekazał w serwisie X, że 222 poszkodowanych zostało już wypisanych ze szpitali.
Prezydent USA Donald Trump rozmawiał we wtorek w Operation Room o rozległej ofensywie na Iran, znacznie szerszej niż obecne uderzenia w cieśninie Ormuz - przekazał w środę amerykański portal Axios, powołując się na trzy źródła zaznajomione ze sprawą.
Axion: Trump jest gotów eskalować konflikt, by zadać Iranowi straty, które skłonią ten kraj do otwarcia Ormuzu i zaakceptowania jego żądań dotyczących programu jądrowego Teheranu
W naradzie w Operation Room - centrum dowodzenia i zarządzania kryzysowego prezydenta USA - uczestniczył czołowy zespół prezydenta ds. bezpieczeństwa narodowego, w tym wiceprezydent J.D. Vance, sekretarz stanu Marco Rubio, minister obrony Pete Hegseth, przewodniczący Kolegium Połączonych Szefów Sztabów, generał Dan Caine, dyrektor CIA John Ratcliffe i wysłannik Białego Domu Steve Witkoff.
Wydaje się, że Trump jest gotów eskalować konflikt, by zadać Iranowi straty, które skłonią ten kraj do otwarcia Ormuzu i zaakceptowania jego żądań dotyczących programu jądrowego Teheranu - ocenił Axios. (PAP)
os/ rtt/gn/