O PAP.pl

PAP.pl to portal PAP - największej agencji informacyjnej w Polsce, która zbiera, opracowuje i przekazuje obiektywne i wszechstronne informacje z kraju i zagranicy. W portalu użytkownik może przeczytać wybór najważniejszych depesz, wzbogaconych o zdjęcia i wideo.

Ponad 1,5 tys. osób zaangażowanych w gaszenie pożaru w pow. wołomińskim

Ponad 1500 osób, w tym około 1270 strażaków zaangażowanych jest w gaszenie pożaru w powiecie wołomińskim - poinformował w niedzielę przed południem Mazowiecki Urząd Wojewódzki. Służby koncentrują się na dogaszaniu pogorzeliska i niedopuszczeniu do ponownego rozwoju pożaru.

Frankowski: obszar pożaru jest „zabezpieczony i zamknięty”. Fot. PAP/Albert Zawada
Frankowski: obszar pożaru jest „zabezpieczony i zamknięty”. Fot. PAP/Albert Zawada

Pożar lasu w Międzylesiu w powiecie wołomińskim na Mazowszu wybuchł w czwartek po południu. Ogień objął około 300 hektarów lasu; z zagrożonego terenu ewakuowano około 100 osób.

W niedzielę przed południem Mazowiecki Urząd Wojewódzki (MUW) w Warszawie poinformował, że w działania zaangażowanych jest około 1270 strażaków, którzy zrealizowali 336 podjazdów do działań gaśniczych. Łącznie na miejscu działa ponad 1500 osób, a szacowany teren objęty pożarem to 315 ha.

„Na dwóch newralgicznych odcinkach bojowych pracują obecnie 2 kompanie gaśnicze, 1 moduł GFFF oraz 2 plutony LAS” - przekazały służby prasowe wojewody. Moduły GFFF (Ground Forest Fire Fighting) to wyspecjalizowane grupy strażaków przeznaczone do zwalczania pożarów lasów z ziemi.

Jak przekazał MUW, w ramach działań w nocy z soboty na niedzielę prowadzono ciągły monitoring pogorzeliska z wykorzystaniem dronów wyposażonych w kamery termowizyjne, co pozwoliło na wykrywanie i lokalizowanie ukrytych zarzewi ognia. Od godzin porannych działania z powietrza wspierane są przez trzy śmigłowce cywilne działające na zlecenie Lasów Państwowych. Służby cały czas skupiają się na całkowitym opanowaniu sytuacji, dogaszaniu pogorzeliska oraz niedopuszczeniu do ponownego rozwoju pożaru.

W niedzielę rano rzecznik Komendy Głównej PSP kpt. Wojciech Gralec poinformował PAP, że w najbliższych godzinach planowana jest wymiana dowódców odcinków bojowych oraz pododdziałów, które uczestniczyły w nocnych działaniach. Jak przekazał, strażacy koncentrują się na dogaszaniu zarzewi ognia i przelewaniu pogorzeliska. Równolegle trwa dostarczanie wody do zbiorników rozstawionych na terenie objętym pożarem.

- W szczytowym momencie sobotnich działań w akcji brało udział pięć dromaderów, trzy śmigłowce z Lasów Państwowych oraz dwa policyjne śmigłowce Si-70 Black Hawk. W sobotę dokonano łącznie 145 zrzutów, co daje 421 tys. litrów wody - powiedział.

Podczas sobotniego briefingu prasowego wojewoda mazowiecki Mariusz Frankowski pytany, jak długo potrwa walka z pożarem zaznaczył, że trudno to oszacować. - Sytuacja jest cały czas pod kątem pogodowym dynamiczna, mamy zapowiedzi burzy z wiatrem. Z jednej strony deszcz, który może pomóc, z drugiej strony podmuchy wiatru, które mogą w niektórych miejscach te zarzewia pożaru wzniecić na nowo - powiedział. (PAP)

iwo/ bst/ aba/ ał/

Zobacz także

  • Śmigłowiec Black Hawk. Fot. PAP/Albert Zawada
    Śmigłowiec Black Hawk. Fot. PAP/Albert Zawada

    Pożar lasu pod Warszawą. Rzecznik KG PSP: pojawiają się drobne zarzewia ognia

  • Helikopter w pobliżu miejsca pożaru lasu we wsi Międzyleś w powiecie wołomińskim Fot. PAP/Albert Zawada
    Helikopter w pobliżu miejsca pożaru lasu we wsi Międzyleś w powiecie wołomińskim Fot. PAP/Albert Zawada

    Drugą dobę strażacy walczą z pożarem lasu na Mazowszu [SYNTEZA]

  • Las po pożarze Fot. PAP/Wojtek Jargiło
    Las po pożarze Fot. PAP/Wojtek Jargiło

    „Mamy rekordową liczbę pożarów w lasach”. Minister klimatu podała dane

  • Helikopter w pobliżu miejsca pożaru lasu we wsi Międzyleś. Fot. PAP/Albert Zawada
    Helikopter w pobliżu miejsca pożaru lasu we wsi Międzyleś. Fot. PAP/Albert Zawada

    Szef MSWiA o pożarze pod Warszawą: sytuacja jest lepsza, ale to od wiatru zależy czy zostanie opanowana

Serwisy ogólnodostępne PAP