Ponownie przeliczono głosy oddane w wyborach w Kosowie
W Kosowie ponowne przeliczenie głosów oddanych w wyborach parlamentarnych w grudniu potwierdziło przewagę partii ustępującego premiera Albina Kurtiego - ogłosiła Centralna Komisja Wyborcza w Prisztinie. Agencja Ansa zauważyła, że tak zamknięto sprawę, która doprowadziła do aresztowania ponad 100 osób.
Ponowne liczenie głosów rozpoczęło się 13 stycznia, a decyzja w tej sprawie zapadła, gdy komisja wyborcza wykryła rozbieżności w głosach oddanych 28 grudnia na kandydatów na deputowanych do Zgromadzenia Kosowa.
Ansa wyjaśniła, że wyniki zostały poważnie sfałszowane; nie w proporcjach między partiami, ale w liczbie głosów oddanych na poszczególnych kandydatów. W niektórych przypadkach liczba ta sięgała 6 tys. głosów.
W związku z tymi wydarzeniami aresztowano ponad sto osób wyznaczonych przez partie do pracy w komisjach wyborczych i innych liczących głosy.
Przedstawiciele partii Samostanowienie (Vetevendosje) Kurtiego, Partii Demokratycznej Kosowa, Demokratycznej Ligi Kosowa i Sojuszu na rzecz Przyszłości Kosowa potępili manipulacje wyborcze i zażądali, by winni nie zostali objęci amnestią.
CKW: partia premiera Kurtiego zajęła pierwsze miejsce z wynikiem ok. 51 proc. głosów
Przewodniczący Centralnej Komisji Wyborczej Kreshnik Radoniqi podał w piątek, że partia premiera Kurtiego zajęła pierwsze miejsce z wynikiem ok. 51 proc. głosów, a na drugim miejscu znajduje się Demokratyczna Partia Kosowa (20 proc. głosów). Kolejne miejsca zajmują: Demokratyczna Liga Kosowa, Sojusz na rzecz Przyszłości Kosowa i główna partia reprezentująca mniejszość serbską — Lista Serbska.
Obecnie w Kosowie można powrócić do konsultacji politycznych w sprawie powołania koalicji rządowej. Agencje zauważają, że nie powinno to być trudne ze względu na to, że partia Kurtiego otarła się o większość absolutną. Wyrażane są nadzieje, że pozwoli to przełamać impas polityczny trwający od prawie roku.(PAP)
sw/ kar/gn/