Ponad 30 tys. osób protestowało w Portugalii przeciwko eutanazji i aborcji
Ponad 30 tysięcy osób, głównie młodych, wzięło udział w sobotę w odbywających się w dwunastu miastach Portugalii demonstracjach przeciwko eutanazji i aborcji - poinformowały media w tym kraju.
Największa demonstracja odbyła się w centrum Lizbony, stolicy kraju, z udziałem m.in. działaczy organizacji pro-life, stowarzyszeń katolickich, a także polityków ugrupowań prawicowych.
„Powiedz życiu tak!”, „Wybierz życie!”
„Powiedz życiu tak!”, „Wybierz życie!” - skandowali uczestnicy marszu, który przeszedł przez centrum portugalskiej stolicy pod parlament.
Sociedade: Patriarca condena ato de violência na Marcha pela Vida em Lisboa https://t.co/FCuuiEcUrg pic.twitter.com/H7UfRSxu7w
— Agência Ecclesia (@agenciaecclesia) March 21, 2026
Pod budynkiem jednoizbowego Zgromadzenia Republiki manifestanci domagali się wstrzymania przez partie polityczne prac nad legalizacją eutanazji, a także domagali się od władz działań na rzecz zakazania aborcji.
Lizbońska manifestacja zakończyła się atakiem na jej uczestników. Napastnik, który ostatecznie został ujęty przez policję, rzucił w tłum koktajlem Mołotowa. W incydencie nikt nie ucierpiał - przekazali organizatorzy marszu.
Od kilku lat w Portugalii trwają próby legalizacji eutanazji
Od kilku lat w Portugalii trwają próby legalizacji eutanazji. Wprawdzie w 2023 r. parlament zatwierdził ustawę w tej sprawie, ale została ona zawetowana przez prezydenta Marcelo Rebelo de Sousę. Rok później izba ponownie zalegalizowała eutanazję, ale ostatecznie ustawa została uznana za niezgodną z ustawą zasadniczą przez Trybunał Konstytucyjny.
Aborcja na żądanie jest dopuszczalna w portugalskim prawie od 2007 r. Można ją przeprowadzić do dziesiątego tygodnia ciąży.
Z Lizbony Marcin Zatyka (PAP)
zat/ sp/gn/