O PAP.pl

PAP.pl to portal PAP - największej agencji informacyjnej w Polsce, która zbiera, opracowuje i przekazuje obiektywne i wszechstronne informacje z kraju i zagranicy. W portalu użytkownik może przeczytać wybór najważniejszych depesz, wzbogaconych o zdjęcia i wideo.

Premier Morawiecki: PO likwidowało dziesiątki tysięcy miejsc pracy, Steve Jobs, Tusk - no jobs

Opublikowałem na mediach społecznościowych taki rysunek: Steve Jobs z tym swoim słynnym jabłuszkiem ugryzionym i pod spodem wizerunek Tuska - no jobs; w czasach PO likwidowano dziesiątki tysięcy miejsc pracy, my je odbudowujemy - powiedział w środę w Kaliszu premier Mateusz Morawiecki.

Kampania wyborcza do parlamentu 2023. Premier Mateusz Morawiecki (C), minister rodziny i polityki społecznej Marlena Maląg (L) oraz poseł PiS Jan Mosiński (P). Fot. PAP
Kampania wyborcza do parlamentu 2023. Premier Mateusz Morawiecki (C), minister rodziny i polityki społecznej Marlena Maląg (L) oraz poseł PiS Jan Mosiński (P). Fot. PAP

"Opublikowałem na mediach społecznościowych taki rysunek: Steve Jobs z tym swoim słynnym jabłuszkiem ugryzionym i pod spodem wizerunek Tuska - no jobs. W czasach Platformy Obywatelskiej likwidowano dziesiątki tysięcy miejsc pracy" - mówił szef rządu na spotkaniu z mieszkańcami Kalisza.



Podkreślił, że to obecny rząd tworzy nowe miejsca pracy. "Składam tu przed wszystkimi mieszkańcami Kalisza moje zobowiązanie. Jeśli rząd Prawa i Sprawiedliwości będzie dalej kierował sprawami naszego kraju, to dokapitalizujemy WSK PZL Kalisz" - oświadczył Morawiecki.

Jak dodał, o normalności można mówić w momencie, gdy "nie zwija się polskiego przemysłu", a tworzy się nowe miejsca pracy. "Liberałowie pozamykali mnóstwo zakładów pracy w całej Wielkopolsce. Zniszczyli dziesiątki tysięcy miejsc pracy. my te miejsca pracy odbudowujemy. Dlatego zwalczyliśmy tę zmorę III Rzeczpospolitej, tego upiora, tą patologię Tuska i liberałów i mamy teraz najniższe bezrobocie w historii Polski nowożytnej" - podkreślił premier.

Jak mówił, normalność polega też na tym, że seniorzy otrzymują trzynastki i czternastki, a nie głodowe emerytury.

"Mówią, że chociaż Tusk wyjechał z Brukseli, to cały czas bierze stamtąd pieniądze"

Czego się spodziewać po ludziach, którzy rzucają zaszczytną funkcję premiera, służbę publiczną, i jadą do Brukseli pracować za wielką kasę? - pytał premier Mateusz Morawiecki. Dodał, że według niektórych, choć Donald Tusk wyjechał z Brukseli, to wciąż bierze stamtąd pieniądze.

Premier podkreślił, że "zaraz jak PiS doszło do władzy, pogoniliśmy złodziei z Platformy Obywatelskiej".

"Pogoniliśmy mafie VAT-owskie, pogoniliśmy przestępców podatkowych, zabraliśmy się od razu w Ministerstwie Finansów za uszczelnienie dziurawego jak ser szwajcarski budżetu po Platformie Obywatelskiej. I dzisiaj z tego budżetu mamy pieniądze na 13-tki, na 14-tki, na 800 plus od 1 stycznia, na drogi, na żłobki, na przedszkola, na silniejszą polską armię" - wymienił.

Dodał, że na tym polega różnica pomiędzy PiS a PO. "Ale czego się spodziewać po ludziach, którzy dla kasy rzucają zaszczytną funkcję premiera, rzucają służbę publiczną w Polsce, i jadą do Brukseli tam pracować za wielką kasę?" - pytał.

Następnie zwrócił się do lidera PO Donalda Tuska z pytaniem: "Czy bierzesz cały czas pieniądze, panie Tusk, z Brukseli, o których tam mówią? Cały czas mówią, że mimo, że wyjechał stamtąd, że cały czas bierze pieniądze z Brukseli. Nie chce odpowiedzieć na to pytanie. Zobaczcie, pieniądze z Brukseli cały czas wpływają na jego konto. Zresztą, wiecie, co mi powiedzieli? Że Tusk tylko raz powiedział w życiu prawdę: jak podawał numer konta do Brukseli, żeby mu przelewali te pieniądze" - mówił.

"To niebezpieczny człowiek" - dodał Mateusz Morawiecki.

"Donald Tusk groził prezydentowi Andrzejowi Dudzie, że powiesi go na sznurze"

Donald Tusk groził naszemu prezydentowi panu Andrzejowi Dudzie, że powiesi go na sznurze. Wykorzystał do tego niby wiersz poety, ale miał czelność grozić panu prezydentowi. Tak jego wypowiedź odebrały miliony osób - powiedział premier Morawiecki.

Premier Mateusz Morawiecki spotkał się w środę z mieszkańcami Kalisza. Jak mówił, w wyborach parlamentarnych po jednej stronie jest rząd PiS, a po drugiej mamy "koalicję wojny z prezydentem".

Nawiązał do sytuacji z grudnia 2021 roku, kiedy Donald Tusk użył cytatu z wiersza Czesława Miłosza "Który skrzywdziłeś", podczas manifestacji przed Pałacem Prezydenckim w Warszawie przeciw nowelizacji ustawy o radiofonii i telewizji.

"+Nie bądź bezpieczny, poeta pamięta. Możesz go zabić, urodzi się nowy. Spisane będą czyny i rozmowy. Lepszy dla Ciebie byłby świt zimowy i sznur, i gałąź pod ciężarem zgięta+. Pamiętajcie o tych słowach wielkiego poety, pamiętajcie o tym, co czeka każdą władzę, która sprzeniewierza się ojczyźnie" - mówił wówczas Tusk, dodając, że adresuje te słowa do mieszkańca Pałacu Prezydenckiego "i "jego mocodawcy".

"Donald Tusk parę miesięcy temu groził naszemu prezydentowi panu Andrzejowi Dudzie, że powiesi go na sznurze - wykorzystując do tego niby wiersz poety. Ale on miał czelność grozić panu prezydentowi powieszeniem na sznurze, bo tak tą jego wypowiedź odebrały miliony osób, tak odebrali ją Polacy. On grozi naszym legalnie wybranym instytucjom, szefom instytucji, że wyprowadzi ich siłą" - podkreślił Morawiecki.

Jego zdaniem, Tusk chce też dzisiaj "zachwiać bezpieczeństwem Polski poprzez rozchwianie sytuacji w polskiej armii". "Drodzy żołnierze, drodzy oficerowie i generałowie. Apeluję o spokój. Jest spokój. Polska armia rośnie w siłę i będzie rosła w siłę, nie dajcie się złapać na lep tej politycznej propagandy PO. Oni próbują zniszczyć nasze bezpieczeństwo" - powiedział premier.

Premier: Tusk w 2010 r. przyjął od Putina złocony srebrem pięknie wykonany wazon; Za co go dostałeś?

Donald Tusk w 2010 r. przyjął od prezydenta Rosji Władimira Putina złocony srebrem, pięknie wykonany wazon - mówił szef rządu. Zapytał lidera PO, za co dostał tak drogi prezent.

Podczas wiecu wyborczego w środę w Kaliszu szef rządu powiedział, że lider Platformy Obywatelskiej Donald Tusk, jako szef polskiego rządu przyjął od prezydenta Rosji Władimira Putina w 2010 r. drogi wazon.

"Za co dostałeś od Putina ten złocono-srebrzony wazon, który jest bardzo wiele wart, wazon pięknie wykonany? - pytał premier lidera opozycji.

Morawiecki zwrócił także uwagę, że Tusk otrzymał podarunek w roku 2010. "Co to oznacza? Co to za człowiek? - pytał premier. "Strzeżcie się" - zaapelował jednocześnie do wyborców szef rządu.

10 kwietnia 2010 r. w katastrofie samolotu Tu-154M, wiozącego delegację na uroczystości 70. rocznicy zbrodni katyńskiej, zginęło 96 osób z prezydentem Lechem Kaczyńskim, jego żoną Marią oraz ostatnim prezydentem RP na uchodźstwie Ryszardem Kaczorowskim.

Szef rządu podczas wiecu w Kaliszu zwrócił także uwagę, że "obok grzechów dotyczących bezpieczeństwa Tusk ma także grzechy wobec polskiego narodu, w tym ludzi pracy".

Temat podarunku szef rządu podjął także podczas poniedziałkowej debaty wyborczej. Jednak wówczas odpowiedź na to pytanie nie padła.

W wykazie prezentów otrzymanych przez Prezesa Rady Ministrów Donalda Tuska w okresie 24.02.2010 r. – 16.04.2010 r. widnieją prezenty od Putina: "talerz koloru srebrnego ze złoceniami", "ikona z metalu w kolorze srebrnym i złotym". Na końcu listy odnotowano: "okazały wazon ze złoconego srebra, zdobiony marmurowymi elementami". W rubryce "ofiarodawca" przy wszystkich tych podarunkach zanotowano "Premier Federacji Rosyjskiej Władimir Putin".

(PAP)
autorzy: Magdalena Gronek, Ewa Bąkowska,  Agata Zbieg
gn/

Zobacz także

  • Mateusz Morawiecki. Fot. PAP/Kalbar
    Mateusz Morawiecki. Fot. PAP/Kalbar

    Mateusz Morawiecki: apeluję do marszałka Sejmu i premiera o odstąpienie od nielegalnych działań

  • Premier Mateusz Morawiecki. Fot. Radek Pietruszka
    Premier Mateusz Morawiecki. Fot. Radek Pietruszka

    Premier Morawiecki: minister finansów podpisał rozporządzenie o zerowym VAT na żywność

  • Andrzej Duda, Mateusz Morawiecki. Fot. PAP/Paweł Supernak
    Andrzej Duda, Mateusz Morawiecki. Fot. PAP/Paweł Supernak

    Prezydent Duda powołał nowy rząd premiera Morawieckiego [ZDJĘCIA]

  • Prezydent Andrzej Duda (L) i premier Mateusz Morawiecki Fot. PAP/Leszek Szymański
    Prezydent Andrzej Duda (L) i premier Mateusz Morawiecki Fot. PAP/Leszek Szymański

    Wiceszef KPRP: w poniedziałek upływa termin na przedstawienie przez premiera składu rządu

Serwisy ogólnodostępne PAP