O PAP.pl

PAP.pl to portal PAP - największej agencji informacyjnej w Polsce, która zbiera, opracowuje i przekazuje obiektywne i wszechstronne informacje z kraju i zagranicy. W portalu użytkownik może przeczytać wybór najważniejszych depesz, wzbogaconych o zdjęcia i wideo.

Polska wyśle żołnierzy do Strefy Gazy? Jest stanowisko premiera

Polska na pewno nie zamierza wysłać i nie wyśle polskich żołnierzy do Strefy Gazy - oświadczył we wtorek premier Donald Tusk, odnosząc się do kwestii Rady Pokoju. Przypomniał, że rząd nie przewiduje „w tych okolicznościach i warunkach” uczestnictwa Polski w tym gremium.

Donald Tusk. Fot. PAP/Radek Pietruszka
Donald Tusk. Fot. PAP/Radek Pietruszka

- Rada Pokoju prezydenta (USA, Donalda) Trumpa zbiera się w Waszyngtonie. Jak już wielokrotnie informowaliśmy polską opinię publiczną, naszych partnerów i także prezydenta, rząd nie przewiduje w tych okolicznościach i warunkach uczestnictwa w Radzie Pokoju. Ewentualna wizyta w Waszyngtonie przedstawiciela prezydenta będzie miała charakter obserwacyjny, a więc w charakterze obserwatora przedstawiciel Polski może oczywiście uczestniczyć w tych obradach - powiedział premier Tusk przed posiedzeniem rządu.

Jak zaznaczył, „sprawę trzeba postawić jasno i chyba dość kategorycznie i precyzyjnie”. - Po pierwsze Polska na pewno nie zamierza i nie wyśle polskich żołnierzy do Strefy Gazy. Mamy swoje problemy bezpieczeństwa, nikomu nie muszę tłumaczyć, na czym jesteśmy skoncentrowani, na czym skoncentrowana jest polska armia i polskie wojsko. Polska także nie jest zainteresowana współfinansowaniem przedsięwzięć deweloperskich na terenie Gazy - stwierdził szef rządu.

Podkreślił, że „pieniądze są potrzebne na inwestycje w naszych miastach”.

We wtorek rzecznik prezydenta Rafał Leśkiewicz poinformował, że w czwartkowym spotkaniu inaugurującym Radę Pokoju w Waszyngtonie, prezydenta Karola Nawrockiego będzie reprezentował szef Biura Polityki Międzynarodowej, minister Marcin Przydacz.

W poniedziałek wicepremier, szef MSZ Radosław Sikorski podkreślił, że dotychczas nie wpłynął wniosek prezydenta Karola Nawrockiego o uchwałę rządu ws. przystąpienia Polski do Rady Pokoju. Zapewnił jednak, że rząd stworzy wszelkie warunki logistyczne, jeżeli Nawrocki zdecydowałby się na udział w posiedzeniu inauguracyjnym Rady jako obserwator.

W ubiegłą niedzielę prezydent Nawrocki, pytany w Polsat News o to, czy poleci 19 lutego na pierwsze posiedzenie Rady Pokoju przekazał, że taka decyzja jeszcze nie zapadła.

Premier w minioną środę poinformował, że polska ambasada w Waszyngtonie otrzymała zaproszenie na inauguracyjne posiedzenie Rady Pokoju, zaplanowane na 19 lutego w Stanach Zjednoczonych. Tusk oświadczył też wówczas, że Polska w obecnych okolicznościach nie przystąpi do prac Rady.

Kwestia zaproszenia Polski do Rady Pokoju była jednym z głównych tematów zwołanej przez prezydenta Rady Bezpieczeństwa Narodowego, która odbyła się w ubiegłą środę. Po zakończeniu RBN szef Kancelarii Prezydenta Zbigniew Bogucki poinformował, że prezydent prezentował swoje stanowisko. - Nie znamy stanowiska rządu niestety dalej po tej Radzie Bezpieczeństwa Narodowego - podkreślił.

Prezydencka kancelaria nie uznaje też słów premiera jako formalnego stanowiska rządu. - Najpierw musi być stanowisko rządu, a my tego stanowiska rządu nie mamy. Dlaczego pan premier się uchyla i rząd cały się przed tym uchyla? To jest pytanie do pana premiera, bo nie mówię o rzuconej informacji, tylko mówię o formalnym stanowisku rządu i analizach MSZ - podkreślił Bogucki w czwartek na antenie Polsat News.

Inicjatywa dotycząca Rady Pokoju budzi kontrowersje oraz obawy, że jest tworzona jako alternatywa wobec ONZ. Te przypuszczenia potwierdził sam prezydent USA Donald Trump, który w rozmowie z dziennikarzami przyznał, że Rada może zastąpić ONZ. Przedmiotem sporu jest też lista osób zaproszonych przez Biały Dom, wśród których obok demokratycznie wybranych przywódców znajdują się też autokraci, tacy jak Władimir Putin czy przywódca Białorusi Alaksandr Łukaszenka. 

Premier do PiS i prezydenta ws. SAFE: zdrady interesów narodowych nikt wam nigdy nie wybaczy 

Takiej zdrady interesów narodowych nikt wam nigdy nie wybaczy, jeśli rzeczywiście będziecie atakowali polskie interesy w sposób tak cyniczny i tak szeroki - zwrócił się do prezydenta Karola Nawrockiego, PiS i Konfederacji premier Donald Tusk w kontekście ich wątpliwości i zarzutów do programu SAFE.

Więcej

Minister finansów Andrzej Domański i poseł PiS Mariusz Błaszczak. Fot. PAP/Albert Zawada/Rafał Guz
Minister finansów Andrzej Domański i poseł PiS Mariusz Błaszczak. Fot. PAP/Albert Zawada/Rafał Guz

Gorąco wokół programu SAFE. Domański odniósł się do wypowiedzi Błaszczaka

- Zwracam się do prezydenta Nawrockiego i jego ludzi, i do liderów politycznych PiS-u i Konfederacji: zastanówcie się, czy naprawdę chcecie uderzyć w samo serce Polski w sytuacji, kiedy za granicą jest tak okrutna wojna. Nikt wam tego nie wybaczy i naprawdę nikomu łaski nie robicie, pomagając rządowi w realizacji tego programu - powiedział premier we wtorek przed posiedzeniem rządu.

Więcej

Czołgi K2 Fot. PAP/Tomasz Waszczuk
Czołgi K2 Fot. PAP/Tomasz Waszczuk

Miliardy dla Polski na zbrojenia. Państwa członkowskie UE zdecydowały

Dodał, że „tu żadne słowa nie są zbyt wielkie”. - Takiej zdrady interesów narodowych nikt wam nigdy nie wybaczy, jeśli rzeczywiście będziecie atakowali te polskie interesy w sposób tak cyniczny i tak szeroki - powiedział Tusk do oponentów politycznych. - Nic nie jest w stanie usprawiedliwić działania, które w konsekwencji może oznaczać utratę 20 miliardów złotych tylko dla jednego zakładu, jakim jest Huta Stalowa Wola - dodał.

Premier powiedział też, że „ten zamach na Stalową Wolę jest tym bardziej paskudny”, że PiS w sobotę organizuje w tym właśnie mieście konwencję programową.

- Bardzo trudno mi zrozumieć, ja właściwie nie jestem w stanie zrozumieć, czym się kierują ci, którzy podejmują w tej chwili decyzję o próbie zablokowania tych pieniędzy (z programu SAFE) - podkreślił Tusk.

- My i tak znajdziemy sposoby, nawet jak będą blokować, nawet jak będą wetować. I tak znajdziemy sposoby, żeby przynajmniej część tych środków uratować, ale to będzie kosztowało czasu i to trochę będzie kosztowało też niepotrzebnie pieniędzy, nerwów - powiedział premier. (PAP)

wni/ kos/ rbk/ mok/ kgr/

Zobacz także

  • Wołodymyr Zełenski. Fot. EPA/RONALD WITTEK
    Wołodymyr Zełenski. Fot. EPA/RONALD WITTEK

    Zełenski odebrał nagrodę im. von Kleista. Tusk: naród ukraiński zasługuje na najwyższy szacunek

  • Premier Donald Tusk (3P), wicepremier, minister spraw zagranicznych Radosław Sikorski (2P), rzecznik rządu Adam Szłapka (4P) i lider węgierskiej opozycyjnej TISZY Peter Magyar (2L) podczas spotkania w Monachium. Fot. PAP/KPRM HANDOUT
    Premier Donald Tusk (3P), wicepremier, minister spraw zagranicznych Radosław Sikorski (2P), rzecznik rządu Adam Szłapka (4P) i lider węgierskiej opozycyjnej TISZY Peter Magyar (2L) podczas spotkania w Monachium. Fot. PAP/KPRM HANDOUT

    Magyar po spotkaniu z Tuskiem w Monachium: niech żyje przyjaźń polsko-węgierska

  • Premier Donald Tusk. Fot. PAP/Radek Pietruszka
    Premier Donald Tusk. Fot. PAP/Radek Pietruszka

    Premier Tusk: maski opadły, PiS i Konfederacja zagłosowały przeciwko bezpieczeństwu Polski

  • Donald Tusk. Fot. PAP/Radek Pietruszka
    Donald Tusk. Fot. PAP/Radek Pietruszka

    Premier: to byłaby niepowetowana strata, gdyby prezydent zawetował ustawę wdrażającą SAFE

Serwisy ogólnodostępne PAP