Tusk: OZE to ochrona klimatu i w wielu przypadkach najtańsza energia
Odnawialne źródła energii to nie tylko ochrona klimatu, ale w wielu przypadkach najtańsza energia – powiedział w sobotę premier Donald Tusk na farmie fotowoltaicznej w Kleczewie. Pytany o miejsce budowy drugiej elektrowni jądrowej w Polsce ocenił, że Konin i Bełchatów to porównywalne lokalizacje.
Premier odwiedził w sobotę Kleczew Solar and Wind. To jedna z największych instalacji OZE w Europie Środkowo-Wschodniej oraz największa farma fotowoltaiczna w portfolio Grupy Orlen.
Szef rządu ocenił, że tego typu inwestycje jak ta w Kleczewie „pozwalają nam wypełniać zobowiązania wobec przyszłych pokoleń - a więc produkować czystą energię”.
Tusk dodał, że za OZE przemawiają względy racjonalne, a nie ideologiczne. - Najzwyczajniej w świecie ta energetyka, ten typ energetyki to jest nie tylko ochrona klimatu, to jest też w wielu przypadkach najtańsza energia – stwierdził.
Premier poinformował też, że w przyszłym tygodniu zostanie pokazane miejsce, skąd popłynie pierwszy w historii prąd z offshore'u, czyli z farm wiatrowych położonych na morzu. – Bardzo jestem zadowolony, że ten wielki projekt też za kilka dni zostanie uruchomiony – mówił szef rządu.
Premier pytany był przez dziennikarzy o lokalizację drugiej elektrowni jądrowej w sąsiadującym z Kleczewem Koninie. Tusk stwierdził, że zarówno Bełchatów, jak i Konin to „dwie dobre lokalizacje” pod względem geograficznym, geologicznym, jak i odchodzenia w obu miejscach od wytwarzania energii konwencjonalnej. – Obie lokalizacje są naprawdę porównywalne – ocenił premier.
Zapowiedział, że o tym, gdzie powstanie druga elektrownia jądrowa rozstrzygną eksperci. – Będziemy robili to w sposób bardzo transparentny, żeby nie było wątpliwości, że są to partyjne wskazania na przykład. Te kryteria obiektywne, tak jak powiedziałem, techniczne i geologiczne, one rozstrzygną o tym, jakie to będzie miejsce – powiedział premier.
Polska energetyka jądrowa
W czerwcu Ministerstwo Energii zaprezentowało aktualizację Programu polskiej energetyki jądrowej. Preferowane lokalizacje drugiej elektrowni to wciąż Bełchatów i Konin. Wybór partnera i technologii ma nastąpić w 2027 r., a lokalizacji – w 2028 r. Rozpoczęcie budowy drugiej elektrowni planowane jest w 2032 r. a rozpoczęcie eksploatacji jej pierwszego bloku – w 2040 r.
Minister energii Miłosz Motyka jako symbol podejścia poprzedniej władzy do energetyki podał w sobotę przeznaczenie 1 mld zł na budowę węglowych bloków w Ostrołęce. – Koalicja 15 Października podjęła wysiłek inwestycyjny, legislacyjny, żeby cały ten plan uporządkować – stwierdził.
Motyka dodał, że obecny rząd realizuje największą reformę prawa energetycznego w historii Polski. Zapowiedział wydanie 100 mld zł do 2030 r. na inwestycje w sieci dystrybucyjne i przesyłowe. Wymienił również inwestycje w magazyny energii i hub magazynowy. 60-90 proc. udziału w takich projektach – jak poinformował szef ministerstwa energii – mają polskie firmy.
Subregion koniński nadal powinien produkować energię – oceniła minister klimatu, a jednocześnie posłanka z okręgu konińsko-gnieźnieńskiego Paulina Hennig-Kloska.
Jak przypomniała, region korzysta ze środków z Funduszu na rzecz Sprawiedliwej Transformacji. – Dzisiaj dystrybucja tych środków finansowych, europejskich ma zabezpieczyć ludzi, wykształcić ich nowe kompetencje, zapewnić przekwalifikowanie pracowników wcześniej wytwarzających energię z węgla brunatnego – powiedziała Hennig-Kloska.
W regionie konińskim od kilkudziesięciu lat działały kopalnia węgla brunatnego oraz opalane nim elektrownie. Należąca do grupy ZE PAK kopalnia „Konin” jest obecnie w trakcie wygaszania działalności. Ostatnia działająca odkrywka „Tomisławice” zakończyła regularne wydobycie węgla; do końca roku realizowane będą jednostkowe dostawy na rzecz ostatniego węglowego bloku w elektrowni „Pątnów”. Koncern jest największym pracodawcą w regionie. Pod koniec ubiegłego roku dyrektor kopalni poinformował, że do końca 2026 roku redukcja zatrudnienia obejmie ok. 700 osób.
Farma w Kleczewie została rozbudowana w latach 2024-2026, obecnie jej łączna moc wynosi prawie 270 MW; instalacja może zasilić energią nawet 100 tys. gospodarstw domowych. „Projekt ma charakter hybrydowy – łączy farmę fotowoltaiczną (445 tys. paneli) i farmę wiatrową (4 turbiny), co pozwala na bardziej stabilną produkcję energii” - podała KPRM. Inwestycja Kleczew Solar and Wind, zarządzana przez spółkę Energa Wytwarzanie, powstała na zrekultywowanych terenach pokopalnianych po odkrywkach węgla brunatnego w Wielkopolsce. (PAP)
bsk/ agz/