Tusk odpowiada na komentarz Trumpa. „To Rosja odrzuca plan pokojowy, nie Zełenski”
Premier Donald Tusk podkreślił, że to Rosja odrzuca plan pokojowy, a nie prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski. Odniósł się w ten sposób do wypowiedzi prezydenta USA Donalda Trumpa, który wyraził odmienną opinię. Według Tuska, należy zwiększać presję na Rosję.
Trump w wywiadzie dla agencji Reutera uznał postawę Ukrainy i jej prezydenta za główną przeszkodę w zakończeniu wojny. - Myślę, że on (Władimir Putin) jest gotowy do zawarcia układu. Myślę, że Ukraina jest mniej gotowa - powiedział. Dopytywany, co stoi na przeszkodzie, odparł: „Zełenski. Musimy skłonić prezydenta Zełenskiego, żeby się zgodził”.
Premier Tusk podkreślił w czwartkowym wpisie na X w języku angielskim, że to Rosja odrzuca plan pokojowy, a nie prezydent Zełenski. „Jedyną reakcją Rosji były kolejne ataki na ukraińskie miasta. Właśnie dlatego jedynym rozwiązaniem jest zwiększanie presji na Rosję. I wszyscy o tym wiecie” - napisał szef polskiego rządu.
Stan wyjątkowy w energetyce
Ukraina wprowadziła w środę stan wyjątkowy w energetyce po zmasowanych atakach Rosji na ważną społecznie infrastrukturę. Zapowiedział powołanie w Kijowie sztabu kryzysowego. W stolicy Ukrainy brakuje prądu, ciepła i wody. Mer Kijowa Witalij Kliczko ocenił, że w tak ekstremalnych warunkach ukraińska stolica nie funkcjonowała od początku wybuchu wojny z Rosją na pełną skalę w lutym 2022 r. (PAP)
kmz/ par/ know/