Gawkowski: do walki z dezinformacją potrzebne są regulacje
Kluczowym problemem walki z dezinformacją jest brak regulacji, które pozwalałyby przeciwdziałać jej w sposób systemowy – uważa wicepremier, minister cyfryzacji Krzysztof Gawkowski. W jego ocenie państwo jest obecnie bezradne wobec platform cyfrowych, na których pojawiają się fałszywe treści.
- Platformy cyfrowe zachowują się jak bandzior w klasie – powiedział wicepremier, który w czwartek podczas Europejskiego Kongresu Gospodarczego w Katowicach uczestniczył w sesji pt. „Dezinformacja i odporność”. Jednym z uczestników dyskusji był dyrektor generalny PAP Marek Błoński.
- Główny problem jest to, że nie mamy regulacji, które pozwalałyby w sposób systemowy przeciwdziałać dezinformacji, reagować w taki sposób, żeby platformy nie miały wyboru i musiały podejmować decyzje w czasie de facto rzeczywistym – powiedział minister Gawkowski. Jak dodał, aby to rozwiązać potrzebne jest prawo, które da państwu odpowiednie narzędzia. Przypominał, że takie prawo zostało w Polsce przygotowane, jednak zostało zablokowane przez prezydenta Karola Nawrockiego. Chodzi o zawetowaną w styczniu nowelizację ustawy o świadczeniu usług drogą elektroniczną, która wdrażała DSA (Digital Services Act - Akt o Usługach Cyfrowych). Minister zaznaczył, że obecnie trwa przygotowywanie kolejnych ustaw, które zawierają narzędzia do walki z dezinformacją.
- Jeżeli wszystko dobrze pójdzie, to na biurku pana prezydenta już w wakacje taka ustawa będzie. To rzeczywiście zmieni system i pozwoli wpływać na platformy - przekonywał Gawkowski. W jego ocenie obecnie platformy cyfrowe „udają”, że walczą z dezinformacją, nie reagują na zgłoszenia o publikowanych na nich fałszywych informacjach. Rezygnują z tego, bo na tym zarabiają – podkreślił Gawkowski.
Pytany czy państwo i społeczeństwo jest obecnie bezradne wobec platform cyfrowych, wicepremier potwierdził, że tak właśnie jest. - My musimy zacząć zdawać sobie sprawę, że platformy cyfrowe zachowują się jak bandzior w klasie - wskazał. Pytany, co należałoby z tym zrobić, odpowiedział, że „zmienić prezydenta”. Podkreślił, że dezinformacja jest zła dla społeczeństwa i należy reagować na fałszywe informacje, wyznaczać ramy w jakich działają platformy.
Pytany o przygotowania do obrony przed dezinformacją przed zbliżającymi się wyborami parlamentarnymi wicepremier Gawkowski zapewnił, że rząd traktuje tę kwestię bardzo poważnie, m.in. rozbudowując struktury odpowiedzialnych za to służb. Przypomniał, że od początku br. pracuje centrum przeciwdziałania dezinformacji, które działa przez całą dobę, współpracując m.in. z mediami publicznymi. - Po drugie od tego roku zaczynają się dofinansowania dla firm i instytucji, które odpowiadają za fact-checking. Po trzecie wierzę w to, że ustawowo jesteśmy w stanie tę sprawę jeszcze załatwić (...) - powiedział.
Marek Błoński o krajowej strategii walki z dezifnormacją
Dyrektor generalny PAP Marek Błoński wskazał na potrzebę przygotowania krajowej strategii walki z dezinformacją. Jak mówił, wiele instytucji, w tym reprezentowanych na czwartkowym panelu EKG, w jakiś sposób walczy z dezinformacją; każda ma swoją rolę, ale brakuje współpracy czy pewnej systemowości.
- Realny system mogłaby stworzyć - niezależnie jak nazwiemy ten dokument - krajowa strategia walki z dezinformacją, która połączy w jedną całość wysiłki wielu instytucji - uznał Błoński.
Pytany o rolę PAP w tym systemie ocenił, że Agencja już jest jego częścią i chce być bardziej. Zastrzegł jednak, że PAP nie będzie w nim na pierwszej linii, nie będzie swoistym operatorem obrony informacyjnej.
Błoński wyjaśniał, że należy szukać sposobu powiązania sieci narzędzi, instytucji i działań, z uwzględnieniem organizacji pozarządowych, fact-checkingu robionego przez media profesjonalne, tradycyjne, ale też obywatelskiego. - Musimy zintegrować te działania - uściślił.
Dyrektor generalny PAP wskazał, że pierwsza linia działań w takim systemie wymaga szybkich działań operacyjnych: detekcji, kontrakcji, blokowania kont, czyli zadań po stronie regulatora, odpowiednich platform i służb w rodzaju NASK współpracującego z resortem cyfryzacji.
PAP natomiast powinna pełnić w systemie rolę stabilizatora, punktu odniesienia dla innych, który pozwala innym blokować czy identyfikować fałszywe narracje. - Chcielibyśmy, żeby nasze depesze i informacje miały wartość referencyjną dla rynku, czyli pełnić rolę instytucji, która ujednolica przekaz między instytucjami państwowymi, publicznymi, mediami, a szeroko rozumianym rynkiem - sprecyzował szef PAP.
Współdziałanie mediów publicznych przeciw dezinformacji
W podsumowaniu dyskusji za kluczową w zwalczaniu dezinformacji Błoński uznał szybkość działania i bieżącego fact-checkingu. Zapowiedział też wspólny projekt mediów publicznych: Telewizji Polskiej, PAP i Polskiego Radia, który ma łączyć ich kompetencje factcheckingowe. Ma to być rodzaj hubu, opartego na portalu, z podcastami, analizami, raportami, newsletterami
W kontekście zbliżających się wyborów dyrektor generalny PAP podkreślił wagę tego, aby wszystko, w co uwierzą wyborcy, było oparte na prawdzie. Zapowiedział przygotowanie mechanizmów falsyfikacji nieprawdziwych informacji i zadeklarował możliwość dostarczenia analityki w tym zakresie, pod kątem mediów tradycyjnych i społecznościowych.
Prezydent Warszawy Rafał Trzaskowski za główny problem walki z dezinformacją uznał reaktywne podejście, a za kluczową drogę: edukację. - My to w Warszawie po prostu robimy - zadeklarował. Uściślił, że warszawski samorząd stara się wprowadzać do swoich szkół treści dot. potrzeby weryfikacji informacji, niepewości informacji z sieci, możliwości halucynacji w odpowiedziach sztucznej inteligencji czy konieczności potwierdzania informacji w innych źródłach.
- To powinien być fundament wszystkich działań państwa, rodziny, odpowiedzialnych partii politycznych i tak dalej. Weryfikacja, jeszcze raz weryfikacja - stwierdził Trzaskowski. Ocenił, że kluczowa odpowiedzialność w tym zakresie leży po stronie szkół, ale też rodziców. - Przy sztucznej inteligencji za rok będziemy w dziesięć razy gorszej sytuacji, bo po prostu będziemy widzieć rzeczy, które nie są prawdziwe. Więc musimy nauczyć młodych ludzi tego, że nie wszystko, co widzą, jest prawdą - zaakcentował. (PAP)
kon/ mtb/ mark/ ał/