O PAP.pl

PAP.pl to portal PAP - największej agencji informacyjnej w Polsce, która zbiera, opracowuje i przekazuje obiektywne i wszechstronne informacje z kraju i zagranicy. W portalu użytkownik może przeczytać wybór najważniejszych depesz, wzbogaconych o zdjęcia i wideo.

Prezes spółki zbożowej płacił żonie za wyimaginowane plony. Usłyszeli wyrok

Zapadł wyrok w procesie małżeństwa rolników z gminy Krotoszyn oskarżonych o wyrządzenie spółce zbożowej szkody w wysokości 2,5 mln zł. Sąd Okręgowy w Kaliszu skazał ich na kary więzienia w zawieszeniu i wymierzył im kary grzywny.

Mąż płacił żonie m.in. za kukurydzę, której nie wyprodukowała Fot. PAP/Jakub Kaczmarczyk
Mąż płacił żonie m.in. za kukurydzę, której nie wyprodukowała Fot. PAP/Jakub Kaczmarczyk

Do przestępczego procederu miało dochodzić w latach 2014-2016 w krotoszyńskiej spółce, założonej przez kilkudziesięciu rolników. Utworzono ją w celu skupu i handlu zbożem, rzepakiem oraz kukurydzą. W tym okresie prezesem spółki był 35-letni dzisiaj rolnik Mateusz M.

Według ustaleń prokuratury prezes w imieniu spółki miał kupować kukurydzę od firmy prowadzonej przez jego 34-letnią żonę. Ustalono, że za rzekomo dostarczoną kukurydzę wypłacił łącznie 2,5 mln zł. Zdaniem prokuratury Paulina M. nie wyprodukowała tych płodów, a jej mąż poświadczał w firmowych dokumentach nieprawdę. Małżonkowie - jak wynika z aktu oskarżenia - działali wspólnie i w porozumieniu w celu osiągnięcia korzyści majątkowej, wyrządzając spółce znaczną szkodę. Groziło im do 5 lat więzienia.

Małżonkowie nie przyznali się do winy. Zdaniem oskarżonego powodem zawiadomienia prokuratury była chęć przejęcia przez zawiadamiających udziałów w spółce.

Prokurator wniósł o skazanie mężczyzny na 1,5 roku bezwzględnego więzienia, grzywnę w wysokości 90 tys. zł i orzeczenie obowiązku naprawienia szkody poprzez uiszczenie na rzecz spółki Zboża Krotoszyńskie kwoty 2 mln zł. Wobec oskarżonej zażądał roku więzienia z warunkowym zawieszeniem na okres 2 lat, grzywnę w wysokości 30 tys. zł i wpłatę blisko pół mln zł w ramach obowiązku naprawienia szkody.

Obrońcy oskarżonych wnieśli o uniewinnienie oskarżonych. "W przypadku, gdyby sąd nie podzielił tego stanowiska, mając na uwadze sygnalizowaną możliwość zmiany kwalifikacji prawnej czynów zarzucanych oskarżonym, wnosimy o umorzenie postępowania z uwagi na znikomą społeczną szkodliwość czynów" – zawnioskowali.

Po trwającym prawie 1,5 roku procesie w środę, 27 grudnia, zapadł wyrok.

Sąd stwierdził, że oskarżeni działali w wykonaniu z góry powziętego zamiaru, w krótkich odstępach czasu, wspólnie i w porozumieniu poświadczyli nieprawdę w wystawianych fakturach.

Oskarżony Mateusz M. został skazany na rok więzienia w zawieszeniu na trzy lata, jego żona Paulina M. także na rok więzienia, ale w zawieszeniu na dwa lata. Ponadto obojgu wymierzył kary grzywny po 30 tys. i 10,5 tys. zł. Wyrok nie jest prawomocny. (PAP)

Autorka: Ewa Bąkowska

kno/

Zobacz także

  • Mateusz Morawiecki, fot. PAP/Marcin Obara
    Mateusz Morawiecki, fot. PAP/Marcin Obara

    Morawiecki o wyroku TSUE: bezczelna ingerencja w porządek prawa rodzinnego

  • Premier Donald Tusk. Fot. PAP/Paweł Supernak
    Premier Donald Tusk. Fot. PAP/Paweł Supernak

    Premier Tusk o wyroku TSUE: nikt niczego w tej sprawie nie będzie nam narzucał

  • Parada równości (zdjęcie ilustracyjne). Fot. PAP/Darek Delmanowicz
    Parada równości (zdjęcie ilustracyjne). Fot. PAP/Darek Delmanowicz

    TSUE: państwo ma obowiązek uznać małżeństwo jednopłciowe zawarte w innym kraju UE

  • Prokuraturę o sprawie powiadomił ośrodek adopcyjny. Fot. PAP/Krzysztof Ćwik (zdjęcie ilustracyjne)
    Prokuraturę o sprawie powiadomił ośrodek adopcyjny. Fot. PAP/Krzysztof Ćwik (zdjęcie ilustracyjne)

    Małżeństwo prowadzące rodzinę zastępczą oskarżone o molestowanie i znęcanie się nad dziećmi

Serwisy ogólnodostępne PAP