Prezydent Francji: ramy ONZ byłyby pomocne dla misji w cieśninie Ormuz
Prezydent Francji Emmanuel Macron ocenił, że ramy ONZ mogłyby być pomocne dla przyszłej misji, która służyłaby zabezpieczeniu wolności żeglugi w cieśninie Ormuz po zakończeniu wojny USA i Izraela z Iranem. Macron zapowiedział rozmowy na ten temat m.in. z krajami zasiadającymi w Radzie Bezpieczeństwa ONZ.
Francuski prezydent wypowiadał się na ten temat po zakończeniu szczytu UE w Brukseli, w nocy z czwartku na piątek. Jak mówił, Francja chce sprawdzić możliwość, by misja w Ormuzie została objęta statusem ONZ. - Rozpoczęliśmy wstępne działania i zobaczymy w najbliższych dniach, czy mają one szanse powodzenia - powiedział. Wyjaśnił, że rozmawiał na ten temat m.in. z sekretarzem generalnym ONZ Antonio Guterresem i premierem Indii Narendrą Modim.
Macron: Francja nie będzie, jak zastrzegł, uczestniczyć w otwarciu cieśniny z użyciem środków siłowych
Zapewnił, że Francja jest gotowa, wraz z innymi krajami, by „wziąć odpowiedzialność za system eskortowania statków w cieśninie” w ramach misji, której celem nie byłyby działania przy użyciu siły. Francja nie będzie, jak zastrzegł, uczestniczyć w otwarciu cieśniny z użyciem środków siłowych.
28 lutego Izrael i USA rozpoczęły naloty na cele w Iranie. W odwecie Iran zamknął cieśninę Ormuz - szlak, którym w warunkach pokoju przepływa rocznie około 20 proc. zużywanej na świecie ropy naftowej. (PAP)
awl/ rtt/