Prezydent Karol Nawrocki podpisał budżet i skierował go do Trybunału Konstytucyjnego
Prezydent Karol Nawrocki podpisał ustawę budżetową na 2026 r. – poinformowała w poniedziałek na X kancelaria prezydenta. Jednocześnie prezydent zdecydował o skierowaniu ustawy do Trybunału Konstytucyjnego.
"Podpisuję budżet - by chronić stabilność państwa - i kieruję go do Trybunału Konstytucyjnego - by chronić przyszłość Polski. Podpisuję, dlatego, że brak budżetu nie rozwiązałby żadnego z problemów, przed którymi stoimy. Byłoby to natomiast ryzykiem dla stabilności i przewidywalności spraw państwa” - powiedział Karol Nawrocki w nagraniu udostępnionym przez KPRP.
Jak wyjaśnił prezydent, nie chce, by brak podpisu pod budżetem „stał się alibi dla bezczynności rządu”.
Ten budżet jest dowodem głębokiego kryzysu wiarygodności, skuteczności i sprawczości obecnego rządu. To budżet, który pokazuje bezradną kapitulację wobec wyzwań, przed jakimi stoi Polska. To budżet niespełnionych obietnic z kampanii wyborczej, zawiedzionych oczekiwań Polaków. pic.twitter.com/nF8HIpBK1D
— Kancelaria Prezydenta RP (@prezydentpl) January 19, 2026
Ustawa budżetowa na ten rok zakłada, że wydatki państwa wyniosą 918,9 mld zł, a deficyt budżetowy ukształtuje się na poziomie nie wyższym niż 271,7 mld zł. Dochody budżetu państwa zaplanowano na 647,2 mld zł. Wpływy z VAT mają wynieść 341,5 mld zł, 103,3 mld zł budżet ma uzyskać z akcyzy, 80,4 mld zł z podatku dochodowego od osób prawnych (CIT) oraz 32 mld zł z podatku dochodowego od osób fizycznych (PIT).
Zgodnie z ustawą relacja państwowego długu publicznego do PKB ukształtuje się na poziomie 53,8 proc., pozostając poniżej progu ostrożnościowego 55 proc. określonego w ustawie o finansach publicznych.
W tegorocznym budżecie zaplanowano wydatki na obronę narodową, przekraczające 200 mld zł, co odpowiada 4,81 proc. PKB. Środki te mają być przeznaczone na modernizację armii i wsparcie systemu bezpieczeństwa. Na ochronę zdrowia ma trafić 247,8 mld zł, co stanowi 6,81 proc. PKB, a priorytetem dla rządu mają być inwestycje w infrastrukturę medyczną i kadry. Nakłady na drogi i kolej wyniosą 53,9 mld zł, w tym 20,1 mld zł z budżetu państwa.
Prezydent: podpisałem budżet, by nie dawać rządowi alibi do bezczynności
Podpisałem budżet, by nie dawać rządowi alibi do bezczynności – powiedział prezydent Karol Nawrocki, który jednocześnie skierował ustawę do Trybunału Konstytucyjnego. Dodał, że jego zdaniem jest to budżet chaosu, niespełnionych obietnic z kampanii wyborczej i zawiedzionych oczekiwań Polaków.
Niepodpisanie ustawy budżetowej nie naprawi sposobu rządzenia, nie sprawi, że władza zacznie słuchać obywateli i realizować swoje zobowiązania wobec nich. Większość obywateli słusznie uważa, jest budżet - są wypłaty, emerytury, leczenie; nie ma budżetu - pojawi się niepewność
Dodał, że nie chce dopuścić do tego, by jego decyzja stała się pretekstem do „kolejnej fałszywej narracji o blokowaniu pieniędzy oraz by brak podpisu pod budżetem „stał się alibi dla bezczynności rządu”.
Nawrocki ocenił również, że jest to budżet chaosu „z niezrozumiałymi cięciami w jednych obszarach i instytucjach oraz z nieuzasadnionymi wzrostami wydatków w innych” (...); budżet „niespełnionych obietnic z kampanii wyborczej i zawiedzionych oczekiwań Polaków”. Według niego budżet ten „pokazuje bezradną kapitulację wobec wyzwań, przed jakimi stoi Polska” i jest oparty na gigantycznym zadłużeniu, które nie przekłada się na lepsze życie obywateli. Jest też drugim budżetem z rzędu, w którym deficyt stanowi blisko 1/3 całkowitych wydatków w państwie - powiedział. (PAP)
ms/ bpk/ malk/ sma/