Ustawa budżetowa już u prezydenta. Karol Nawrocki w ciągu 7 dni podejmie decyzję
Do Kancelarii Prezydenta RP wpłynęła we wtorek ustawa budżetowa na 2026 r. - poinformował na X szef kancelarii prezydenta Zbigniew Bogucki. Przypomniał, że to jedyna ustawa, wobec której prezydentowi nie przysługuje prawo weta.
„Do Kancelarii Prezydenta RP wpłynęła dzisiaj ustawa budżetowa. Jest to jedyna ustawa, wobec której w myśl zapisów Konstytucji, nie przysługuje Prezydentowi RP prawo weta” - napisał Bogucki na X.
Do Kancelarii Prezydenta RP wpłynęła dzisiaj ustawa budżetowa.
Jest to jedyna ustawa, wobec której w myśl zapisów Konstytucji, nie przysługuje Prezydentowi RP prawo weta.
Prezydent Karol Nawrocki zgodnie z prawem w ciągu 7 dni podejmie decyzję w sprawie budżetu. Prezydent RP…— Zbigniew Bogucki🇵🇱 (@BoguckiZbigniew) January 13, 2026
Prezydent Karol Nawrocki zgodnie z prawem w ciągu 7 dni podejmie decyzję w sprawie budżetu. Bogucki przypomniał, że prezydent RP może ustawę budżetową podpisać albo skierować ją do Trybunału Konstytucyjnego - po jej podpisaniu albo bez złożenia podpisu.
Sejmowe prace nad budżetem 2026 zakończone
W piątek posłowie przyjęli 10 poprawek Senatu do ustawy budżetowej na 2026 r. i zakończyli prace nad tym aktem prawnym.
We wtorek prezydent Karol Nawrocki ocenił na briefingu w Londynie, że jest dużo wątpliwości wokół polskiego budżetu. Zapowiedział, że jego decyzja co do podpisania tej ustawy albo skierowania jej do TK zapadnie w odpowiednim terminie. - Nie wiem co zrobię, dopuszczam każdą możliwość - oświadczył.
W poniedziałek minister finansów Andrzej Domański poinformował w Polsat News, że w przypadku skierowania przez prezydenta ustawy budżetowej na 2026 r. do TK, rząd będzie rządził na podstawie projektu budżetu złożonego do Sejmu.
Szef MF dodał, że w praktyce oznaczałoby to brak dodatkowych środków dla służb - Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego i dla Agencji Wywiadu, które zapewniono na etapie prac sejmowych, a także brak dołożonych na etapie prac parlamentarnych dodatkowych środków na naukę. Podkreślił, że do czasu opublikowania ustawy budżetowej niemożliwe będzie również wprowadzenie podwyżek wynagrodzeń w sferze budżetowej.
Domański zaznaczył jednak, że jest optymistą i sądzi, że prezydent Nawrocki podpisze ustawę budżetową na ten rok
Ustawa budżetowa na ten rok zakłada, że wydatki państwa wyniosą 918,9 mld zł, a deficyt budżetowy ukształtuje się na poziomie nie wyższym niż 271,7 mld zł. Dochody budżetu państwa zaplanowano na 647,2 mld zł. Wpływy z VAT mają wynieść 341,5 mld zł, 103,3 mld zł budżet ma uzyskać z akcyzy, 80,4 mld zł z podatku dochodowego od osób prawnych (CIT) oraz 32 mld zł z podatku dochodowego od osób fizycznych (PIT).
Zgodnie z ustawą relacja państwowego długu publicznego do PKB ukształtuje się na poziomie 53,8 proc., pozostając poniżej progu ostrożnościowego 55 proc. określonego w ustawie o finansach publicznych.
W tegorocznym budżecie zaplanowano wydatki na obronę narodową, przekraczające 200 mld zł, co odpowiada 4,81 proc. PKB. Środki te mają być przeznaczone na modernizację armii i wsparcie systemu bezpieczeństwa. Na ochronę zdrowia ma trafić 247,8 mld zł, co stanowi 6,81 proc. PKB, a priorytetem dla rządu mają być inwestycje w infrastrukturę medyczną i kadry. Nakłady na drogi i kolej wyniosą 53,9 mld zł, w tym 20,1 mld zł z budżetu państwa.
W piątek posłowie przyjęli 10 poprawek Senatu do budżetu. Wśród nich jest m.in. przekazanie dodatkowych środków, ok. 3 mln zł, na program zakupu książek przez Bibliotekę Narodową. Pieniądze te mają pochodzić z budżetu Trybunału Konstytucyjnego. Inna senacka poprawka polega na przesunięciu ok. 5 mln zł na Europejskie Centrum Solidarności z budżetu m.in. Instytutu Pamięci Narodowej.
Sejm poparł także zmianę zmniejszającą budżet Trybunału Konstytucyjnego o 3 mln zł; kwota ta posłuży przygotowaniu światowego zjazdu skautów, tzw. Jamboree, a także przesunięcie środków z wydatków bieżących przeznaczonych na cyberbezpieczeństwo, na wydatki osobowe, aby można było zwiększyć zatrudnienie osób zajmujących się tą dziedziną. (PAP)
wni/ par/gn/