Andrzej Poczobut podczas obchodów święta 3 Maja odbierze z rąk prezydenta Order Orła Białego
Podczas obchodów święta 3 maja, które w niedzielę odbędą się na Zamku Królewskim Andrzej Poczobut odbierze z rąk prezydenta Karola Nawrockiego Order Orła Białego - poinformował w sobotę szef gabinetu prezydenta Paweł Szefernaker.
Podczas obchodów święta 3 Maja, które w niedzielę odbędą się na Zamku Królewskim w Warszawie Andrzej Poczobut odbierze z rąk prezydenta Karola Nawrockiego Order Orła Białego - poinformował w sobotę szef gabinetu prezydenta Paweł Szefernaker.
We wtorek na granicy Polski i Białorusi doszło do wymiany więźniów na zasadzie „pięciu za pięciu”, w ramach której władze w Mińsku zwolniły trzech Polaków i dwóch obywateli Mołdawii. Jednym z uwolnionych był Andrzej Poczobut, dziennikarz i działacz mniejszości polskiej na Białorusi, który przebywał w więzieniu od 2021 r.
Jutro, podczas obchodów Święta Narodowego Trzeciego Maja na Zamku Królewskim w Warszawie, Andrzej Poczobut odbierze z rąk Prezydenta RP Karola Nawrockiego Order Orła Białego.
Prezydent odznaczył tego niezłomnego Polaka, więźnia reżimu Łukaszenki, 11 listopada 2025 roku.— Paweł Szefernaker 🇵🇱 (@szefernaker) May 2, 2026
„Jutro, podczas obchodów Święta Narodowego Trzeciego Maja na Zamku Królewskim w Warszawie, Andrzej Poczobut odbierze z rąk Prezydenta RP Karola Nawrockiego Order Orła Białego. Prezydent odznaczył tego niezłomnego Polaka, więźnia reżimu Łukaszenki, 11 listopada 2025 roku” - napisał na platformie X Szefernaker.
Andrzej Poczobut Orderem Orła Białego został - w formie zaocznej - odznaczony przez Karola Nawrockiego w czasie ubiegłorocznego Narodowego Święta Niepodległości, „w uznaniu znamienitych zasług w działalności na rzecz Polaków na Białorusi, w szczególności za walkę o prawa człowieka i niezłomną postawę w konfrontacji z przejawami odradzających się reżimów totalitarnych”.
„Polska zawsze będzie upominać się o swoich synówu”
Prezydent mówiąc wtedy o Poczobucie zaznaczył, że przebywa on w więzieniu białoruskiego reżimu, choć na to nie zasłużył. Zauważył, że nie opuścił on Białorusi, walcząc o ważne dla niego wartości. Nawrocki podkreślił, że odznaczenie Poczobuta „wysyła jasny sygnał, że Polska zawsze będzie upominać się o swoich synów, o tych, którzy dla Polski żyją, którzy walczą o ojczysty język i dla których wartość polskości, warta jest także cierpienia w białoruskim więzieniu”. Zadeklarował, że Polska będzie starać się, aby Poczobut odzyskał wolność.
Order Orła Białego to najwyższy order Rzeczypospolitej, ustanowiony w 1705 r., reaktywowany w 1921 r. Nadawany jest za znamienite zasługi cywilne i wojskowe dla Rzeczypospolitej Polskiej, położone zarówno w czasie pokoju jak i w czasie wojny, najwybitniejszym Polakom oraz najwyższym rangą przedstawicielom państw obcych.
Andrzej Poczobut od marca 2021 r. przebywał za kratami
Dziennikarz i działacz polskiej mniejszości na Białorusi Andrzej Poczobut, który jest obywatelem Białorusi, od marca 2021 r. przebywał za kratami. Najpierw był przetrzymywany w areszcie, a po procesie i skazaniu w politycznym procesie został wysłany do kolonii karnej w Nowopołocku w obwodzie witebskim na północy Białorusi. Skazano go na osiem lat więzienia o zaostrzonym rygorze za rzekome „wzniecanie nienawiści” oraz „wzywanie do działań przeciwko bezpieczeństwu państwa”. Został uznany za więźnia politycznego przez białoruskie i międzynarodowe organizacje praw człowieka.
Poczobut przez wiele lat współpracował z polskimi mediami, w tym z „Gazetą Wyborczą” i TVP Polonia, relacjonując sytuację na Białorusi. Za krytyczne wypowiedzi na temat Łukaszenki trafiał do aresztu i stawał przed sądem (w 2011 r. otrzymał wyrok w zawieszeniu).
Jako działacz nieuznawanego przez białoruskie władze i zdelegalizowanego w 2005 r. Związku Polaków na Białorusi Poczobut, pasjonat historii, wiele czasu poświęcał m.in. na badanie losów Polaków na terenach dzisiejszej Białorusi.
Dziennikarz został zatrzymany 25 marca 2021 r. Władze białoruskie przypisywały jego działaniom – polegającym na kultywowaniu polskości i publikowaniu artykułów w mediach – znamiona „rehabilitacji nazizmu”.
Przez większość czasu, jaki spędził w areszcie i więzieniu, Poczobut był niemal całkowicie pozbawiony kontaktu ze światem zewnętrznym. Poza rzadkimi listami do rodziny, których fragmenty ujawniała żona więźnia Oksana Poczobut, również do opinii publicznej nie docierały żadne informacje na jego temat. Wiadomo, że w więzieniu Poczobut zmagał się z problemami zdrowotnymi i bardzo schudł. Wielokrotnie miał być umieszczany w pojedynczej celi lub karcerze.
Organizacje praw człowieka uznają Poczobuta za więźnia politycznego. Polskie władze domagały się uwolnienia działacza i oczyszczenia go z politycznie motywowanych, nieprawdziwych zarzutów.
Po ogłoszeniu wyroku skazującego Poczobuta w 2023 r. Polska zamknęła przejście graniczne z Białorusią w Bobrownikach, mówiąc, że otworzy je, gdy władze w Mińsku zrezygnują z politycznego prześladowania Poczobuta. W listopadzie ub.r. Polska otworzyła przejścia w Bobrownikach i Kuźnicy Białostockiej (zamknięte w związku z kryzysem migracyjnym). Wcześniej, we wrześniu ub.r., otwarto inne przejścia (Terespol, Kukuryki) wyłączone czasowo w związku z manewrami Zapad.
W grudniu ub.r. córka dziennikarza i aktywisty Jana Poczobut odebrała w jego imieniu w Parlamencie Europejskim w Strasburgu Nagrodę im. Sacharowa za Wolność Myśli 2025.(PAP)
mchom/ dki/gn/