Prezydent Nawrocki: powojenne losy naszego kraju potoczyłyby się inaczej gdyby nie Żołnierze Wyklęci
Powojenne losy naszego kraju z pewnością potoczyłyby się inaczej, gdyby nie aktywna działalność podziemia antykomunistycznego - podkreślił prezydent Karol Nawrocki w liście do uczestników obchodów Narodowego Dnia Pamięci Żołnierzy Wyklętych organizowanych przez Muzeum Żołnierzy Wyklętych i Więźniów Politycznych PRL w Warszawie.
1 marca przypada Narodowy Dzień Pamięci Żołnierzy Wyklętych. „W tym szczególnym czasie składamy uroczysty hołd żołnierzom i konspiratorom, którzy do ostatniego tchu zmagali się z Sowietami i ich kolaborantami, heroicznie dochowując przysięgi złożonej Bogu i Rzeczypospolitej” - napisał Nawrocki w liście.
Prezydent Nawrocki: powojenne losy naszego kraju z pewnością potoczyłyby się inaczej, gdyby nie aktywna działalność podziemia antykomunistycznego
Zaznaczył, że powierzchowna znajomość historii najnowszej Polski może wskazywać, że ofiara tych nieugiętych rycerzy sprawy narodowej poszła na marne. „A przecież w istocie zawdzięczamy im tak wiele! Powojenne losy naszego kraju z pewnością potoczyłyby się inaczej, gdyby nie aktywna działalność podziemia antykomunistycznego” - dodał.
1 marca w Narodowym Dniu Pamięci Żołnierzy Wyklętych oddajemy hołd bohaterom powojennego podziemia niepodległościowego. Tym, którzy po 1945 r. pozostali wierni wolnej Polsce, nie godząc się na sowiecką dominację. Zapłacili za to więzieniem, torturami i śmiercią.
Dziś przywracamy… pic.twitter.com/hYE6nLYsbp— Karol Nawrocki (@NawrockiKn) March 1, 2026
Prezydent przypomniał, że żołnierze polskiego podziemia niepodległościowego „toczyli regularne bitwy z siłami Armii Czerwonej, NKWD, KBW, UB i MO, rozbijali areszty i uwalniali więzionych patriotów”, a także „wymierzali sprawiedliwość agentom, rozzuchwalonym kolaborantom i nadgorliwym czerwonym prześladowcom ludności cywilnej”. Dodał, że w tych warunkach dogłębna sowietyzacja Polski – obejmująca m.in. zepchnięcie Kościoła na margines życia społecznego, kolektywizację wsi i pełną indoktrynację społeczeństwa – okazała się niemożliwa.
„I nawet gdy umilkły już echa wystrzałów w lasach i górach, na drogach do wsi i miasteczek, gdy ostatni Niezłomni odeszli na wieczną wartę – trwała ich legenda. Ich krew wołała ku niebu, uwrażliwiała sumienia, podsycała wolę oporu przeciw komunistycznej dyktaturze także w latach 70. i 80” - podkreślił prezydent.
Zaznaczył, że u progu XXI wieku milczące spojrzenia Wyklętych z czarno–białych fotografii przemawiały do tysięcy młodych patriotów – wdzięcznych, że przywrócono im pamięć o tak wspaniałych rodakach, o tak bezgranicznie oddanych Ojczyźnie wojownikach. Podkreślił, że dzisiaj „Pług”, „Witold”, „Nil”, „Łupaszka”, „Ogień”, „Zagończyk”, „Inka”, „Nela”, „Młot” „Orlik”, „Jastrząb”, „Zapora”, „Lalek” i ich pozostali towarzysze broni odbierają meldunek: wasza święta sprawa zwyciężyła.
Ocenił, że Polska jest wolna, silna i bezpieczna, a jej obywatele znają prawdę o historii swojej Ojczyzny. „Wymierzona w was oszczercza propaganda legła w gruzach. Na waszych grobach i u stóp waszych pomników spoczywają biało–czerwone wiązanki kwiatów i płoną znicze. Wasza prawość i poświęcenie są stawiane za wzór dzieciom i młodzieży, kształtują postawy patriotyczne żołnierzy i funkcjonariuszy strzegących bezpieczeństwa naszego kraju” - dodał.
„Ufam, że również za 10, 20, 30 lat będziemy mogli bez wstydu stanąć wobec cieni Żołnierzy Wyklętych–Niezłomnych i zameldować im: idziemy waszym śladem z determinacją i odwagą. Byliśmy i jesteśmy bezwzględnie wierni Polsce. Ustrzegliśmy się błędów i zaniechań, ochroniliśmy i wzmocniliśmy nasze państwo jeszcze bardziej. Dziękujemy za waszą walkę i poświęcenie, za wasz przykład, jak wierzyć i walczyć do końca – wbrew wszelkim przeciwnościom” - wskazał Nawrocki.
1 marca, w Narodowym Dniu Pamięci Żołnierzy Wyklętych prezydent Karol Nawrocki wziął udział w VII Biegu Wyklętych zorganizowanym przez Gminę Pniewy, złożył też wieniec w Panteonie – Mauzoleum Żołnierzy Wyklętych na Cmentarzu Wojskowym na Powązkach i pod Ścianą Śmierci w Muzeum Żołnierzy Wyklętych i Więźniów Politycznych PRL na ul. Rakowieckiej.
W Warszawie oficjalne uroczystości organizują m.in. Instytut Pamięci Narodowej oraz Muzeum Żołnierzy Wyklętych i Więźniów Politycznych PRL. Uroczystości odbędą się m.in. na Cmentarzu Wojskowym na Powązkach w kwaterze „Ł” tzw. Łączce. W Muzeum Żołnierzy Wyklętych na Rakowieckiej zostanie otwarta wystawa pt. „O duszę i charakter Narodu Polskiego. Zrzeszenie Wolność i Niezawisłość”. Odbędzie się też msza święta w intencji osób zamęczonych i zamordowanych w praskich miejscach kaźni, a wieczorem msza święta oraz społeczne uroczystości upamiętniające członków IV Zarządu Głównego Zrzeszenia Wolność i Niezawisłość w 75. rocznicę ich stracenia na Mokotowie.
Karol Nawrocki, w ramach obchodów Narodowego Dnia Pamięci Żołnierzy Wyklętych, odwiedzi także Bielsk niedaleko Płocka w woj. mazowieckim. Na terenie parafii św. Jana Chrzciciela złoży wiązankę kwiatów przy tablicy upamiętniającej por. Franciszka Majewskiego (1919-1948) ps. Słony. Następnie spotka się z mieszkańcami miasta.
Narodowy Dzień Pamięci Żołnierzy Wyklętych został ustanowiony przez Sejm w 2011 r. Obchodzony jest każdego roku 1 marca, przypominając, że tego dnia w 1951 r. w więzieniu na warszawskim Mokotowie, po pokazowym procesie, rozstrzelanych zostało siedmiu członków IV Zarządu Głównego Zrzeszenia „Wolność i Niezawisłość”, w tym kierujący organizacją ppłk Łukasz Ciepliński (1913-1951) ps. Pług. W tym roku mija 75. lat od tego wydarzenia.
Działające od września 1945 r. do przełomu 1947 i 1948 r. Zrzeszenie „Wolność i Niezawisłość” było największą zakonspirowaną organizacją antykomunistyczną po II wojnie światowej w Polsce. (PAP)
mas/gn/