O PAP.pl

PAP.pl to portal PAP - największej agencji informacyjnej w Polsce, która zbiera, opracowuje i przekazuje obiektywne i wszechstronne informacje z kraju i zagranicy. W portalu użytkownik może przeczytać wybór najważniejszych depesz, wzbogaconych o zdjęcia i wideo.

Prezydent Turcji: siły kurdyjskie mają złożyć broń albo czeka ich "eliminacja"

Siły kurdyjskie w Syrii mają złożyć broń i zrzec się terroryzmu albo czeka ich "nieuchronna eliminacja" - zagroził w piątek prezydent Turcji Recep Tayyip Erdogan.

Prezydent Turcji Recep Tayyip Erdogan. Fot.EPA/ANDREJ CUKIC
Prezydent Turcji Recep Tayyip Erdogan. Fot.EPA/ANDREJ CUKIC

Więcej

Hakan Fidan. Fot. EPA/MOHAMED ALI
Hakan Fidan. Fot. EPA/MOHAMED ALI

Szef tureckiego MSZ: nie pozwolimy na obecność kurdyjskiej milicji w Syrii

Turecki przywódca powiedział, że po upadku reżimu w Damaszku siły kurdyjskie w Syrii "szukają nowych patronów" - napisała agencja Anatolia. Erdogan powtórzył ultimatum pod adresem kurdyjskich formacji: "terroryści mają tylko dwie możliwości - zrzec się terroryzmu i złożyć broń albo czekać na nieuchronną eliminację".

Prezydent już wcześniej zapowiadał, że Turcja może przeprowadzić kolejną transgraniczną operację przeciwko kurdyjskim siłom w Syrii, "jeśli poczuje się zagrożona".

Według Ankary wspierane przez Zachód kurdyjskie Ludowe Jednostki Samoobrony (YPG) w Syrii są odnogą Partii Pracujących Kurdystanu (PKK), uznawanej za organizację terrorystyczną przez Turcję, USA i UE. YPG przy wsparciu USA odegrały kluczową rolę w pokonaniu dżihadystycznego Państwa Islamskiego.

Szef tureckiej dyplomacji Hakan Fidan w piątek wyraził przekonanie, że dla bojówek kurdyjskich YPG i ich odgałęzień w tym kraju "koniec jest bliski". Zaznaczył, że nie należy uznawać walki Turcji z milicjami kurdyjskimi jako walki z Kurdami w ogóle.

Walki między siłami kurdyjskimi i formacjami wspieranymi przez Turcję nasiliły się po upadku reżimu w Damaszku na początku grudnia.

Natalia Dziurdzińska (PAP)

ndz/ bst/ grg/

Zobacz także

  • Karoline Leavitt. Fot. EPA/BONNIE CASH / POOL
    Karoline Leavitt. Fot. EPA/BONNIE CASH / POOL

    Biały Dom: doniesienia o zbrojeniu Kurdów w Iranie całkowicie fałszywe

  • Kurdyjski żołnierz. Fot. PAP/	JOSEPH BARRAK (zdjęcie ilustracyjne)
    Kurdyjski żołnierz. Fot. PAP/ JOSEPH BARRAK (zdjęcie ilustracyjne)

    Kurdowie dołączą do wojny w Iranie? Jest odpowiedź na rzekomy plan Trumpa

  • Kurdyjscy żołnierze. Fot. PAP/EPA/HOLGER HOLLEMANN
    Kurdyjscy żołnierze. Fot. PAP/EPA/HOLGER HOLLEMANN

    Ekspertka dla PAP: jeśli do wojny w Iranie przystąpią Kurdowie, włączy się też Turcja

  • Zdjęcie ajatollaha Aliego Chameneia podczas prorządowej manifestacji, fot. PAP/EPA/WAEL HAMZEH
    Zdjęcie ajatollaha Aliego Chameneia podczas prorządowej manifestacji, fot. PAP/EPA/WAEL HAMZEH

    Iran. W protestach mogło zginąć 36,5 tys. osób. To najkrwawszy konflikt od lat

Serwisy ogólnodostępne PAP