Prezydent w 100-lecie Gdyni: to miasto zbudowane na ciężkiej pracy i poświęceniu
Gdynia była dzieckiem niepodległej, suwerennej Rzeczypospolitej, zbudowanej na ciężkiej pracy, pocie, poświęceniu i pięknym ideałom – powiedział prezydent RP Karol Nawrocki we wtorek podczas jubileuszowej sesji Rady Miasta Gdyni.
Jubileuszowa sesja z okazji obchodów 100-lecia nadania Gdyni praw miejskich odbyła się w Teatrze Muzycznym. Uczestniczyli w niej m.in. prezydent Karol Nawrocki oraz marszałek Senatu Małgorzata Kidawa-Błońska. Sesję poprowadzili przewodniczący Rady Miasta Tadeusz Szemiot oraz prezydent Gdyni Aleksandra Kosiorek.
Gdynia jako filar bezpieczeństwa i gospodarki
Prezydent w wystąpieniu podkreślił, że „wspaniała, piękna, rozwijająca się Gdynia ma 100 lat” i – jak zaznaczył – jest to miasto ważne dla państwa polskiego. Zwrócił uwagę, że w Stoczni Wojennej „odbywa się proces budowania odpowiedzialności za infrastrukturę bezpieczeństwa całego basenu Morza Bałtyckiego, które w krótkim czasie i dość nieoczekiwanie stało się wewnętrznym morzem Sojuszu Północnoatlantyckiego”.
– Bez Stoczni Wojennej i bez Gdyni bezpieczeństwa w tym akwenie nie uda się zbudować – ocenił Nawrocki. Przypomniał, że w Gdyni trwa budowa fregat wielozadaniowych „Miecznik”. Zwrócił również uwagę na Port Gdynia, który „rozwija się i każdego roku osiąga nowe rekordy przeładunkowe”.
Nawrocki przypomniał o powstaniu Gdyni oraz o roli Tadeusza Wendy i Eugeniusza Kwiatkowskiego. – To Tadeusz Wenda, ze swoim inżynierskim umysłem i wyobraźnią, zobaczył potencjał w Gdyni. Było to 147 kilometrów polskiego wybrzeża, które Polska otrzymała po Traktacie Wersalskim. To on zdecydował, że właśnie tu powstanie to piękne, wyjątkowe i nowoczesne miasto – powiedział prezydent. Jak dodał, Eugeniusz Kwiatkowski był gotowy, aby doprowadzić ten projekt do końca.
Historia i dziedzictwo Gdyni
– Gdynia była dzieckiem niepodległej, suwerennej Rzeczypospolitej, zbudowanej na ciężkiej pracy, pocie, poświęceniu i pięknym ideałom – podkreślił. Przypomniał również niełatwe fragmenty historii miasta i jego mieszkańców, m.in. obronę Kępy Oksywskiej oraz tragedię, do której doszło w grudniu 1970 roku. Prezydent wspomniał też wieloletnią prezydent Gdyni Franciszkę Cegielską.
Zwracając się do mieszkańców oraz obecnej prezydent miasta, podziękował za to, że „duch Gdyni jest ciągle w XXI wieku w tym wspaniałym mieście”. Dziś – zaznaczył – Gdynia buduje polski potencjał ekonomiczny i gospodarczy.
– Nie chcę być tylko kibicem rozwoju Gdyni; chcę być z wami jako prezydent Polski, dlatego cztery miesiące temu złożyłem do polskiego Sejmu ustawę „Tak! dla polskich portów”, w której zawarte są rozwiązania dotyczące budowy portu zewnętrznego w Gdyni oraz dokończenia inwestycji Drogi Czerwonej – powiedział Nawrocki. Wyraził nadzieję, że za rok – w 101. urodziny miasta – ustawa ta będzie już uchwalona przez parlament i zyska jego podpis.
Prezydent jako zwierzchnik Sił Zbrojnych podziękował za poświęcenie i służbę polskim marynarzom.
Wskazał też na gdyńskie uczelnie: Uniwersytet Morski oraz Akademię Marynarki Wojennej. Podkreślił, że Gdynia jest ważnym dla całej Europy ośrodkiem akademickim. Prezydent wspomniał o gdyńskiej kulturze: Teatrze Muzycznym im. Danuty Baduszkowej, który – jak mówił – jest dla niego ważny, ponieważ spędzał w nim „piękne chwile”. Wspomniał także o Polskim Festiwalu Filmów Fabularnych oraz Festiwalu Niepokorni Niezłomni Wyklęci.
Gdynia jako strategiczne „okno na świat”
Marszałek Senatu Małgorzata Kidawa-Błońska podkreśliła, że budowa Gdyni była czymś więcej niż budową miasta i portu. Jej zdaniem była to strategia myślenia o Polsce. – Nasi przodkowie myśleli o Polsce, o jej przyszłości i o swoich wnukach. Zdawali sobie sprawę, że w ciągu chwili to miasto nie powstanie, ale będzie służyło przyszłym pokoleniom Polaków, dając im poczucie wolności, swobody i bezpieczeństwa. Gdynia miała być – i jest – pięknym, bezpiecznym polskim oknem na świat – powiedziała. Według marszałek Senatu to Gdynia „spowodowała, że skrócił się dystans między nami a resztą świata”.
Ministra edukacji Barbara Nowacka podkreśliła, że Gdynia „jest najpiękniejszym miastem Polski”. – Gdynia ma w sobie siłę, odporność i odwagę. Staje się ona głównym miastem Morza Bałtyckiego – stwierdziła. Podziękowała też Wojciechowi Szczurkowi, który był prezydentem Gdyni przez 26 lat, co spotkało się z aplauzem zgromadzonych.
Uczestnicy i goście jubileuszu
W jubileuszowej sesji wzięli także udział radni Gdyni, ministrowie, senatorowie, posłowie, samorządowcy, kombatanci oraz mieszkańcy. Nie zabrakło wnuczek budowniczych Gdyni – Eugeniusza Kwiatkowskiego i Tadeusza Wendy: Julity Maciejewicz-Ryś oraz Hanny Wendy-Uszyńskiej.
Podczas sesji wręczono Medale im. Eugeniusza Kwiatkowskiego „Za wybitne zasługi dla Gdyni”. Na mocy grudniowej decyzji radnych otrzymały je Akademia Marynarki Wojennej w Gdyni, Izba Bawełny w Gdyni oraz Stowarzyszenie Filmowców Polskich.
10 lutego 1926 r. Gdynia uzyskała prawa miejskie na mocy rozporządzenia Rady Ministrów, dokładnie w szóstą rocznicę zaślubin Polski z morzem. Decyzja ta była zwieńczeniem dynamicznego procesu rozwoju zapoczątkowanego po odzyskaniu przez Polskę niepodległości. Z rybackiej osady nad Bałtykiem wyrosła nowoczesna metropolia, która stała się ważnym ośrodkiem gospodarczym, kulturalnym i akademickim Polski. Dziś mieszka tu blisko ćwierć miliona osób.(PAP)
pm/ anm/ par/