O PAP.pl

PAP.pl to portal PAP - największej agencji informacyjnej w Polsce, która zbiera, opracowuje i przekazuje obiektywne i wszechstronne informacje z kraju i zagranicy. W portalu użytkownik może przeczytać wybór najważniejszych depesz, wzbogaconych o zdjęcia i wideo.

Prezydent z propozycją „SAFE 0 proc.”. Szef MON: nie może być alternatywą

Program autorstwa prezydenta i prezesa NBP nie może być alternatywą wobec programu SAFE - ocenił w czwartek wicepremier, szef MON Władysław Kosiniak-Kamysz. Podkreślił, że oba programy dadzą nawet 400 mld zł na armię, a weto ws. SAFE i odrzucenie „SAFE 0 proc.” to najgorszy scenariusz.

Wicepremier, minister obrony narodowej Władysław Kosiniak-Kamysz. Fot. PAP/Albert Zawada
Wicepremier, minister obrony narodowej Władysław Kosiniak-Kamysz. Fot. PAP/Albert Zawada

Władysław Kosiniak-Kamysz odpowiadał na pytania dziennikarzy podczas konferencji prasowej na terenie 8. Krakowskiej Bazy Lotnictwa Transportowego. Mówił m.in. na temat propozycji prezydenta Karola Nawrockiego i prezesa NBP Adama Glapińskiego dotyczącej tzw. „SAFE 0 proc.”. Polityk podkreślił, że do 2030 roku Polska powinna mieć największą armię w Europie.

SAFE na biurku prezydenta

- Ten program zakłada kilka decyzji, które trzeba podjąć. Pierwsza, natychmiastowa: akceptacja ustawy o programie SAFE. SAFE jest gotowy, SAFE ma listę zakupową napisaną przez wojsko, SAFE jest po dyskusji w parlamencie. Wymagana jest tylko decyzja prezydenta - powiedział Władysław Kosiniak-Kamysz. - Druga kwestia, to ja jestem otwarty jak najbardziej na rozmowę. Każde pieniądze dodatkowe do SAFE (...) są ważne dla Wojska Polskiego. Każde pieniądze będą dobrze zagospodarowane. Lista rezerwowa w programie SAFE jest jeszcze na kilkadziesiąt miliardów złotych - dodał.

Wśród największych zalet unijnego programu wymienił zwolnienie z podatku VAT dla zakupów obronnych finansowanych z pożyczek.

Image
Autor: PAP/Adam Ziemienowicz
Autor: PAP/Adam Ziemienowicz

- To jest ta przewaga programu SAFE: gotowe w marcu pieniądze, kontrakty do maja już zawarte z polskim przemysłem zbrojeniowym na pojedyncze zakupy, pełne przygotowanie Agencji Uzbrojenia, analiza wszystkich projektów przedstawionych przez wojsko, pełna gotowość, też przemysł zbrojeniowy jest gotowy - powiedział.

Szef MON powiedział, że modernizacja armii to także inwestycje w infrastrukturę, jak hangary czy koszary, a „to wszystko wymaga finansowania”. Podkreślił, że w razie przyjęcia obu programów „to by było w sumie około 360, a może nawet 400 miliardów”. Mówił też m.in., że propozycja prezydenta i prezesa NBP to „nie może być alternatywa”, a „uzupełnienie SAFE”.

Szef MON o alternatywie prezydenta

- Program NBP jako uzupełnienie do SAFE bardzo mi się podoba - powiedział Kosiniak-Kamysz. - To i tak nie spełnia wszystkich potrzeb wojska jeszcze, ale jest to bardzo poważne. Dzięki tym dwóm programom jesteśmy w stanie zbudować najsilniejszą armię do roku 2030. Tylko nie można tego stawiać jako alternatywę, bo nie trzeba tego stawiać jako alternatywę. Można to postawić jako uzupełnienie, zwiększenie możliwości - dodał.

Szef MON pytany był w czwartek w Krakowie o potencjalną sytuację, w której prezydent zawetuje ustawę wdrażającą program unijnych pożyczek na dozbrojenie SAFE, a jednocześnie Sejm odrzuci prezydencką inicjatywę „polski SAFE 0 proc.”. Zdaniem Kosiniaka-Kamysza to byłby najgorszy możliwy scenariusz. Zapewnił też, że Polska skorzysta z programu SAFE nawet bez podpisu Nawrockiego pod ustawą. Podkreślił jednak, że „bez akceptacji prezydenta ustawowej nie będzie miał tych walorów, np. bezpieczeństwa dla budżetu armii na wiele lat”.

Więcej

Prezydent Karol Nawrocki. Fot. PAP/Paweł Supernak
Prezydent Karol Nawrocki. Fot. PAP/Paweł Supernak

Prezydent proponuje alternatywę dla programu SAFE

Wicepremier powiedział, że koalicja rządząca jest gotowa pracować w parlamencie nad nowymi propozycjami. Odniósł się do zaproszenia, o którym prezydent mówił w środę - oprócz Kosiniaka-Kamysza, miało być ono skierowane także do premiera Donalda Tuska.

Czekamy na zaproszenie, a ono jeszcze nie dotarło. (...) Ale oczywiście my jesteśmy cierpliwi

Szef MON Władysław Kosiniak-Kamysz

Polska jest największym beneficjentem unijnego programu pożyczek SAFE - może z niego pozyskać ok. 43,7 mld euro, czyli prawie 200 mld zł. Według deklaracji rządu, 89 proc. środków z SAFE ma trafić do polskich firm zbrojeniowych. Pieniądze mają zostać przeznaczone na wzmocnienie bezpieczeństwa Polski. Chodzi o realizację potrzeb wojska, wsparcie Policji i Straży Granicznej oraz ochronę cyberprzestrzeni. Prezydent ma czas na podjęcie decyzji ws. programu SAFE do 20 marca.

mt/ andr/ mro/ ppa/

Zobacz także

  •  Prezydent RP Karol Nawrocki przemawia na ceremonii oficjalnego przyjęcia samolotów F-35 do Sił Zbrojnych RP na terenie 32. Bazy Lotnictwa Taktycznego w Łasku, fot. PAP/Marian Zubrzycki
    Prezydent RP Karol Nawrocki przemawia na ceremonii oficjalnego przyjęcia samolotów F-35 do Sił Zbrojnych RP na terenie 32. Bazy Lotnictwa Taktycznego w Łasku, fot. PAP/Marian Zubrzycki

    Najnowsze F-35 przeleciały nad Polską. Ceremonia przyjęcia z udziałem prezydenta i szefa MON

  • Wicepremier, minister obrony Narodowej Władysław Kosiniak-Kamysz oraz pełnomocnik Rządu do spraw Instrumentu na rzecz Zwiększenia Bezpieczeństwa Europy Magdalena Sobkowiak-Czarnecka. Fot. PAP/Albert Zawada
    Wicepremier, minister obrony Narodowej Władysław Kosiniak-Kamysz oraz pełnomocnik Rządu do spraw Instrumentu na rzecz Zwiększenia Bezpieczeństwa Europy Magdalena Sobkowiak-Czarnecka. Fot. PAP/Albert Zawada

    Sprawa dezinformacji ws. SAFE. Szef MON z deklaracją

  • Wicepremier, szef MON Władysław Kosiniak-Kamysz. Fot. PAP/Marcin Obara
    Wicepremier, szef MON Władysław Kosiniak-Kamysz. Fot. PAP/Marcin Obara

    Szef MON o relacjach z Ukrainą: warto, by wezwanie premiera zrealizowano jak najszybciej

  • Karol Nawrocki (L), Władysław Kosiniak-Kamysz (C) i Radosław Sikorski (P). Fot. PAP/Albert Zawada/Radek Pietruszka/Wiktor Dąbkowski
    Karol Nawrocki (L), Władysław Kosiniak-Kamysz (C) i Radosław Sikorski (P). Fot. PAP/Albert Zawada/Radek Pietruszka/Wiktor Dąbkowski

    Polacy ocenili polityków. Jest najnowszy ranking zaufania

Serwisy ogólnodostępne PAP