Prof. Orella dla PAP: atak na Iran może osłabić zaangażowanie USA w Ukrainie
Uderzenie izraelsko-amerykańskie na Iran i eskalacja tego konfliktu może sprawić, że Stany Zjednoczone zmniejszą swoje zaangażowanie w pomoc zaatakowanej przez Rosję Ukrainie - powiedział w rozmowie z PAP hiszpański politolog i historyk prof. Jose Luis Orella.
W ocenie wykładowcy z madryckiego uniwersytetu CEU San Pablo nowy konflikt może również osłabić koncentrację Waszyngtonu na wschodniej flance NATO.
- W następstwie rozpoczętej w sobotę operacji przeciwko Iranowi armia USA zacznie bardziej skupiać się obecnie na nowym teatrze działań wojennych – uważa Jose Luis Orella spodziewając się, że „państwa UE poprą USA, ale nie w sposób militarny”.
Hiszpański politolog z Instytutu Studiów Historycznych CEU San Pablo wskazał też na ewentualność destabilizacji światowej gospodarki.
Dodał, że „kraje takie jak Polska i jej sojusznicy z UE mogą odczuć problemy ekonomiczne” w związku z istniejącym ryzykiem destabilizacji światowej gospodarki ze względu na wzrost cen ropy naftowej.
- Należy spodziewać się, że surowiec będzie drożeć w związku z wstrzymaniem transportu ropy naftowej po zamknięciu Cieśniny Ormuz, powodując niestabilność na światowych rynkach – powiedział Jose Luis Orella.
Hiszpański politolog spodziewa się, że na rozpoczętym w sobotę ataku amerykańsko-izraelskim skorzystają przede wszystkim duże kraje islamu sunnickiego, takie jak Arabia Saudyjska oraz Turcja.
- Moim zdaniem Rijad i Ankara będą próbowały wykorzystać teraz sytuację, aby rozszerzyć strefę swoich wpływów w regionie Bliskiego Wschodu kosztem Iranu – podsumował prof. Orella.
W sobotę USA i Izrael zaatakowały Iran zabijając najwyższego przywódcę ajatollaha Alego Chameneia oraz innych wysokich rangą przedstawicieli władz w Teheranie. W odwecie wojska irańskie przystąpiły do ataków na amerykańskie bazy wojskowe w regionie.
Marcin Zatyka (PAP)
zat/ zm/ grg/