O PAP.pl

PAP.pl to portal PAP - największej agencji informacyjnej w Polsce, która zbiera, opracowuje i przekazuje obiektywne i wszechstronne informacje z kraju i zagranicy. W portalu użytkownik może przeczytać wybór najważniejszych depesz, wzbogaconych o zdjęcia i wideo.

Prokurator Generalny powołał specjalny zespół śledczy ds. zbadania aktów dywersji na kolei

Prokurator Generalny Waldemar Żurek przekazał we wtorek, że powołał specjalny zespół śledczy do zbadania aktów dywersji na kolei, które miały miejsce w ubiegłym tygodniu. Skierowałem do niego m.in. funkcjonariuszy Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego – dodał.

Waldemar Żurek. Fot. PAP/Albert Zawada
Waldemar Żurek. Fot. PAP/Albert Zawada

„Do zbadania aktu dywersji na linii kolejowej nr 7 – formalnie powołałem, jako Prokurator Generalny, specjalny zespół śledczy” – napisał we wtorek na X Waldemar Żurek, odnosząc się do dwóch aktów dywersji, do których doszło w ostatnich dniach na trasach kolejowych na Mazowszu i na Lubelszczyźnie.

Jak podkreślił, do nowo powołanego zespołu skierował funkcjonariuszy Centralnego Biura Śledczego Policji (CBŚP), Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego (ABW) oraz prokuratorów Mazowieckiego Wydziału Zamiejscowego Prokuratury Krajowej. „Ich zadaniem jest szczegółowe ustalenie całego mechanizmu działania sprawców oraz doprowadzenie ich przed polski wymiar sprawiedliwości” – dodał.

„Wiemy, że zleceniodawcą aktu dywersji były rosyjskie służby specjalne, które zwerbowały do jego wykonania dwóch obywateli Ukrainy działających na rzecz rosyjskiego wywiadu. Znamy tożsamość sprawców, którzy natychmiast uciekli z terytorium Polski na Białoruś” – przekazał Żurek i dodał, że ta sprawa ma „najwyższy priorytet”.

Do wspomnianych aktów dywersji doszło w ostatnich dniach na trasie kolejowej Warszawa – Dorohusk. W miejscowości Mika na Mazowszu (pow. garwoliński) eksplozja ładunku wybuchowego zniszczyła tor kolejowy. W innym miejscu, w niedzielę, niedaleko stacji kolejowej Gołąb na Lubelszczyźnie (pow. puławski) pociąg z 475 pasażerami musiał nagle hamować z powodu uszkodzonej linii kolejowej.

Image
Eksplozja niedaleko stacji Mika. Autor: Michał Czernek
Eksplozja niedaleko stacji Mika. Autor: Michał Czernek

We wtorek premier Donald Tusk przedstawił w Sejmie informację o wysadzeniu toru przy stacji Mika, czego – jak podał – miało dopuścić się w sobotę wieczorem dwóch obywateli Ukrainy, którzy przyjechali do Polski przez Białoruś i tam zbiegli.

Więcej

Premier Donald Tusk. Fot. PAP/Tomasz Gzell
Premier Donald Tusk. Fot. PAP/Tomasz Gzell

Premier: ustalono osoby odpowiedzialne za akt dywersji na kolei

Premier, informując o domniemanych sprawcach, wskazał, że od dłuższego czasu współpracowali oni z rosyjskimi służbami. Dodał, że zwrócił się do MSZ o podjęcie natychmiastowych działań dyplomatycznych w celu wydania Polsce przez Białoruś i Rosję podejrzewanych o zamach terrorystyczny.

Dodał, że polskie służby i prokuratura mają wszystkie dane tych osób oraz utrwalone ich wizerunki – jeden z podejrzewanych to obywatel Ukrainy skazany w maju przez sąd we Lwowie za akty dywersji, a drugi to mieszkaniec Donbasu – pracownik miejscowej prokuratury, który uciekł na Białoruś. Obaj jesienią tego roku przedostali się z Białorusi do Polski, a tuż po dokonaniu aktu dywersji wyjechali przez Terespol. (PAP)

sza/ ugw/ mhr/ grg/

Zobacz także

  • Waldemar Żurek. Fot. PAP/Rafał Guz
    Waldemar Żurek. Fot. PAP/Rafał Guz

    Minister Żurek zrzekł się immunitetu po popełnieniu wykroczenia

  • Waldemar Żurek. Fot: PAP/Radek Pietruszka
    Waldemar Żurek. Fot: PAP/Radek Pietruszka

    Minister sprawiedliwości: być może będziemy musieli skierować sprawę azylu Ziobry do TSUE

  • Waldemar Żurek Fot. PAP/Radek Pietruszka
    Waldemar Żurek Fot. PAP/Radek Pietruszka

    Minister Żurek o sprawie azylu dla Ziobry: postawa strony węgierskiej jest nieakceptowalna

  • Szef Ministerstwa Sprawiedliwości Waldemar Żurek Fot. PAP/Leszek Szymański
    Szef Ministerstwa Sprawiedliwości Waldemar Żurek Fot. PAP/Leszek Szymański

    Rząd przyjął projekt tzw. ustawy „praworządnościowej”

Serwisy ogólnodostępne PAP