Prowadziła biznes kosztem psów i kotów. Właścicielce pseudohodowli do 8 lat więzienia [ZDJĘCIA]
Zarzuty znęcania się nad zwierzętami, oszustwa oraz fałszowania dokumentów usłyszała w zgierskiej prokuraturze 52-letnia właścicielka nielegalnej hodowli w gm. Piątek (Łódzkie). W złych warunkach przetrzymywano tam 44 małe psy i 3 koty. Kobiecie grozi do 8 lat więzienia.
Jak przekazał w piątek rzecznik komendy powiatowej w Zgierzu sierż. sztab. Bartłomiej Arcimowicz, sprawa wyszła na jaw, gdy do policji zgłosiły się osoby, które kupiły szczeniaki z hodowli, ogłaszającej się na jednym z portali internetowych. Ich podejrzenia wzbudził fakt, że niedługo po przywiezieniu do nowych domów zwierzęta padły z powodu nieuleczalnej choroby.
W środę 18 lutego funkcjonariusze zjawili się na posesji w gminie Piątek, gdzie miała działać pseudohodowla. Według relacji zgierskiego oficera prasowego, byli poruszeni złymi warunkami, w jakich przetrzymywane były zwierzęta. 44 małe psy i 3 koty zostały natychmiast odebrane właścicielce i przekazane pod opiekę fundacji, gdzie trafiły na specjalistyczne badania weterynaryjne.
Podczas przeszukania zabezpieczono również 143 książeczki zdrowia zwierząt z fikcyjnymi danymi potwierdzającymi rzekome szczepienia, a także leki przeznaczone dla psów. Zdaniem śledczych, zebrany materiał dowodowy wskazuje na szeroko zakrojony proceder oszustwa.
Właścicielka nielegalnej hodowli trafiła do policyjnej celi. W Prokuraturze Rejonowej w Zgierzu słyszała trzy zarzuty - znęcania się nad zwierzętami, oszustwa oraz fałszowania dokumentów. Prokurator wystąpił też z wnioskiem do sądu o zastosowanie wobec kobiety tymczasowego aresztu. Za popełnione czyny grozi jej kara do 8 lat pozbawienia wolności.(PAP)
agm/ agz/ kgr/