Przedstawiciel IPN: ekshumacje w Ostrówkach i Woli Ostrowieckiej jeszcze tym roku
Ekshumacje szczątków polskich ofiar zbrodni ukraińskich nacjonalistów w Ostrówkach i Woli Ostrowieckiej na Wołyniu odbędą się jeszcze w tym roku – powiedział PAP ks. Tomasz Trzaska z Biura Poszukiwań i Identyfikacji Instytutu Pamięci Narodowej (IPN).
W ubiegłym tygodniu władze Ukrainy wydały zgody na ekshumacje w Ostrówkach i Woli Ostrowieckiej, a także na ekshumacje prochów żołnierzy Wojska Polskiego w dawnej wsi Hołosko Wielkie (obecnie ulica Warszawska we Lwowie), gdzie pochowani są żołnierze Wojska Polskiego polegli w 1939 roku.
- Ekshumacje planujemy w tym roku. Przygotowujemy się do tego, żeby rozplanować to logistycznie, żeby przeliczyć siły, żebyśmy mogli zorganizować prace Biura Poszukiwań i Identyfikacji tak, żeby w tym roku te trzy lokalizacje przebadać. To jest bardzo duże przedsięwzięcie – podkreślił ks. Trzaska.
PAP rozmawiała z przedstawicielem IPN w Hucie Pieniackiej w obecnym obwodzie lwowskim, gdzie od wtorku trwają poszukiwania zbiorowych mogił Polaków.
Według historyków 28 lutego 1944 r. w tej nieistniejącej dziś wsi jej polscy mieszkańcy zostali zamordowani przez ukraińskich żołnierzy 4 Galicyjskiego Pułku Ochotniczego SS – Policyjnego (wydzielonego z 14 Dywizji Waffen SS „Galizien”) pod dowództwem niemieckim, przy udziale oddziału UPA i oddziału paramilitarnego ukraińskich nacjonalistów pod dowództwem Włodzimierza Czerniawskiego. Huta Pieniacka jest jednym z symboli martyrologii Polaków, zamordowanych na terenach obecnej Ukrainy.
Ks. Trzaska ocenił, że zgoda na ekshumacje, którą wydano dla IPN, ma ogromne znaczenie.
To jest w ogóle bardzo wyjątkowy moment, ponieważ my, po raz pierwszy jako Instytut Pamięci Narodowej autonomicznie, jako właśnie IPN, otrzymaliśmy zgodę na pracę ekshumacyjną. Jest to po raz pierwszy, jeżeli chodzi o zbrodnie UPA. I ta zgoda przyszła niezwykle szybko.
- Biorąc pod uwagę perspektywę, na przykład Huty Pieniackiej, gdzie IPN od 2019 roku wnioskował i ponawiał wnioski o zezwolenie na poszukiwania, minęło tyle lat. (…) Nie chcę powiedzieć, że to przełom, ale na pewno bardzo duży krok i skrócenie tego czasu oczekiwania na zgody – zaznaczył ks. Trzaska.
30 kwietnia w Ostrówkach w północno-zachodniej Ukrainie odkryto kolejny grób polskich ofiar zbrodni wołyńskiej. Mogiła znajdowała się przy odnalezionych dzień wcześniej fundamentach dawnej szkoły. Szczątki były w jamie grobowej o wymiarach około dwa na trzy metry. Odnaleziono je na głębokości ok. 10-15 centymetrów. W dole widać było kości.
Polsko-ukraińska ekspedycja rozpoczęła poszukiwania na terenie dwóch nieistniejących już wsi Ostrówki i Wola Ostrowiecka w rejonie (powiecie) lubomelskim 20 kwietnia.
IPN informował wcześniej, że w Ostrówkach i Woli Ostrowieckiej przed tegorocznymi poszukiwaniami przeprowadzono trzy etapy prac archeologiczno-ekshumacyjnych, które pozwoliły na odnalezienie szczątków 674 Polaków zamordowanych 30 sierpnia 1943 r. przez oddziały OUN-UPA. Celem obecnych poszukiwań jest odnalezienie mogił jeszcze 350 osób.
Z Huty Pieniackiej Jarosław Junko (PAP)
jjk/ ap/ jpn/ know/