Przyznano dwa Oscary w jednej kategorii. To siódmy taki przypadek w historii
Do tej pory w historii Oscarów zaledwie sześć razy wynik głosowania członków Amerykańskiej Akademii Sztuki i Wiedzy Filmowej na zwycięzcę danej kategorii zakończył się remisem. Podczas 98. ceremonii rozdania tych nagród doszło do siódmej takiej sytuacji, gdy Oscary zostały przyznane dwóm zwycięzcom. Stało się tak w przypadku kategorii dla najlepszego filmu krótkometrażowego.
„To remis. Nie żartuję. To naprawdę remis. Uspokójmy się. Jakoś przez to przebrniemy. Pozostańcie spokojni!” – apelował do gości obecnych na 98. ceremonii rozdania Oscarów wręczający nagrodę w kategorii dla najlepszego filmu krótkometrażowego, Kumail Nanjiani. Za chwilę wytłumaczył procedurę w przypadku remisu. Wyjaśnił, że najpierw zapowie pierwszych zwycięzców, aby mogli podziękować za nagrodę, a potem powtórzy to w przypadku drugich laureatów. Każdy z nich otrzymał więc swoją osobną szansę na podziękowanie za nagrodę.
Najpierw na scenę zaproszeni zostali Sam A. Davis i Jack Piatt, twórcy filmu „Śpiewacy”. Później na scenie pojawili się Alexandre Singh i Natalie Musteata, autorzy krótkometrażowego „Dwie osoby wymieniające się śliną”. Pomiędzy ich podziękowaniami, Nanjiani nie powstrzymał się od zabawnego komentarza. „Jak na ironię, Oscar dla najlepszego filmu krótkometrażowego zajmie dwa razy więcej czasu” – powiedział.
„Nie wiedziałem, że coś takiego, jak remis na Oscarach, jest w ogóle możliwy. Cieszymy się jednak, że tu jesteśmy. To prosty film o potędze muzyki i sztuki, która zbliża nas do siebie” – mówił Davis. „Wierzymy, że sztuka potrafi zmieniać ludzkie dusze. Może zajmie to i 10 lat, ale uda nam się zmienić społeczeństwo poprzez sztukę, kreatywność, teatr i balet” – dodał Singh, odnosząc się do niedawnych kpin Timothee Chalameta na temat teatru i baletu.
Po raz ostatni remis podczas Oscarów przytrafił się w 2013 roku, gdy nagrodę za najlepszy montaż dźwięku otrzymali twórcy „Wroga numer jeden” i „Skyfall”. Pierwszy raz taka sytuacja miała miejsce w 1932 roku, gdy nagrodzeni w kategorii dla najlepszego aktora pierwszoplanowego zostali Wallace Beery za „Mistrza” oraz Frederic March za „Doktora Jekylla i pana Hyde’a”. W trakcie głosowania członków Akademii, March otrzymał o jeden głos więcej niż Beery, jednak ówczesne reguły mówiły o remisie w sytuacji, gdy dwóch artystów dzielą nie więcej niż trzy głosy. Później tę zasadę zmieniono i do remisu potrzebna jest teraz identyczna liczba głosów. (PAP Life)
kal/ag/ ał/