O PAP.pl

PAP.pl to portal PAP - największej agencji informacyjnej w Polsce, która zbiera, opracowuje i przekazuje obiektywne i wszechstronne informacje z kraju i zagranicy. W portalu użytkownik może przeczytać wybór najważniejszych depesz, wzbogaconych o zdjęcia i wideo.

SprawdzamTo

Doniesienia o otwarciu nieba dla Ukrainy przez kraje bałtyckie to nowa rosyjska dezinformacja

Rosyjskie doniesienia o rzekomym udostępnieniu Ukrainie przestrzeni powietrznej przez kraje bałtyckie to nowa fałszywa narracja, która dotarła w ostatnim czasie do Afryki i Ameryki Łacińskiej – wynika z opublikowanego w czerwcu raportu Digital Forensic Research Lab (DFRLab).

Dron - zdjęcie ilustracyjne Fot. PAP/Leszek Szymański
Dron - zdjęcie ilustracyjne Fot. PAP/Leszek Szymański

Analitycy z jednostki badawczej przy amerykańskim think tanku Atlantic Council ustalili, że od końca marca do początku maja prorosyjskie źródła w internecie wygenerowały „znaczną liczbę medialnych doniesień o (rzekomej - PAP) inwazji dronów na Bałtyku (...) co zapoczątkowało nową narrację, że państwa bałtyckie otworzyły swoją przestrzeń powietrzną, aby pomóc Ukrainie w atakach na Rosję”.

Dwa incydenty wykorzystane do dezinformacji

Do tworzenia dezinformacji Rosja wykorzystała dwa incydenty. 25 marca dwa ukraińskie drony zmierzające w kierunku rosyjskich celów rozbiły się na Łotwie i w Estonii, z kolei 7 maja na Łotwie rozbiły się bezzałogowce. Zdaniem ekspertów to drugie wydarzenie posłużyło prokremlowskim twórcom do „sfabrykowania doniesień mówiących, że drony uderzyły w pociąg pasażerski, w budynek mieszkalny oraz że w wypadku z udziałem drona z 7 maja zginęło pięć osób”.

Incydent na Łotwie wywołał kryzys polityczny, czego następstwem była dymisja ministra obrony i rezygnacja premierki. W efekcie 28 maja w kraju sformowany został nowy rząd.

DFRLab zwróciło uwagę, że Rosja „szczególnie nasiliła agresywną retorykę wobec Łotwy”. W analizie przytoczono wypowiedź stałego przedstawiciela Rosji przy ONZ Wasilija Niebienzii na posiedzeniu Rady Bezpieczeństwa ONZ 19 maja. Powołując się na rosyjskie służby wywiadowcze, dyplomata powiedział, że Łotwa udostępniła swoje terytorium wojskom ukraińskim. Szefowa łotewskiego MSZ Baiba Braże odrzuciła to oskarżenie, podobnie jak inni obecni na spotkaniu. Kilka dni później, 22 maja, szefowie dyplomacji ośmiu państw nordyckich i bałtyckich we wspólnym oświadczeniu potępili szerzoną przez Rosję dezinformację.

Skala zjawiska

Dzięki wielojęzycznej analizie treści na portalach społecznościowych eksperci DFRLab zidentyfikowali 795 wzmianek o incydencie z 25 marca i 2496 wzmianek o wydarzeniu z 7 maja. Analiza wykazała, że ponad połowa (51,8 proc.) analizowanych relacji dotyczących rozbitych dronów z 25 marca pochodziła z Rosji i miała wymowę wrogą wobec Ukrainy i/lub NATO. W przypadku doniesień na temat drugiego incydentu na Łotwie takie treści pojawiły się w 45,6 proc. postów.

W obu przypadkach większość postów pochodzących z Rosji lub o nastawieniu antyukraińskim lub przeciwko NATO była w języku hiszpańskim i portugalskim. Posty pochodzące z Rosji były też publikowane w języku angielskim, francuskim i estońskim.

Jak ustalono „w przypadku przestrzeni (internetowej) portugalskiej, francuskiej i hiszpańskiej większość źródeł wyrażających wrogość wobec Ukrainy i/lub NATO skupiała się głównie na odbiorcach spoza Europy”. DFRLab ustaliło, że rosyjska dezinformacja w języku portugalskim trafiała do odbiorców w Brazylii, w języku hiszpańskim - do odbiorców w państwach Ameryki Łacińskiej, a w języku francuskim - do odbiorców z Kamerunu, Wybrzeża Kości Słoniowej i Algierii.

Niektóre treści, np. publikowane w prasie kameruńskiej, były następnie powielane przez chińskie media państwowe. DFRLab wskazało, że „ta taktyka dublowania (treści) pokazuje, jak rosyjskie i chińskie podmioty współdziałają ze sobą, aby (...) mylić rosyjskie tropy w krajach BRICS i Globalnego Południa”.

Amerykańscy analitycy informowali o takich działaniach dezinformacyjnych ze strony Moskwy i Pekinu już w 2024 r.(PAP)

mzb/ pś/ akl/ wm/

SprawdzamTo
wspólny projekt mediów publicznych
PAP TVP Polsie Radio

Zobacz także

  • Małgorzata Kidawa-Błońska. Fot. PAP/Radek Pietruszka
    Małgorzata Kidawa-Błońska. Fot. PAP/Radek Pietruszka

    Kidawa-Błońska: 2027 musi stać się rokiem narodowej edukacji cyfrowej

  • Kibice w Toronto w Kanadzie, fot. PAP/EPA/EDUARDO LIMA
    Kibice w Toronto w Kanadzie, fot. PAP/EPA/EDUARDO LIMA

    MŚ 2026 - dezinformacja i cyberoszustwa wymierzone w kibiców

  • Wicepremier, minister obrony Narodowej Władysław Kosiniak-Kamysz oraz pełnomocnik Rządu do spraw Instrumentu na rzecz Zwiększenia Bezpieczeństwa Europy Magdalena Sobkowiak-Czarnecka. Fot. PAP/Albert Zawada
    Wicepremier, minister obrony Narodowej Władysław Kosiniak-Kamysz oraz pełnomocnik Rządu do spraw Instrumentu na rzecz Zwiększenia Bezpieczeństwa Europy Magdalena Sobkowiak-Czarnecka. Fot. PAP/Albert Zawada

    Sprawa dezinformacji ws. SAFE. Szef MON z deklaracją

  • Zdjęcie ilustracyjne. Fot. EPA/ADAM VAUGHAN
    Zdjęcie ilustracyjne. Fot. EPA/ADAM VAUGHAN

    Dezinformacja wokół śmierci Henry'ego Nowaka: dwoje policjantów błędnie oskarżonych o udział w zdarzeniu

Serwisy ogólnodostępne PAP