O PAP.pl

PAP.pl to portal PAP - największej agencji informacyjnej w Polsce, która zbiera, opracowuje i przekazuje obiektywne i wszechstronne informacje z kraju i zagranicy. W portalu użytkownik może przeczytać wybór najważniejszych depesz, wzbogaconych o zdjęcia i wideo.

Reforma szpitali - bez przymusu, ale z zachętami

Reforma szpitalnictwa ma być dobrowolna - zakłada rządowy projekt. Szpitale powiatowe będą zachęcane do łączenia się i przekształcania oddziałów, a priorytetem będzie opieka długoterminowa. W powiatach bez szpitala będą mogły powstać centra zdrowia.

Szpital (zdjęcie ilustracyjne). Fot. PAP/Michał Meissner
Szpital (zdjęcie ilustracyjne). Fot. PAP/Michał Meissner

Rząd przyjął we wtorek projekt reformy szpitalnictwa przygotowany przez Ministerstwo Zdrowia.

Ministra zdrowia Izabela Leszczyna wielokrotnie mówiła, że sieć szpitali ma być bardziej racjonalna i dostosowana do lokalnych potrzeb. Efektywniej mają być wykorzystywane kadry medyczne, sprzęt i infrastruktura. Reforma ma dostosować ofertę szpitali do potrzeb starzejącego się społeczeństwa. Ma to być także odpowiedź na problemy zadłużonych szpitali powiatowych.

W rządowym projekcie nie ma przepisów, które zakładają restrukturyzację szpitalnej bazy na podstawie zewnętrznych wskaźników (np. liczby zabiegów czy porodów). Są natomiast zachęty do przekształceń. Według zapowiedzi resortu zdrowia szpitale, które zmienią profil oddziału, będą mogły liczyć na „bonus” w postaci dodatkowego ryczałtu. Priorytetowa będzie opieka długoterminowa, czyli przekształcenia w zakłady opiekuńczo-lecznicze (ZOL-e). To miejsca, do których trafiają osoby przewlekle chore, niewymagające leczenia w szpitalu, ale niesamodzielne. Ze względu na demografię takiej pomocy potrzebuje coraz więcej osób starszych, wymagających całodobowej opieki.

Więcej

Ministra zdrowia Izabela Leszczyna. Fot. PAP/Wiktor Dąbkowski
Ministra zdrowia Izabela Leszczyna. Fot. PAP/Wiktor Dąbkowski

Leszczyna: ważne, by leki tańsze mogły szybko zastąpić te innowacyjne

Ministerstwo Zdrowia chce też, aby szpitale powiatowe, znajdujące się w bliskiej odległości, łączyły się i dzieliły między siebie oddziały, np. chirurgię czy porodówkę. Takie rozwiązanie ma spowodować, że nie będą rywalizowały stawkami wynagrodzeń o lekarzy. Pacjenci mają dzięki temu mieć zapewnioną opiekę wyższej jakości, którą zapewni kadra częściej wykonująca dany zabieg czy operację. Według zapowiedzi przedstawicieli resortu zdrowia elementem reformy będzie zapewnienie transportu medycznego. Przykładowo, w szpitalu, który nie ma porodówki, będzie musiała dyżurować położna, a pacjentka ma mieć zagwarantowany transport medyczny do pobliskiej placówki z oddziałem ginekologiczno-położniczym.

W powiatach, w których obecnie nie ma szpitala, będą mogły powstać powiatowe centra zdrowia wyposażone w łóżka obserwacyjne. Pacjent będzie mógł otrzymać w centrach podstawową diagnostykę, drobne zabiegi niewymagające znieczulenia ogólnego, konsultacje lekarza chorób wewnętrznych. Centra mają zapewnić transport medyczny, gdyby pacjent wymagał leczenia na wyższym poziomie.

Obecnie szpitali nie ma w ośmiu powiatach: na Dolnym Śląsku (górowski, polkowicki i średzki), w Małopolsce (wielicki), na Mazowszu (białobrzeski i szydłowiecki), na Śląsku (bieruńsko-lędziński) i w województwie zachodniopomorskim (łobeski).

Mechanizmy finansowe dla szpitali opracowuje Ministerstwo Finansów.

Z zapowiedzi resortu zdrowia wynika, że szpital po wdrożeniu programu naprawczego, który pozwoli mu zbilansować się w kolejnym roku, będzie mógł liczyć na umorzenie części długu. Projekt zakłada, że plany naprawcze szpitali, które zdecydują się na przekształcenia, będzie na wniosek ministra zdrowia oceniała Agencja Oceny Technologii Medycznych i Taryfikacji (AOTMiT).

Szpitale, w tym powiatowe, mają finansować przekształcenia z pieniędzy pochodzących z konkursów w ramach Krajowego Planu Odbudowy (KPO). Na transformację szpitalnictwa w ramach dodatkowego programu resort zdrowia chce przeznaczyć około 1 mld zł z Funduszu Medycznego.

Więcej

Zdj. ilustracyjne. Fot. PAP/Marek Zakrzewski
Zdj. ilustracyjne. Fot. PAP/Marek Zakrzewski

Ekspert: mapujemy serce w 3D [NASZE WIDEO]

W sumie na ochronę zdrowia z KPO jest 18 mld zł. Ustawa reformująca szpitalnictwo jest „kamieniem milowym” Krajowego Planu Odbudowy (KPO), od której uchwalenia zależy wypłata ok. 2 mld zł.

Według resortu zdrowia zadłużenie szpitali wynosi ok. 27 mld zł. Szpitale powiatowe wskazują, że powodem zadłużenia są niedoszacowana wycena świadczeń i rosnące koszty wynagrodzeń.

Mariusz Trojanowski z Ogólnopolskiego Związku Pracodawców Szpitali Powiatowych (OZPSP), pytany przez PAP w czerwcu o zapowiadaną reformę szpitali, powiedział, że nie można oddłużyć szpitala, dając mu zaniżoną wycenę świadczeń. Zaznaczył, że szpital musi mieć wszystkie zakresy: chirurga, internistę, ginekologa, pediatrę i anestezjologa, bo jeśli w nocy trzeba szybko przenieść pacjenta z jednego oddziału na drugi, to nie ma czasu na dyskusje, który szpital go przyjmie.

„My na dole, tutaj w małych miastach, na wsiach też zasługujemy na to, żeby nami się zająć. Jesteśmy tak samo warci, jak ci, którzy mieszkają w wielkich miastach. Nie może być tak, że na jednej ulicy w Warszawie będzie pięć klinik, a w siedmiu powiatach żadnej. Nie można ludzi traktować jak idiotów. To już nie te czasy” - powiedział Trojanowski.

Katarzyna Nocuń (PAP)

kno/ aba/ lm/ grg/

Zobacz także

  • Protest przed Ministerstwem Zdrowia Fot. PAP/Piotr Nowak
    Protest przed Ministerstwem Zdrowia Fot. PAP/Piotr Nowak

    Protest przed resortem zdrowia. „Płynność finansowa szpitali została zachwiana” [ZDJĘCIA]

  • Logo NFZ Fot. PAP/Paweł Supernak
    Logo NFZ Fot. PAP/Paweł Supernak

    NFZ: ostatecznie plan finansowy na 2025 r. przekroczył 220 mld zł

  • Sala szpitalna Fot. PAP/Tytus Żmijewski
    Sala szpitalna Fot. PAP/Tytus Żmijewski

    Szpitale powiatowe i samorządowcy: reforma szpitalnictwa odbywa się bez planu

  • Sala szpitalna Fot. PAP/Tytus Żmijewski
    Sala szpitalna Fot. PAP/Tytus Żmijewski

    Ministerstwo Zdrowia: pracujemy nad wsparciem transformacji szpitali

Serwisy ogólnodostępne PAP