Rok bez telefonów w norweskich szkołach. Minister nauki: mniej przemocy i konfliktów
Norweskie Ministerstwo Oświaty i uniwersytet NTNU w Trondheim opublikowały w środę raport po roku obowiązywania ograniczeń w korzystaniu z telefonów komórkowych w szkołach. W roku szkolnym 2024/25 placówki bez komórek odnotowały mniej przemocy i konfliktów oraz spokojniejszą atmosferę.
Z opracowania wynika, że usunięcie telefonów z klas i ograniczenie ich używania podczas przerw przełożyło się na lepszy klimat szkolny. Dyrektorzy i nauczyciele, którzy wzięli udział w badaniu, wskazali na większy spokój podczas lekcji i mniej zakłóceń pracy. Odnotowano również wyraźnie mniej przypadków nękania i przemocy rówieśniczej. Uczniowie częściej utrzymywali bezpośrednie kontakty między sobą.
„Choć ograniczenie smartfonów nie rozwiązuje wszystkich problemów, stało się jednym z najbardziej odczuwalnych działań poprawiających codzienne funkcjonowanie naszych szkół. Niestety, źródła mobbingu i wykluczenia często znajdują się poza szkołą, dlatego nadal decydująca pozostaje współpraca z rodzicami” - podkreśliła minister edukacji Kari Nessa Nordtun.
Ogólnokrajowe zalecenia wprowadzono w lutym 2024 r. Telefony powinny być usunięte z sal lekcyjnych w szkołach podstawowych i średnich, a w młodszych klasach także przerwy powinny być wolne od urządzeń mobilnych.
Z Oslo Mieszko Czarnecki (PAP)
cmm/ kar/ sma/