Rolling Stonesi zaprzeczają, że zgodzili się na zamieszczenie ich utworu w dokumencie o Melanii Trump
Utwór „Gimme Shelter” (1969) grupy The Rolling Stones, który znalazł się na ścieżce dźwiękowej filmu dokumentalnego „Melania”, stał się osią sporu. Rzecznik zespołu zaprzeczył, że filmowcy otrzymali zgodę na jego wykorzystanie. Wcześniej producent dokumentu twierdził, że miał zgodę od frontmana grupy, Micka Jaggera.
Brytyjska gazeta „The Guardian” powołując się na anonimowe źródło bliskie Mickowi Jaggerowi z grupy The Rolling Stones informuje, że utwór „Gimme Shelter” znalazł się w filmie dokumentalnym „Melania” bez zgody jego twórców. Przeczy to słowom producenta filmu, Marca Beckmana, który twierdził w rozmowie z portalem Variety, że ma osobiste pozwolenie Jaggera do wykorzystania tej piosenki.
„The Guardian” skontaktował się również z rzecznikiem grupy The Rolling Stones, który potwierdził, że licencja na wykorzystanie „Gimme Shelter” w filmie „Melania” została udzielona filmowcom przez posiadającą prawa do tego utworu firmę ABKCO – posiada ona prawa do utworów nagranych przez The Rolling Stones przed 1971 rokiem – i żaden z członków zespołu nie miał z tą decyzją niczego wspólnego.
Źródła zbliżone do producentów filmu nadal przekonują, że Mick Jagger był osobiście zaangażowany w udzielenie licencji na wykorzystanie „Gimme Shelter” w dokumencie o Pierwszej Damie USA, Melanii Trump. Oficjalnie całej sprawy nie komentuje żadna ze stron, co utrudnia ustalenie prawdy. Eksperci od praw autorskich twierdzą, że mało prawdopodobnym jest to, aby sporny utwór znalazł się w filmie bez zgody muzyków The Rolling Stones, choć ABKCO mogła udzielić licencji nie pytając ich o zdanie.
Założycielem ABKCO jest Allen Klein, który był menadżerem The Rolling Stones, ale rozstał się zawodowo z grupą na początku lat 70. Nie było to rozstanie w zgodzie, a w rękach Kleina pozostało wiele klasycznych utworów grupy, takich jak „Satisfaction” czy „Sympathy for the Devil”. Pół wieku później ich relacje są dużo lepsze, co zaowocowało współpracą przy wielu projektach, łącznie z udzielaniem licencji na wykorzystanie utworów w filmach i serialach.
Mick Jagger nie stroni od krytyki polityki Donalda Trumpa i wielokrotnie protestował przeciwko wykorzystaniu utworów The Rolling Stones w wiecach wyborczych obecnego prezydenta USA. (PAP Life)
kal/moc/ep/