Minister Żurek skierował pisma do węgierskich władz. Chodzi o sprawę Ziobry i Romanowskiego
Szef MS, prokurator generalny Waldemar Żurek skierował we wtorek do władz Węgier dwa pisma dotyczące śledztwa prowadzonego przez Zespół Śledczy Nr 2 Prokuratury Krajowej w sprawie nieprawidłowości związanych z Funduszem Sprawiedliwości - poinformowała rzeczniczka prasowa PG Anna Adamiak.
Jak czytamy w komunikacie PG, w pierwszym piśmie Waldemar Żurek zwrócił się do Ministra Sprawiedliwości Węgier o informację czy europejskiemu nakazowi aresztowania, wydanemu przez polski sąd wobec Marcina Romanowskiego, „ukrywającego się przed polskim wymiarem sprawiedliwości, nadano bieg, a jeśli tak – na jakim etapie znajduje się postępowanie dotyczące jego wykonania”.
Żurek zwrócił się do władz Węgier
W drugim piśmie skierowanym do ministra spraw wewnętrznych Węgier Waldemar Żurek przekazał informację o prowadzonym przez Zespół Śledczy Nr 2 Prokuratury Krajowej śledztwie, w toku którego, wobec Zbigniewa Ziobry wydano postanowienie o przedstawieniu zarzutów popełnienia 26 przestępstw, a wobec Marcina Romanowskiego 19 przestępstw, m.in. przywłaszczenia i usiłowania przywłaszczenia środków publicznych w wielkich rozmiarach pochodzących z Funduszu Sprawiedliwości.
Według komunikatu szef MS, Prokurator Generalny poinformował szefa MSW Węgier „o wdrożeniu poszukiwań Marcina R. na podstawie europejskiego nakazu aresztowania, który przekazano Ministerstwu Sprawiedliwości Węgier przy piśmie z dnia 27 lutego 2026 r.” „Jednocześnie wskazał, że Zbigniew Z. i Marcin R. przebywają obecnie na terytorium Węgier, a z niepotwierdzonych oficjalnie przez władze węgierskie informacji wynika, że uzyskali oni tam prawo azylu” - czytamy.
Waldemar Żurek zwrócił się też do ministra spraw wewnętrznych Węgier z prośbą „o potwierdzenie uzyskania statusu uchodźcy przez obu podejrzanych oraz wskazanie dat tych decyzji” - podkreślono w komunikacie.
„Ponadto, w przypadku potwierdzenia uzyskania przez Zbigniewa Z. i Marcina R. prawa azylu na terytorium Węgier, Minister Sprawiedliwości Prokurator Generalny zwrócił się o podjęcie działań zmierzających do uchylenia tych decyzji” - głosi komunikat.
Sprawa Zbigniewa Ziobry i Marcina Romanowskiego
Podkreślono w nim, że w przypadku potwierdzenia uzyskania przez Zbigniewa Ziobrę i Marcina Romanowskiego prawa azylu na terytorium Węgier, „Minister Sprawiedliwości Prokurator Generalny zwrócił się o podjęcie działań zmierzających do uchylenia tych decyzji”. Według szefa MS „mogą one naruszać prawo Unii Europejskiej oraz zasadę wzajemnego zaufania między państwami członkowskimi, opartą na przestrzeganiu prawa unijnego i wspólnych wartości, takich jak praworządność i prawa podstawowe, w tym prawa człowieka”.
„Wartości te stanowią istotny element prawidłowego funkcjonowania Europejskiego Nakazu Aresztowania oraz całego systemu współpracy sądowej w sprawach karnych w Unii Europejskiej” - podkreślono w komunikacie.
Waldemar Żurek we wtorek wieczorem w Polsat News powiedział, że w lutym, gdy przesłał ENA wydany wobec Romanowskiego szefowi węgierskiego MS, ten odpowiedział mu jednym zdaniem: „Węgry przestrzegają prawa”. - No, w dyplomacji wiadomo, co to znaczy - zaznaczył minister. Podkreślił, że „teraz sytuacja jest jednak inna”.
Jak dodał, wysłał we wtorek pismo do ministra spraw wewnętrznych Węgier, „żeby określił jedną rzecz, której my do dzisiaj nie wiemy”. - Proszę zwrócić uwagę, że w przestrzeni publicznej nie pojawiła się żadna wiarygodna informacja, że Ziobro i Romanowski mają azyl polityczny. Nie ma dokumentów - powiedział minister Żurek.
Obrońca Romanowskiego odniósł się do wypowiedzi szefa MS
Do informacji szefa MS odniósł się na X obrońca Romanowskiego, Bartosz Lewandowski. „Pan nie panuje nad tym, co się dzieje w podległej Panu Prokuraturze, albo publikuje Pan ten komunikat tylko i wyłącznie w celach PR-owych” - napisał. Jak podkreślił, decyzja o udzieleniu ochrony międzynarodowej Marcinowi Romanowskiemu wraz z tłumaczeniem przysięgłym znajduje się w aktach postępowania w sprawie ENA w Sądzie Okręgowym w Warszawie „bodaj od listopada 2025 r.” Dodał, że prokuratorzy o tym powinni wiedzieć, „a Sąd się na to nawet powoływał w uzasadnieniu”.
Dokładnie tak.
A swoją drogą oczekiwanie od państwa, które udziela ochrony prawnej przed represjami, aby informowało o jej szczegółach właśnie to państwo, które te represje stosuje, jest co najmniej…oryginalne. Trudno oprzeć się wrażeniu, że takie podejście mogło wynikać z… https://t.co/HL58u9w9kC— Marcin Romanowski (@RomanowskiPL) April 14, 2026
Z wpisem Lewandowskiego zgodził się Romanowski. „A swoją drogą oczekiwanie od państwa, które udziela ochrony prawnej przed represjami, aby informowało o jej szczegółach właśnie to państwo, które te represje stosuje, jest co najmniej…oryginalne. Trudno oprzeć się wrażeniu, że takie podejście mogło wynikać z doradztwa prokurator Adamiak” - ocenił poseł PiS. Jak dodał, sam przekazał dokument potwierdzający udzielenie mu ochrony prawnej w związku z postępowaniem przed Sądem Okręgowym w Warszawie, „w którym zresztą ENA zostało prawomocnie uchylone - wskazując na rażące naruszenia prawa, represje kompromitujące Polskę i haniebne wypowiedzi funkcjonariuszy od Tuska.”
Ochrona pod rządzami Orbana
Pod rządami Viktora Orbana b. minister sprawiedliwości Zbigniew Ziobro i jego b. zastępca w resorcie Marcin Romanowski otrzymali na Węgrzech ochronę międzynarodową. Wobec obu Prokuratura Krajowa sformułowała zarzuty w sprawie nieprawidłowości w Funduszu Sprawiedliwości. Wobec Romanowskiego warszawski sąd w połowie lutego wydał ponownie Europejski Nakaz Aresztowania; wniosek prokuratury o ENA w wobec Ziobry znajduje się w sądzie.
W niedzielnych wyborach parlamentarnych na Węgrzech zwyciężyła partia TISZA Petera Magyara, a koalicja Fidesz-KDNP pod przewodnictwem Victora Orbana otrzymała jedynie 55 mandatów w 199-mandatowym parlamencie. Magyar pytany jeszcze w lutym co stanie się z b. szefem MS, posłem PiS Zbigniewem Ziobrą, a także byłym wiceszefem MS, posłem PiS Marcinem Romanowskim, jeśli jego ugrupowanie przejmie władzę, stwierdził, że po utworzeniu rządu przez TISZ-ę, jeśli będą oni nadal na Węgrzech, dojdzie do ich ekstradycji.
Magyar zabrał głos ws. Ziobry i Romanowskiego
Podczas poniedziałkowej konferencji prasowej Budapeszcie Magyar zapewnił, że Marcin Romanowski i Zbigniew Ziobro nie zostaną na Węgrzech długo. - Sugerowałem im już wcześniej, żeby nie chodzili do Ikei i nie kupowali mebli, bo nie zostaną tu długo. Węgry nie będą przyjmować poszukiwanych międzynarodowych przestępców - podkreślił.
Zarówno Romanowski, jak i Ziobro, mają sformułowane zarzuty w śledztwie odnoszącym się do funkcjonowania Funduszu Sprawiedliwości za czasów rządów PiS. Prokuratura zarzuca Ziobrze m.in., że kierował zorganizowaną grupą przestępczą oraz wykorzystywał swoje stanowisko do działań o charakterze przestępczym. Ziobro miał popełnić 26 przestępstw, m.in. wydawać swoim podwładnym polecenia łamania prawa, by zapewnić wybranym podmiotom dotacje z Funduszu Sprawiedliwości, ingerować w przygotowanie ofert konkursowych i dopuszczać do przyznawania środków nieuprawnionym podmiotom.
Pierwszy Europejski Nakaz Aresztowania został wydany za Romanowskim w grudniu 2024 roku. Wtedy też okazało się, że węgierski rząd udzielił mu azylu. Rok później, w grudniu 2025 r., ten ENA uchylono. Prokuratura skierowała ponowny wniosek, a Sąd Okręgowy w Warszawie uwzględnił go w lutym 2026 roku i ponownie wydał ENA za Romanowskim.
Do tej pory sąd nie zadecydował jednak w sprawie wniosku prokuratury o wydanie ENA wobec Ziobry. Dotychczas wydano za nim list gończy, co nastąpiło po wyrażeniu w lutym br. przez Sąd Rejonowy dla Warszawy-Mokotowa zgody na zastosowanie aresztu. Następnie skierowano wniosek o ENA. O udzieleniu Ziobrze ochrony międzynarodowej przez władze Węgier poinformowano jeszcze w początkach stycznia tego roku.
Obecnie w odniesieniu do Ziobry w warszawskim sądzie okręgowym od blisko dwóch miesięcy procedowane są - zarówno zażalenie na zastosowanie aresztu, jak i wniosek o ENA. W sprawie zażalenia dotyczącego aresztu w ostatnich tygodniach rozpatrywano wnioski m.in. obrońców Ziobry o wyłączenie poszczególnych sędziów wyznaczonych do tej sprawy. Aktualnie zażalenie trafiło do składu trzech sędziów. Z kolei w sprawie wydania ENA sąd również zajmował się wnioskami o wyłączenie sędziów. Ponadto w końcu marca br. SO nie uwzględnił wniosku obrońcy Ziobry o zawieszenie postępowania ws. wydania ENA, ale kwestia ta jest obecnie na etapie odwoławczym. (PAP)
sza/ ef/ par/ mhr/ ppa/