O PAP.pl

PAP.pl to portal PAP - największej agencji informacyjnej w Polsce, która zbiera, opracowuje i przekazuje obiektywne i wszechstronne informacje z kraju i zagranicy. W portalu użytkownik może przeczytać wybór najważniejszych depesz, wzbogaconych o zdjęcia i wideo.

Rosja i Chiny przeprowadzają testy broni antysatelitarnej

Szef brytyjskiego Dowództwa Kosmicznego gen. Paul Tedman powiedział w piątek BBC, że Rosja i Chiny przeprowadzają testy broni antysatelitarnej. Ujawnił także, że co tydzień dochodzi do ataków na brytyjskie satelity wojskowe przy użyciu rosyjskich systemów naziemnych.

Szef brytyjskiego Dowództwa Kosmicznego dla BBC: Rosja i Chiny testują broń antysatelitarną. Fot. Adobe Stock/ Shindra (zdjęcie ilustracyjne)
Szef brytyjskiego Dowództwa Kosmicznego dla BBC: Rosja i Chiny testują broń antysatelitarną. Fot. Adobe Stock/ Shindra (zdjęcie ilustracyjne)

Tedman oświadczył, że ataki te nasiliły się od czasu rozpoczęcia w 2022 r. na pełną skalę inwazji Rosji na Ukrainę. Jak podała BBC, obecnie na orbicie znajduje się sześć brytyjskich satelitów wojskowych, które zapewniają łączność, monitoring i ochronę. Dla porównania - wojska USA, Chiny i Rosja mają ich po ponad 100. W ciągu ostatniej dekady łączna flota satelitów Moskwy i Pekinu wzrosła o 70 proc.

Moskwa rozwija możliwości rozmieszczenia broni jądrowej w kosmosie

Brytyjski dowódca oznajmił, że Rosja i Chiny przeprowadzają testy broni antysatelitarnej. Zarówno Wielka Brytania, jak i USA ostrzegają, że Moskwa rozwija możliwości rozmieszczenia broni jądrowej w kosmosie.

Więcej

Tajemnicze ruchy w chińskiej armii. Fot. Adobe Stock/VicPhoto (zdjęcie ilustracyjne)
Tajemnicze ruchy w chińskiej armii. Fot. Adobe Stock/VicPhoto (zdjęcie ilustracyjne)

Jak groźny jest Pekin? Tajemnicze ruchy w chińskiej armii

Rozmówca BBC uważa, że to właśnie Rosja, a nie Chiny, stanowi bezpośrednie zagrożenie. - Chińczycy dysponują o wiele bardziej zaawansowanym potencjałem, ale Rosjanie wykazują większą wolę wykorzystania swoich systemów antykosmicznych – stwierdził.

Wyraził on zaniepokojenie tym, co dzieje się w kosmosie - nie tylko zagrożeniami, ale także rosnącą liczbą obiektów pojawiających się na orbicie okołoziemskiej. Obecnie znajduje się na niej ok. 45 tys. obiektów, w tym ok. 9 tys. satelitów. Szacuje się, że w 2025 r. w kosmos wystrzelonych zostanie kolejne 300 rakiet.

Dla gen. Tedmana działania w kosmosie są „sportem zespołowym”, choć - jak zauważyła BBC - w rzeczywistości Wielka Brytania jest silnie zależna od Stanów Zjednoczonych, które - na przykład - odpowiadają za konserwację wojskowych radarów przy wsparciu brytyjskich wykonawców. W opinii brytyjskiego nadawcy „obecnie Wielka Brytania dysponuje bardzo ograniczonym systemem obrony przed pociskami balistycznymi”.

Zagrożenia laserowe w kosmosie

Brytyjski rząd planuje zwiększenie inwestycji w obronę przeciwrakietową i ochronę swoich satelitów. W piątek ministerstwo obrony ogłosiło przeprowadzenie testów czujników do wykrywania zagrożeń laserowych w kosmosie. Jak przypomniała BBC, zarówno Chiny, jak i Rosja opracowały lasery, które mogą służyć do oślepiania i zakłócania pracy satelitów przeciwnika.

„Wielkiej Brytanii grozi pozostanie w tyle w wyścigu kosmicznym” – zauważyła brytyjska stacja, przypominając, że obecnie rząd przeznacza na ten cel ok. 1 proc. ze swojego budżetu na obronę. Dla porównania, Francja wydaje ok. 3 proc., a USA - 5 proc.

BBC poinformowała, że brytyjskie wojska za pomocą satelitów obserwują prawie codzienne wystrzelenia rakiet balistycznych krótkiego zasięgu. Szacuje się, że w 2024 r. na całym świecie wystrzelono ponad 4 tys. pocisków.

Z Londynu Marta Zabłocka (PAP)

mzb/ mal/gn/

Zobacz także

  • Ursula von der Leyen. Fot. EPA/OLIVIER HOSLET
    Ursula von der Leyen. Fot. EPA/OLIVIER HOSLET

    Von der Leyen: ograniczanie przez Rosję dostępu do aplikacji internetowych świadczy o jej problemach

  • Andris Kulbergs. Fot. EPA/OLIVIER MATTHYS
    Andris Kulbergs. Fot. EPA/OLIVIER MATTHYS

    Premier Łotwy: nie ma sensu utrzymywać kanałów dyplomatycznych z Rosją

  • Szef MON Władysław Kosiniak-Kamysz i Robert Bąkiewicz. Fot. PAP/Paweł Supernak/Leszek Szymański
    Szef MON Władysław Kosiniak-Kamysz i Robert Bąkiewicz. Fot. PAP/Paweł Supernak/Leszek Szymański

    Szef MON: prowokacje Bąkiewicza w Polsce i za granicą służą Federacji Rosyjskiej

  • Prezydent USA Donald Trump. Fot. PAP/EPA/YOAN VALAT
    Prezydent USA Donald Trump. Fot. PAP/EPA/YOAN VALAT

    Przywódcy G7 zgodzili się na zwiększenie presji na Rosję poprzez sankcje dotyczące ropy i gazu

Serwisy ogólnodostępne PAP