Kreml: ataki na rosyjskie terytorium nie przyspieszą zakończenia wojny z Ukrainą
USA mają błędne przekonanie co do tego, że ukraińskie ataki na rosyjskie terytorium przyspieszą zakończenie wojny – powiedział w czwartek rzecznik Kremla Dmitrij Pieskow, cytowany przez agencję Reutera.
„Mamy nadzieję, że po tym, jak Amerykanom uda się rozwiązać kwestie wokół Iranu, przyjdzie kolej na wznowienie ich wysiłków na kierunku ukraińskim” – powiedział Pieskow.
„Wiemy, że USA dostarczają broń Ukrainie, nie patrzymy na to przez różowe okulary. Informacja o licencji na produkcję pocisków Patriot jest dla nas nowością” – przyznał Pieskow, odnosząc się do wypowiedzi prezydenta USA Donalda Trumpa, który ogłosił podczas spotkania z prezydentem Ukrainy Wołodymyrem Zełenskim, że Kijów otrzyma licencję na produkcję pocisków przeciwlotniczych tego typu.
Rzecznik rosyjskiego przywódcy powiedział także, że ustanowienie strefy zakazu lotów nad Ukrainą oznaczałoby, że operowałyby tam siły NATO, a działania w ramach specjalnej operacji wojskowej (w ten sposób Rosja określa wojnę z Ukrainą) mają na celu temu zapobiec.
Pieskow odniósł się również do ukraińskich ataków na rosyjskie rafinerie. „Im więcej reżim kijowski będzie uderzał w obiekty naszej infrastruktury, tym większe strefy bezpieczeństwa będziemy musieli stworzyć” – zapowiedział rzecznik Kremla.
Dwudniowy szczyt NATO odbył się we wtorek i w środę w stolicy Turcji, Ankarze. Przywódcy państw Sojuszu potwierdzili w przyjętej w środę deklaracji końcowej „niezachwiane zaangażowanie na rzecz zbiorowej obrony zgodnie z art. 5 Traktatu Waszyngtońskiego”. Zadeklarowali też, że europejscy członkowie NATO i Kanada przejmą większą odpowiedzialność za bezpieczeństwo. Ponadto jednym z istotnych elementów tego dokumentu jest zobowiązanie państw NATO do przekazania w tym roku Ukrainie pomocy w wysokości 70 mld euro, która zostanie przeznaczona na sprzęt wojskowy, pomoc i szkolenia, oraz co najmniej takiej samej kwoty w 2027 r. (PAP)
mad/ rtt/ est/