Kreml z aprobatą przyjmuje słowa zwycięzcy wyborów w Bułgarii o dialogu z Moskwą
Rzecznik Kremla Dmitrij Pieskow pochwalił w poniedziałek zapowiedź byłego prezydenta Bułgarii Rumena Radewa podjęcia pragmatycznego dialogu z Rosją. Słowa polityka padły po zwycięstwie jego ugrupowania Postępowa Bułgaria w niedzielnych wyborach parlamentarnych.
- Oczywiście imponują nam słowa pana Radewa (...) oraz niektórych innych europejskich liderów o gotowości do rozwiązywania problemów poprzez dialog, pragmatyczny dialog z Federacją Rosyjską” – powiedział Pieskow, cytowany przez agencję Reutera za rosyjskimi mediami.
Choć Kreml pozytywnie odniósł się do wypowiedzi Radewa o dialogu z Rosją, Pieskow zaznaczył, że jest jeszcze za wcześnie, by mówić o zmianie ogólnych nastrojów politycznych w Europie. Ocenił słowa bułgarskiego polityka jako zwykłą deklarację.
Jeszcze przed niedzielnymi wyborami parlamentarnymi Radew sięgał po prorosyjską retorykę, a w poniedziałek, gdy w jego kraju wciąż trwa liczenie głosów, potwierdził to stanowisko. Zapowiedział chęć prowadzenia dialogu z Rosją i - jak pisze portal Politico - Radew określił to jako „zjawisko coraz bardziej wpisujące się w główny nurt europejskiej polityki”.
Według Radewa, który ma szanse zostać premierem, utrzymywanie więzi dyplomatycznych z Moskwą mogłoby odegrać istotną rolę w budowaniu architektury bezpieczeństwa w Europie. Dodał również, że dialog z Kremlem mógłby pozytywnie wpłynąć na ceny surowców energetycznych. Radew sprzeciwia się dalszemu wsparciu ze strony Bułgarii dla odpierającej rosyjską inwazję Ukrainy.
Koalicja Postępowa Bułgaria, którą kieruje Radew, też prezentuje stanowisko prorosyjskie. Po przeliczeniu prawie 92 proc. głosów uzyskała ona w niedzielnych wyborach do parlamentu poparcie na poziomie 44,7 proc. (PAP)
yb/ ap/ ep/