O PAP.pl

PAP.pl to portal PAP - największej agencji informacyjnej w Polsce, która zbiera, opracowuje i przekazuje obiektywne i wszechstronne informacje z kraju i zagranicy. W portalu użytkownik może przeczytać wybór najważniejszych depesz, wzbogaconych o zdjęcia i wideo.

Rosja nie złoży gratulacji Magyarowi. Kreml podał powód

Kreml oświadczył w poniedziałek, że Rosja nie złoży gratulacji zwycięzcy niedzielnych węgierskich wyborów parlamentarnych Peterowi Magyarowi, ponieważ Węgry zostały formalnie uznane przez Moskwę za „nieprzyjazny kraj” - poinformowała rosyjska państwowa agencja RIA-Nowosti.

Dmitrij Pieskow (z lewej) i Władimir Putin, fot. PAP/EPA/SPUTNIK POOL/ALEXANDER KAZAKOV/SPUTNIK/KREMLIN / POOL
Dmitrij Pieskow (z lewej) i Władimir Putin, fot. PAP/EPA/SPUTNIK POOL/ALEXANDER KAZAKOV/SPUTNIK/KREMLIN / POOL

Cytowany przez nią rzecznik Kremla Dmitrij Pieskow miał stwierdził, że Węgry zostały uznane za kraj nieprzyjazny, ponieważ w przeszłości popierały sankcje antyrosyjskie.

Agencja Reutera podała wcześniej w poniedziałek, że Pieskow oświadczył, iż Węgry „dokonały wyboru i (Rosja) szanuje ten wybór”. - Z niecierpliwością oczekujemy kontynuacji naszej wysoce pragmatycznej współpracy z nowym kierownictwem Węgier. Odnotowaliśmy oświadczenie (Petera) Magyara, dotyczące jego gotowości do dialogu. Oczywiście będzie to korzystne zarówno dla Moskwy, jak i Budapesztu - dodał.

Więcej

Władimir Putin. Fot. EPA/ALEXANDER KAZAKOV/SPUTNIK/KREMLIN / POOL
Władimir Putin. Fot. EPA/ALEXANDER KAZAKOV/SPUTNIK/KREMLIN / POOL

Ekspert: Kłamstwo katyńskie ma umacniać pozycję Putina i uzasadniać wojnę w Ukrainie

Orban, sprawujący władzę na Węgrzech nieprzerwanie od 2010 r., opóźniał i czasem sprzeciwiał się unijnym sankcjom, nakładanym na Rosję w związku z trwającą od 2022 r. inwazją Kremla na Ukrainę. Zablokował również pożyczkę dla Ukrainy w wysokości 90 mld euro. Orban oskarżał Kijów o sabotowanie dostaw rosyjskiej ropy na Węgry, choć strona ukraińska temu zaprzeczała.

Przed wyborami opublikowano rozmowy szefa dyplomacji Węgier Petera Szijjarto z ministrem spraw zagranicznych Rosji Siergiejem Ławrowem, z których wynikało, że Szijjarto uzgadniał z nim starania o usunięcie z listy sankcyjnej UE wskazanych przez Kreml obywateli Rosji oraz formy sprzeciwu wobec sankcji nakładanych przez Unię na Rosję, a także relacjonował Moskwie rozmowy toczone na forum UE - podały dziennik „Washington Post” oraz lokalne portale śledcze.

Więcej

Viktor Orban Fot. EPA/ALEXANDER KAZAKOV/SPUTNIK/KREMLIN POOL
Viktor Orban Fot. EPA/ALEXANDER KAZAKOV/SPUTNIK/KREMLIN POOL

Politolog Baecker: Orban poniósł klęskę, bo olbrzymia większość Węgrów miała go dosyć

Na podstawie niemal 99 proc. przeliczonych głosów oddanych w niedzielnych wyborach parlamentarnych na Węgrzech ugrupowanie Magyara, TISZA, zdobywa 138 mandatów w 199-miejscowym parlamencie Węgier. Koalicja Fidesz-KDNP pod przewodnictwem urzędującego premiera Viktora Orbana otrzymuje 55 mandatów. Do parlamentu wejdzie też skrajnie prawicowa partia Mi Hazank, która może liczyć na sześć miejsc.

Wynik Tiszy daje jej większość niezbędną do zmiany konstytucji oraz ustaw, przyjętych przez rząd Orbana w ciągu 16 lat rządów. (PAP)

ek/ mal/ sma/

Zobacz także

  • Andrej Babisz, fot. PAP/EPA/LUKAS KABON
    Andrej Babisz, fot. PAP/EPA/LUKAS KABON

    Magyar zaproszony przez Babisza do Czech. "Wygrał bardzo przekonująco"

  • Marcin Romanowski (P), Zbigniew Ziobro (L) i Peter Magyar (C). Fot. EPA/TIBOR ILLYES HUNGARY/PAP/Marcin Obara/PAP/Paweł Supernak
    Marcin Romanowski (P), Zbigniew Ziobro (L) i Peter Magyar (C). Fot. EPA/TIBOR ILLYES HUNGARY/PAP/Marcin Obara/PAP/Paweł Supernak

    Prof. Serowaniec: ws. Romanowskiego i Ziobro ruch jest po stronie Węgier

  • Panorama Warszawy. Fot. PAP/Paweł Supernak
    Panorama Warszawy. Fot. PAP/Paweł Supernak

    Wizyta Magyara w Warszawie. Lider Tiszy podał termin

  • Zbigniew Ziobro (L) i Marcin Romanowski (P). Fot. PAP/Paweł Supernak/Tomasz Gzell
    Zbigniew Ziobro (L) i Marcin Romanowski (P). Fot. PAP/Paweł Supernak/Tomasz Gzell

    Magyar: Romanowski i Ziobro nie zostaną na Węgrzech długo

Serwisy ogólnodostępne PAP