O PAP.pl

PAP.pl to portal PAP - największej agencji informacyjnej w Polsce, która zbiera, opracowuje i przekazuje obiektywne i wszechstronne informacje z kraju i zagranicy. W portalu użytkownik może przeczytać wybór najważniejszych depesz, wzbogaconych o zdjęcia i wideo.

Politolog Baecker: Orban poniósł klęskę, bo olbrzymia większość Węgrów miała go dosyć

Viktor Orban poniósł wyborczą klęskę, bo olbrzymia większość Węgrów miała go dosyć - powiedział PAP politolog prof. Roman Baecker. Podkreślił, że Węgry ogromnie potrzebują silnego wsparcia ze strony instytucji europejskich, co TISZA jest w stanie zapewnić mając większość konstytucyjną.

Viktor Orban Fot. EPA/ALEXANDER KAZAKOV/SPUTNIK/KREMLIN POOL
Viktor Orban Fot. EPA/ALEXANDER KAZAKOV/SPUTNIK/KREMLIN POOL

- Zwycięstwo procentowe było przewidywane. Poziom niezadowolenia z sytuacji ekonomicznej oraz znużenia ekipą, która doprowadziła do wyraźnego pogorszenia poziomu życia, to dwa czynniki, które były tak znaczące, że było wiadomo, iż Węgrzy przestają popierać Fidesz. Nie było natomiast wiadomo, jaki będzie poziom frekwencji wyborczej. Nie było też wiadomo, jaki będzie poziom manipulacji wynikami wyborów oraz jaki będzie poziom sprawności kampanii wyborczej TISZY. Okazało się, że poziom frekwencji przekroczył wszelkie możliwe oczekiwania - uważa prof. Roman Baecker.

Image
Autor: Adam Ziemienowicz/PAP
Autor: Adam Ziemienowicz/PAP

Dodał, że frekwencja na Węgrzech była rekordowo wysoka. Wskazał, że manipulacje granicami okręgów wyborczych i ordynacją, która promowała do tej pory Fidesz, jak i prowokacje mające stworzyć poczucie zagrożenia ze strony Ukrainy, przestały działać.

- Było to rezultatem ostatniego czynnika. Poziom profesjonalizmu, umiejętności przeciwdziałania zagrożeniom, sprawność marketingowa i organizacyjna opozycji, były na niesłychanie wysokim poziomie. Mamy do czynienia z czymś, co jest typowe dla losu, fatum przegrywających polityków. Wszystko się przeciwko nim sprzysięga. Orban poniósł klęskę, nie dlatego, że się nie starał, bo starał się bardzo, ale dlatego m.in., że chciał za bardzo, a olbrzymia większość Węgrów miała go dosyć - ocenił politolog.

Więcej

Prezydent Karol Nawrocki. Fot. PAP/	Darek Delmanowicz
Prezydent Karol Nawrocki. Fot. PAP/ Darek Delmanowicz

Prezydent Nawrocki o wyborach na Węgrzech: przyjaźń polsko-węgierska musi trwać

Prof. Baecker wyjaśnił, że obecnie większość partii na świecie, to partie wyborcze, w dużej mierze oparte na hasłach populistycznych. Natomiast program, który realizują, wynika w jego ocenie, nie z haseł przed wyborami, ale z konieczności.

- Węgry ogromnie potrzebują silnego wsparcia ze strony instytucji europejskich. Nie tylko finansowego, ale także pod względem bezpieczeństwa inwestycji, systemu prawnego. To TISZA jest w stanie załatwić, o ile osiągnie większość konstytucyjną i szybko wyeliminuje tych, którzy chcieliby betonować dotychczasowy układ polityczny - podkreślił politolog z UMK.

Stosunek Węgrów do Ukrainy

Ekspert ocenił, że Węgrzy są bardzo mocno podzieleni, jeżeli chodzi o sprawę ukraińską. - Wynika to m.in. ze stanowiska mniejszości węgierskiej na Ukrainie. Nie wydaje się, aby Węgry były tak samo entuzjastyczne w pomaganiu Ukrainie jak obecny prezydent Czech Petr Pavel. Raczej Węgry będą balansowały pomiędzy stanowiskiem prezydenta Czech, a obecnego rządu Andreja Babisza. Będzie to polityka umiarkowanego poparcia dla Ukrainy. Nie będzie to jednak polityka wroga dla Ukrainy i otwarta, przyjacielska oraz pełna przekazywania tajemnic Rosjanom - podsumował.

Więcej

Korespondent PAP: czuć radość na ulicach Budapesztu

Ze wstępnych danych Narodowego Biura Wyborczego (NVI) wynika, że Opozycyjna partia Petera Magyara, Tisza, może liczyć na 138 miejsc w 199-osobowym parlamencie.Koalicja Fidesz-KDNP pod przewodnictwem premiera Viktora Orbana może liczyć na 55 mandatów w parlamencie. Swoich przedstawicieli w izbie będzie miała również skrajna prawica – Ruch Naszej Ojczyzny (Mi Hazank), który może uzyskać 6 miejsc

Przegrana Viktora Orbana

Premier Węgier Viktor Orban oświadczył w niedzielę wieczorem, że złożył gratulacje swojemu przeciwnikowi.

- Wynik wyborów jest dla nas bolesny, ale jednoznaczny: nie dano nam możliwości sprawowania rządów – oświadczył Orban. Jak dodał, złożył gratulacje zwycięskiej partii Tisza Petera Magyara.

- Nie wiemy, co dzisiejszy wynik wyborów oznacza dla losów naszego kraju i narodu, to pokaże czas. Jednak niezależnie od tego, jak się sprawy potoczyły, my, jako opozycja, będziemy służyć naszemu krajowi i narodowi węgierskiemu – oświadczył Orban.

Więcej

Wieczór wyborczy Viktora Orbana. Fot. EPA/Hungarian PM's General Department of Communication
Wieczór wyborczy Viktora Orbana. Fot. EPA/Hungarian PM's General Department of Communication

Podczas wieczoru wyborczego Orbana swobodny kontakt z politykami był dla dziennikarzy niemożliwy

Węgrzy wybierali w niedzielę 199 deputowanych Zgromadzenia Narodowego (Orszaggyules), czyli jednoizbowego parlamentu. 106 z nich jest wybieranych w jednomandatowych okręgach wyborczych, a pozostałych 93 - z krajowych list. W każdym okręgu wygrywa kandydat, który zdobędzie najwięcej głosów, nawet jeśli nie uzyska większości.

Tomasz Więcławski (PAP)

twi/ zuz/ grg/

Zobacz także

  • Peter Magyar, przewodniczący Tiszy. Fot. PAP/Fot. PAP/EPA/TIBOR ILLYES
    Peter Magyar, przewodniczący Tiszy. Fot. PAP/Fot. PAP/EPA/TIBOR ILLYES

    Magyar zaapelował do prezydenta: nie możemy marnować czasu

  • Barack Obama Fot. PAP/EPA/SHAWN THEW
    Barack Obama Fot. PAP/EPA/SHAWN THEW

    Obama o wyborach na Węgrzech: zwycięstwo demokracji. Wspomniał o Polsce

  • Reakcja na zwycięstwo Tiszy w Budapeszcie PAP/EPA/Robert Hegedus
    Reakcja na zwycięstwo Tiszy w Budapeszcie PAP/EPA/Robert Hegedus

    Radość na ulicach Budapesztu. Węgrzy świętowali zwycięstwo Tiszy [ZDJĘCIA]

  • Peter Magyar Fot. PAP/EPA/Tibor Illyes
    Peter Magyar Fot. PAP/EPA/Tibor Illyes

    Ekspert: należy spodziewać się sanacji systemu po 16 latach rządów Fideszu

Serwisy ogólnodostępne PAP