O PAP.pl

PAP.pl to portal PAP - największej agencji informacyjnej w Polsce, która zbiera, opracowuje i przekazuje obiektywne i wszechstronne informacje z kraju i zagranicy. W portalu użytkownik może przeczytać wybór najważniejszych depesz, wzbogaconych o zdjęcia i wideo.

Rosyjska obrończyni praw człowieka popełniła samobójstwo w proteście przeciwko wojnie

Obrończyni praw człowieka i dysydentka Nina Litwinowa popełniła samobójstwo w proteście przeciwko wojnie na Ukrainie – poinformowała w piątek rosyjska niezależna Nowaja Gazieta.

Nina Litwinowa, screenshot, fot. X/@nexta_tv
Nina Litwinowa, screenshot, fot. X/@nexta_tv

„Putin napadł na Ukrainę i zabija niewinnych ludzi, a u nas do więzień trafiają tysiące ludzi, którzy tam męczą się i giną dlatego, że jak i ja są przeciw wojnie i przeciwko zabijaniu” – napisała Nina Litwinowa w liście pożegnalnym, fragmenty którego zostały opublikowane na portalu społecznościowym Facebook.

O samobójstwie dysydentki, do którego doszło 12 maja w Moskwie, poinformowały także rosyjskie media państwowe, w tym agencja RIA Novosti i portal gazeta.ru, nie publikując przy tym treści wspomnianego listu.

Więcej

Prezydent Rosji Władimir Putin. Fot. PAP/EPA/VYACHESLAV PROKOFYEV/SPUTNIK/KREMLIN POOL
Prezydent Rosji Władimir Putin. Fot. PAP/EPA/VYACHESLAV PROKOFYEV/SPUTNIK/KREMLIN POOL

Prezydent Rosji z nowymi uprawnieniami. Chodzi o wojsko

Pogrzeb Litwinowej jest zaplanowany na 17 maja.

Nina Litwinowa (ur. 9 sierpnia 1945 roku) była wnuczką ludowego komisarza ds. zagranicznych Maksima Litwinowa (pełnił tą funkcję w latach 1930-39, odpowiadając za sprawy zagraniczne ZSRR; zastąpił go Wiaczesław Mołotow). Jej brat, Paweł Litwinow, był znanym dysydentem, zaangażowanym w demonstracje przeciwko radzieckiej interwencji w Czechosłowacji w 1968 roku. Od lat sześćdziesiątych XX wieku zajmowała się działalnością opozycyjną, w tym organizowaniem pomocy dla więźniów politycznych, o czym poinformowało na Telegramie Stowarzyszenie Memoriał dodając, że kontynuowała tą działalność także w ostatnich latach, po rosyjskiej agresji na Ukrainę. (PAP)

mad/ kj/ sma/

Zobacz także

  • Zniszczenia po ataku rakietowym na Kijów, zdjęcie ilustracyjne, Fot. PAP/ EPA/SERGEY DOLZHENKO
    Zniszczenia po ataku rakietowym na Kijów, zdjęcie ilustracyjne, Fot. PAP/ EPA/SERGEY DOLZHENKO

    Paweł Kowal: odbudowa Ukrainy nie jest tylko fizyczną rekonstrukcją

  • Defilada wojskowa na Placu Czerwonym, fot. PAP/EPA/AP POOL/ALEXANDER ZEMLIANICHENKO / POOL
    Defilada wojskowa na Placu Czerwonym, fot. PAP/EPA/AP POOL/ALEXANDER ZEMLIANICHENKO / POOL

    Defilada na Placu Czerwonym. Bez sprzętu wojskowego i z udziałem wojsk Korei Północnej

  • Ukraińska armia (zdjęcie ilustracyjne). Fot. PAP/Leszek Szymański
    Ukraińska armia (zdjęcie ilustracyjne). Fot. PAP/Leszek Szymański

    Dowódca Sił Zbrojnych Ukrainy podpisał ważny rozkaz. Chodzi o żołnierzy na froncie

  • Widok na nabrzeże Riva degli Schiavoni na placu Piazza San Marco, fot. PAP/EPA/ANSA/FABIO MUZZI
    Widok na nabrzeże Riva degli Schiavoni na placu Piazza San Marco, fot. PAP/EPA/ANSA/FABIO MUZZI

    Rosja wraca na Biennale Sztuki w Wenecji. Włoskie władze oburzone decyzją organizatorów. "To błąd"

Serwisy ogólnodostępne PAP