Rosyjska obrończyni praw człowieka popełniła samobójstwo w proteście przeciwko wojnie
Obrończyni praw człowieka i dysydentka Nina Litwinowa popełniła samobójstwo w proteście przeciwko wojnie na Ukrainie – poinformowała w piątek rosyjska niezależna Nowaja Gazieta.
„Putin napadł na Ukrainę i zabija niewinnych ludzi, a u nas do więzień trafiają tysiące ludzi, którzy tam męczą się i giną dlatego, że jak i ja są przeciw wojnie i przeciwko zabijaniu” – napisała Nina Litwinowa w liście pożegnalnym, fragmenty którego zostały opublikowane na portalu społecznościowym Facebook.
O samobójstwie dysydentki, do którego doszło 12 maja w Moskwie, poinformowały także rosyjskie media państwowe, w tym agencja RIA Novosti i portal gazeta.ru, nie publikując przy tym treści wspomnianego listu.
Pogrzeb Litwinowej jest zaplanowany na 17 maja.
Nina Litwinowa (ur. 9 sierpnia 1945 roku) była wnuczką ludowego komisarza ds. zagranicznych Maksima Litwinowa (pełnił tą funkcję w latach 1930-39, odpowiadając za sprawy zagraniczne ZSRR; zastąpił go Wiaczesław Mołotow). Jej brat, Paweł Litwinow, był znanym dysydentem, zaangażowanym w demonstracje przeciwko radzieckiej interwencji w Czechosłowacji w 1968 roku. Od lat sześćdziesiątych XX wieku zajmowała się działalnością opozycyjną, w tym organizowaniem pomocy dla więźniów politycznych, o czym poinformowało na Telegramie Stowarzyszenie Memoriał dodając, że kontynuowała tą działalność także w ostatnich latach, po rosyjskiej agresji na Ukrainę. (PAP)
mad/ kj/ sma/