O PAP.pl

PAP.pl to portal PAP - największej agencji informacyjnej w Polsce, która zbiera, opracowuje i przekazuje obiektywne i wszechstronne informacje z kraju i zagranicy. W portalu użytkownik może przeczytać wybór najważniejszych depesz, wzbogaconych o zdjęcia i wideo.

Rosyjska rakieta o mało nie zniszczyła Polskiego Cmentarza Wojennego w Bykowni pod Kijowem [NASZE WIDEO]

Rosyjska rakieta o mało nie zniszczyła Polskiego Cmentarza Wojennego w Bykowni pod Kijowem; jej odłamki spadły w pobliżu głównego pomnika nekropolii, wywołując pożar – poinformował w niedzielę PAP szef kompleksu Bykowniańskie Mogiły Bohdan Netreba.

W Bykowni pochowani są Polacy z listy katyńskiej, zamordowani przez Sowietów w 1940 r. Odłamki rakiety wraz z głowicą z 700-kilogramowym ładunkiem wybuchowym, spadły w odległości 30-50 metrów od polskiego cmentarza 27 sierpnia.

Więcej

Rosyjska armia uderzyła w pięć lokalizacji w Charkowie. Trafiono w 12-piętrowy budynek, magazyn i pięć samochodów. Uszkodzone zostały również trzy domy. Fot. PAP/EPA/	SERGEY KOZLOV
Rosyjska armia uderzyła w pięć lokalizacji w Charkowie. Trafiono w 12-piętrowy budynek, magazyn i pięć samochodów. Uszkodzone zostały również trzy domy. Fot. PAP/EPA/ SERGEY KOZLOV

Ukraińskie władze: siedem osób zginęło, blisko setka rannych po atakach Rosji na Charków

„Gdyby głowica wybuchła w tym miejscu, z pomnika nie zostałoby nic. Dzięki Bogu nie eksplodowała, a jedynie zapaliła się trawa w lesie” – powiedział Netreba.

Do zdarzenia doszło 27 sierpnia, ok. godz. 6.30 czasu lokalnego (godz. 5.30 w Polsce). Rakieta, która leciała w kierunku Kijowa, została zestrzelona przez obronę powietrzną. Jej fragmenty spadły na las we wsi Bykownia, gdzie na cmentarzysku ofiar komunizmu znajduje się otwarty w 2012 r. Polski Cmentarz Wojenny.

„Wybuchł pożar, ale nasi pracownicy i strażacy szybko go ugasili. Saperzy, którzy przybyli na miejsce, stwierdzili, że w głowicy, która szczęśliwie nie eksplodowała, był 700-kilogramowy ładunek wybuchowy. Dobrze, że wszystko ograniczyło się jedynie do ognia” – podkreślił Netreba.

Przy leśnej drodze, która prowadzi do cmentarza, widać spaloną trawę i osmalone pienie drzew. Niektóre z nich mają złamane czubki. Miejsce, w którym gaszono pożar, wciąż oznakowane jest biało-czerwonymi taśmami.

W podkijowskiej Bykowni w zbiorowych mogiłach pogrzebano około 150 tys. ofiar komunizmu różnych narodowości, w tym ok. 3,5 tys. Polaków z listy katyńskiej, zamordowanych w 1940 r. Cmentarz w Bykowni jest, obok Piatichatek w Charkowie, jednym z dwóch cmentarzy katyńskich znajdujących się na terytorium Ukrainy.

Z Kijowa Jarosław Junko (PAP)

jjk/ ap/ sdd/gn/

Zobacz także

  • Władimir Putin. Fot. PAP/EPA/RAMIL SITDIKOV / REUTERS POOL
    Władimir Putin. Fot. PAP/EPA/RAMIL SITDIKOV / REUTERS POOL

    Niepokojący raport kontrwywiadu Łotwy. Chodzi o podejście Rosji. "Jak przed atakiem na Ukrainę"

  • icepremier, minister spraw zagranicznych Radosław Sikorski. Fot. PAP/Marcin Obara
    icepremier, minister spraw zagranicznych Radosław Sikorski. Fot. PAP/Marcin Obara

    Sikorski po rozmowach z szefem MSZ Ukrainy. Tematem m.in. proces pokojowy i ekshumacje

  • Prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski i prezydent USA Donald Trump. Fot. PAP/EPA/AARON SCHWARTZ / POOL
    Prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski i prezydent USA Donald Trump. Fot. PAP/EPA/AARON SCHWARTZ / POOL

    Negocjacje pokojowe ws. Ukrainy. Media: bez gwarancji bezpieczeństwa to nie ma sensu

  • Prezydent Karol Nawrocki oraz prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski. Fot. PAP/Paweł Supernak
    Prezydent Karol Nawrocki oraz prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski. Fot. PAP/Paweł Supernak

    Nawrocki o wizycie Zełenskiego: zła informacja dla Moskwy

Serwisy ogólnodostępne PAP