O PAP.pl

PAP.pl to portal PAP - największej agencji informacyjnej w Polsce, która zbiera, opracowuje i przekazuje obiektywne i wszechstronne informacje z kraju i zagranicy. W portalu użytkownik może przeczytać wybór najważniejszych depesz, wzbogaconych o zdjęcia i wideo.

Sprawa zaliczki z SAFE. Wiceszef MON podał potencjalny termin wypłacenia

Wiceminister obrony Paweł Zalewski poinformował we wtorek w Brukseli, że Polska powinna spodziewać się wypłacenia zaliczki z programu obronnego SAFE w najbliższych dniach. Zalewski zapowiedział, że będzie rozmawiać w Brukseli o tym, by SAFE miał swoją drugą odsłonę.

Wiceminister obrony narodowej Paweł Zalewski. Fot. PAP/Wiktor Dąbkowski
Wiceminister obrony narodowej Paweł Zalewski. Fot. PAP/Wiktor Dąbkowski

Polska, która będzie największym beneficjentem programu pożyczek na obronę SAFE, podpisała w piątek umowę pożyczkową z Komisją Europejską. - Wszystkie formalne wymagania zostały już spełnione, a dzisiaj to już jest tylko kwestia decyzji urzędniczych, więc zakładamy, że w najbliższych dniach powinniśmy spodziewać się tych 15 proc. - powiedział Zalewski dziennikarzom w Brukseli.

Program SAFE dla Polski

Z programu opiewającego na 150 mld euro Polska ma otrzymać 43,73 mld euro. W pierwszej kolejności KE wypłaci zaliczkę w wysokości 6,5 mld euro.

Zalewski powiedział, że w momencie, w którym Polska podpisała umowę pożyczkową z KE, Agencja Uzbrojenia przystąpiła do finalizowania rozmów z przedstawicielami przemysłu zbrojeniowego. Jak zaznaczył, polski plan inwestycyjny w ramach SAFE został przygotowany na podstawie zobowiązań firm zbrojeniowych, które zostały zgłoszone w etapie wstępnym. - Dziś zespoły negocjacyjne Agencji Uzbrojenia pracują pełną parą, aby te porozumienia zawrzeć - dodał.

Image
Autor: Michał Czernek/PAP
Autor: Michał Czernek/PAP

Zalewski, który bierze udział w spotkaniu ministrów państw UE odpowiedzialnych za obronę, powiedział, że na posiedzeniu będzie kontynuowana rozmowa o tym, w jaki sposób Unia Europejska powinna dalej realizować swoje zadania w dziedzinie obronności.

- Mamy dyskusję związaną z przyszłymi ramami finansowymi. Chcielibyśmy, aby w tych ramach najwięcej środków zostało przesuniętych na tzw. mobilność wojskową, czyli na zdolności tranzytowe armii do Polski, a dalej do państw bałtyckich przez Niemcy, w tym w korytarzu Holandia-Niemcy, Niemcy-Polska - powiedział, nawiązując do nowego unijnego budżetu na lata 2028-34.

- Chcemy również, aby ten instrument, który właśnie zaczął funkcjonować, czyli SAFE, miał swoją drugą odsłonę, i chcielibyśmy kontynuować finansowanie modernizacji sił zbrojnych w tej formule. To są duże oczekiwania, ale mamy takie czasy i jestem przekonany, że to są rzeczy absolutnie realne - podkreślił wiceminister obrony. Według niego nowy SAFE mógłby zacząć funkcjonować w ramach nowego budżetu UE.

Sprawa SAFE 2

Jak dodał, dyskusja na temat SAFE 2 nie jest bardzo zaawansowana. - Natomiast dzisiaj wiemy o tym, że jest wiele krajów, które poważnie traktują swoje zobowiązania w ramach NATO i poważnie traktują potrzebę wzmocnienia zdolności wojskowych po to, żeby realizować plany obronne Sojuszu - zaznaczył.

Zalewski spodziewa się też, że w związku ze zmianą rządu na Węgrzech możliwe będzie odblokowanie pieniędzy w sprawie zwrotów pieniędzy dla państw UE za broń przekazaną Ukrainie. Chodzi o Europejski Instrument na rzecz Pokoju (EPF), w ramach którego kraje mogły dostarczać Ukrainie sprzęt wojskowy i amunicję, a potem występować do Brukseli o zwrot poniesionych kosztów. Z powodu blokady Węgier Polska nie otrzymała zwrotu na kwotę 450 mln euro.

Wiceminister obrony zapowiedział, że polskie firmy zbrojeniowe skorzystają też z unijnej pożyczki dla Ukrainy na kwotę 90 mld euro. - To jest pożyczka (...) na zakup uzbrojenia zgodnie z ukraińskimi potrzebami w europejskim przemyśle obronnym. I wiemy o tym, że polskie firmy dysponują takimi zdolnościami, których oczekują Ukraińcy. W związku z tym wiemy o tym, że skorzystają z tej możliwości - oznajmił.

Unijny program SAFE przewiduje 150 mld euro wsparcia w postaci m.in. niskooprocentowanych pożyczek, przede wszystkim na zakupy sprzętu wojskowego, zwłaszcza produkowanego w Europie. KE przyznała Polsce ogółem 43,7 mld euro. Środki te mają sfinansować projekty obronne przewidziane w polskim planie inwestycyjnym. Mają być przeznaczone m.in. na realizację programu Tarcza Wschód, rozwój systemów antydronowych, obrony przeciwlotniczej, artylerii oraz modernizację infrastruktury transportowej o znaczeniu wojskowym. Zgodnie z deklaracją rządu, 89 proc. funduszy trafi do polskiego przemysłu i gospodarki. Zgodnie z unijnym rozporządzeniem do końca maja państwa członkowskie będą mogły samodzielnie zamawiać sprzęt zbrojeniowy w ramach SAFE; po tym terminie będą musiały do każdego zakupu szukać krajów partnerskich. Dla Polski jest to kluczowy termin, bo większość planowanych przez nas zakupów to zamówienia w polskim przemyśle.

W połowie marca prezydent Karol Nawrocki zawetował ustawę wdrażającą SAFE - zakładała ona stworzenie specjalnego funduszu, do którego miałyby trafić unijne środki. W odpowiedzi na weto rząd przyjął uchwałę ws. Programu Polska Zbrojna, która upoważnia ministra obrony narodowej oraz ministra finansów i gospodarki do podpisania w imieniu rządu umowy oraz dokumentów dotyczących pożyczki SAFE. Pożyczkę zaciągnie Bank Gospodarstwa Krajowego na rzecz Funduszu Wsparcia Sił Zbrojnych (FWSZ). Spłata pożyczki nastąpi ze środków niewliczanych do minimalnego limitu wydatków na obronność.

Z Brukseli Magdalena Cedro (PAP)

mce/ rtt/ mow/ ppa/

Zobacz także

  • Wojciech Balczun. Fot. PAP/Darek Delmanowicz
    Wojciech Balczun. Fot. PAP/Darek Delmanowicz

    Balczun: MAP będzie uważnie monitorować realizację programu SAFE i inwestycji PGZ

  • (zdjęcie ilustracyjne). Fot. PAP/Jarek Praszkiewicz
    (zdjęcie ilustracyjne). Fot. PAP/Jarek Praszkiewicz
    Specjalnie dla PAP

    Ekspert: można podejrzewać, że operacje dyskredytujące SAFE są realizowane ze wschodu

  •  Wicepremier, minister obrony narodowej Władysław Kosiniak-Kamysz. Fot. PAP/Albert Zawada
    Wicepremier, minister obrony narodowej Władysław Kosiniak-Kamysz. Fot. PAP/Albert Zawada

    Podsumowanie pierwszego etapu SAFE. Szef MON: zbrodnią i zdradą byłoby nieskorzystanie z programu

  • Amunicja (zdjęcie ilustracyjne). Fot. PAP/Piotr Polak
    Amunicja (zdjęcie ilustracyjne). Fot. PAP/Piotr Polak

    Premier: wpłynęła pierwsza zaliczka z programu SAFE - 6 mld euro

Serwisy ogólnodostępne PAP