Rozminowywanie cieśniny Ormuz. Jest stanowisko Iranu ws. udziału innych państw
Wiceszef MSZ Iranu Kazem Gharibabadi przekazał w poniedziałek, że tylko jego kraj będzie zajmował się rozminowywaniem cieśniny Ormuz. Teheran nie zgadza się na udział innych państw - podkreślił. O udziale Francji w takim przedsięwzięciu mówił wcześniej w poniedziałek prezydent Emmanuel Macron.
„Zgodnie z memorandum z Islamabadu rozminowywanie jest prowadzone wyłącznie przez Iran i żaden inny kraj” - napisał Gharibabadi w serwisie X.
Iran odpowiada na wpis Macrona
Odniósł się do wpisu Macrona, w którym francuski przywódca przekazał ustalenia po poniedziałkowym spotkaniu w Paryżu z sułtanem Omanu Hajsamem bin Tarikiem al-Saidem. Zaznaczono w nim, że Oman i Francja będą współpracować m.in. przy rozminowywaniu Ormuzu.
„Zasadniczo nie zgadzamy się na takie działania. Sytuacja jest złożona i delikatna. Zdecydowanie zalecamy Francji, by nie komplikowała jej jeszcze bardziej swoimi prowokacjami” - zaznaczył irański wiceminister spraw zagranicznych.
Wstępna umowa USA i Iranu
Memorandum z Islamabadu to przyjęta 17 czerwca przez przywódców USA i Iranu wstępna umowa, która ma doprowadzić do trwałego porozumienia kończącego wojnę między tymi państwami.
W dokumencie Iran zobowiązał się, że „dołoży wszelkich starań”, by statki handlowe mogły przez 60 dni przepływać przez Ormuz bez przeszkód i opłat. W ciągu 30 dni Iran miał też rozminować ten akwen i usunąć „wszelkie techniczne i militarne przeszkody”.
Nieograniczana wcześniej przez Iran żegluga przez Ormuz została niemal całkowicie zablokowana po wybuchu wojny. Podczas konfliktu Iran atakował statki handlowe na tym akwenie. W ostatnich dniach doszło do nowych uderzeń, które przerodziły się we wzajemne ostrzały sił amerykańskich i irańskich.
Ruch przez cieśninę jeszcze nie w stanie sprzed wojny
Ruch przez Ormuz nadal nie wrócił do stanu sprzed wojny, gdy tym szlakiem transportowano ok. 20 proc. zużywanej na świecie ropy naftowej i skrplonego gazu ziemnego (LNG). Blokada cieśniny spowodowała gwałtowny wzrost ceny ropy. W ostatnich tygodniach cena surowca spadła, ale nie wróciła do poziomu sprzed rozpoczętej 28 lutego wojny.
We wstępnym porozumieniu USA z Iranem zapisano, że forma przyszłej administracji Ormuzem zostanie ustalona przez Iran i Oman. Cieśnina leży na wodach terytorialnych obu tych państw.
W ostatnich dniach Iran poinformował o utworzeniu wspólnej komisji z Omanem, która ma zająć się tą sprawą. Państwa te wyznaczyły własne trasy przez cieśninę. Władze w Teheranie nakazały następnie korzystać wyłącznie z irańskich szlaków, a co najmniej jeden statek płynący trasą wyznaczoną przez Oman został ostrzelany.
Gharibabadi przekazał w poniedziałek, że Iran i Oman rozpoczną w najbliższych dniach rozmowy techniczne o szlakach prowadzących przez Ormuz, które „będą musiały zostać ustalone na nowo”.(PAP)
adj/ akl/ ppa/