Prezydent: tematy RBN łączy wspólny mianownik: suwerenność decyzyjna państwa i zaufanie obywateli do instytucji RP
Wszystkie tematy posiedzenia Rady Bezpieczeństwa Narodowego łączy jeden wspólny mianownik: suwerenność decyzyjna państwa oraz zaufanie obywateli do instytucji Rzeczypospolitej, które mają dać im realne, a nie pozorne bezpieczeństwo - powiedział w środę prezydent Karol Nawrocki.
#NaŻywo | Pałac Prezydencki. Posiedzenie Rady Bezpieczeństwa Narodowego. https://t.co/DhiKRKEf40
— Kancelaria Prezydenta RP (@prezydentpl) February 11, 2026
Prezydent powiedział, że zwołał posiedzenie RBN, bo - jak ocenił - w sprawach kluczowych dla bezpieczeństwa Rzeczypospolitej narasta ostatnio zbyt wiele pytań, a zbyt mało jest rzetelnych, pełnych odpowiedzi.
Dlatego przypomniał, że posiedzenie Rady jest poświęcone trzem kwestiom: zakupowi uzbrojenia w ramach Programu SAFE, zaproszeniu Polski do Rady Pokoju oraz działaniom służb państwowych ws. „wschodnich kontaktów towarzysko-biznesowych” marszałka Sejmu Włodzimierza Czarzastego.
- Każda z tych spraw dotyczy innego wymiaru bezpieczeństwa RP, ale wszystkie łączy jeden wspólny mianownik: suwerenność decyzyjna państwa oraz zaufanie obywateli do instytucji Rzeczypospolitej, które mają dać im realne, a nie pozorne bezpieczeństwo - powiedział prezydent.
- Zarówno przy pierwszym punkcie jak i przy drugim naszego dzisiejszego spotkania wymagana jest współpraca między wszystkimi ośrodkami władzy, z panem premierem o tym kilkukrotnie rozmawialiśmy. I w punkcie pierwszym i w punkcie drugim dzisiejszego posiedzenia RBN bez tej współpracy, bez tego porozumienia żaden z tych projektów, co jest oczywiste pod względem ustroju państwa, nie będzie mógł być realizowany - zaznaczył prezydent.
Prezydent: przedstawię konkretne propozycje zapisów do projektu ustawy ws. programu SAFE
Unijny program SAFE to jeden z tematów środowego posiedzenia Rady Bezpieczeństwa Narodowego. Na jego wstępie prezydent powiedział, że chciałby, aby Polska podchodziła do tego programu rzeczowo i odpowiedzialnie „dostrzegając oczywiście jego potencjalne znaczenie dla zwiększenia zdolności obronnych państw członkowskich, ale i widząc ryzyka z nim związane”.
- Zaproponuję konkretne propozycje zapisów do projektu ustawy, które będą wychodzić naprzeciw zabezpieczeniu interesu i bezpieczeństwa Polski – powiedział Nawrocki.
Zapowiedział też, że na posiedzeniu RBN będzie zadawał pytania związane z wdrożeniem programu, a interesują go między innymi „warunki udzielenia pożyczki”. - Fundusze z programu SAFE, to nie jest bezzwrotna dotacja, to jest pożyczka. Dlatego potrzebna jest konkretna odpowiedź na pytanie dotyczące prawdziwego kosztu tego zaciągniętego zobowiązania i warunków, na jakich jest ono nam udzielane – powiedział prezydent.
Kolejne pytanie ma dotyczyć „kontroli i przejrzystości wydatków” w ramach programu SAFE oraz kwestii ujawnienia listy 139 projektów, przewidzianych do realizacji w ramach programu.
Trzecie pytanie prezydenta ma dotyczyć natomiast zdolności Sił Zbrojnych RP do efektywnego wdrożenia sprzętu nabywanego w ramach programu. Nawrocki będzie też chciał wiedzieć, czy struktura planowanych zakupów „zwiększa zdolności obronne państwa i czy jest spójna z programem rozwoju Sił Zbrojnych RP na lata 2025-2039”.
Prezydent: rząd powinien przedstawić formalne stanowisko ws. Rady Pokoju
Prezydent powiedział, że kwestia ewentualnego przystąpienia Polski do Rady Pokoju, której utworzenie zapowiedział prezydent USA Donald Trump, znalazła się w programie RBN ze względu na „realne konsekwencje strategiczne” takiej decyzji. - Sprawa ta nie jest tematem zamkniętym - zaznaczył Nawrocki.
Jego zdaniem problemem nie jest to, że rząd ma wątpliwości co do przystąpienia do formatu powstałego z inicjatywy Donalda Trumpa. - Problemem jest to, że rząd nie przedstawił mi jako prezydentowi Polski (...) żadnego konkretnego stanowiska. (...) Dzisiaj nie ma rekomendacji, nie ma rzeczowej analizy, nie ma opinii - ani opinii pozytywnej, ani opinii negatywnej. W moim uznaniu to jest głęboko niepoważne - ocenił.
- Apeluję dziś do rządu o przedstawienie Radzie Bezpieczeństwa Narodowego konkretnej, merytorycznej rekomendacji, niezależnie od tego, jaka ona będzie. Państwo polskie potrzebuje w tej sprawie odpowiedzialnej decyzji, a nie bardzo wygodnej ciszy - powiedział.
Przypomniał ponadto, że zapytano go w trakcie kampanii wyborczej, „czy usiądzie do stołu z Władimirem Putinem”. - Odpowiedziałem, że usiądę z każdym do stołu, jeśli tego będzie wymagał interes Rzeczypospolitej Polskiej. (...) Jeśli będzie tego wymagał interes państwa polskiego, to jako prezydent Polski jestem do tego gotowy - podkreślił prezydent Nawrocki.
W środę przed posiedzeniem rządu premier poinformował dziennikarzy, że Polska nie przystąpi do prac Rady Pokoju zainicjowanej przez prezydenta USA Donalda Trumpa. Jak zaznaczył, decyzja wynika z wątpliwości co do zasad i kształtu Rady, choć relacje ze Stanami Zjednoczonymi pozostają priorytetem.
Szef rządu zapewnił, że w przypadku gdy prezydent Karol Nawrocki zdecyduje się jako świadek uczestniczyć w spotkaniu inaugurującym prace Rady, które odbędzie się 19 lutego w USA, to otrzyma od rządu pełne materiały dotyczące sposobu postępowania.
Prezydent: nad urzędem marszałka Sejmu nie może wisieć cień ryzyka
Prezydent na środowym posiedzeniu RBN – w części jawnej – zadał pytanie marszałkowi Sejmu, dlaczego nie poddał się procedurze poszerzonego postępowania sprawdzającego przez Agencję Bezpieczeństwa Wewnętrznego, gdy był członkiem sejmowej komisji ds. służb specjalnych. Pytał m.in., czy stało się to z „powodów formalnych”, czy w wyniku obawy „przed konsekwencjami ujawnienia określonych relacji i okoliczności”.
Nawrocki zwrócił uwagę, że to marszałek Sejmu, gdy prezydent RP nie może pełnić swojej funkcji, przejmuje jego obowiązki. – Polska nie może być państwem pozwalającym na to, by cień ryzyka wisiał nad urzędem, który w konstytucyjnym kryzysie ma przejąć obowiązki głowy państwa – powiedział.
- Marszałek Sejmu nie jest wyłącznie funkcją polityczną. To jest funkcja ustrojowa wpisana w ciągłość państwa i wszystko, co jej dotyczy, dotyczy też państwa i dotyczy jego bezpieczeństwa - podkreślił prezydent. Jak mówił, „marszałek Sejmu jest o jedno uderzenie serca od prezydentury”.
Nawrocki podkreślił, że sam przechodził liczne weryfikacje. Wskazywał m.in., że po raz pierwszy podlegał procedurze sprawdzającej przez ABW i uzyskał poświadczenie bezpieczeństwa w 2009 roku. Podobnie w 2014 i w 2021 roku.
Jego zdaniem nie można pozwolić na sytuację, aby osoba bez takiego poświadczenia przejęła obowiązki głowy państwa. – Mamy prawo wiedzieć, czy marszałek ma dostęp do informacji ściśle tajnych w obliczu tego, co dzieje się w Rzeczypospolitej. Jeśli nie, to nie powinien być marszałkiem Sejmu – powiedział.
„Wyjaśnienie wszelkich okoliczności wschodnich kontaktów towarzysko-biznesowych marszałka Sejmu Włodzimierza Czarzastego” – to jeden z punktów trwającego posiedzenia RBN zwołanego przez KPRP. Przedstawiciele KPRP w ubiegłym tygodniu wskazywali na kontakt marszałka z Rosjanką Swietłaną Czestnych, któremu poświęcona była niedawna publikacja „Gazety Polskiej”.(PAP)
agzi/ iwo/ ugw/ nl/ mok/ wni/ mml/ rbk/ grg/