O PAP.pl

PAP.pl to portal PAP - największej agencji informacyjnej w Polsce, która zbiera, opracowuje i przekazuje obiektywne i wszechstronne informacje z kraju i zagranicy. W portalu użytkownik może przeczytać wybór najważniejszych depesz, wzbogaconych o zdjęcia i wideo.

Ruszył proces oficerów tankowca podejrzanych o uszkodzenie kabli na dnie Bałtyku

W poniedziałek w sądzie w Helsinkach rozpoczął się proces członków załogi tankowca Eagle S. Jednostka, płynąc pod koniec ub. roku w Boże Narodzenie z Rosji z ładunkiem paliwa, zerwała - poprzez przeciągnięcie po dnie kotwicy - pięć podmorskich kabli przesyłowych oraz elektrycznego EstLink 2.

Statek Eagle S. Fot. raja.fi
Statek Eagle S. Fot. raja.fi

Oskarżyciel domaga się dla odpowiedzialnych członków załogi co najmniej dwóch i pół roku więzienia za zniszczenie infrastruktury oraz ingerencję w telekomunikację. Akt oskarżenia opiera się na założeniu, że statek nie był w dobrym stanie, a podnośnik kotwicy był tak niesprawny, że załoga statku powinna była to zauważyć.

- Jak to możliwe, że statek wlecze kotwicę przez kilka godzin na odcinku blisko 100 km, a załoga tego nie zauważa? – pytali prokuratorzy.

Więcej

Statek Eagle S Fot. raja.fi
Statek Eagle S Fot. raja.fi

Wyciągnięto kotwicę Eagle S. Tankowiec podejrzewa się o uszkodzenie kabli na Bałtyku

Załoga statku (obywatele Gruzji i Indii) zaprzecza zarzutom, utrzymując, że nagłe opuszczenie się kotwicy było „wypadkiem”.

Od końca ubiegłego roku w Finlandii toczyła się publiczna dyskusja na temat tego, czy zerwanie kabli przez tankowiec zarejestrowany na Wyspach Cooka i należący do tzw. „rosyjskiej floty cienia” był sabotażem na zlecenie obcego podmiotu lub państwa (ze wskazaniem na Rosję). Prezydent Alexander Stubb oświadczył wówczas, że nie mógł to być „przypadek”, szczególnie że podobne incydenty uszkodzenia podmorskiej infrastruktury na Bałtyku miały miejsce w 2023 i 2024 r., co wcześniej się nie zdarzało.

Więcej

Statek (zdjęcie ilustracyjne). Fot. EPA/ERNESTO MASTRASCUSA
Statek (zdjęcie ilustracyjne). Fot. EPA/ERNESTO MASTRASCUSA

14 krajów, w tym Polska, zobowiązało się do działań przeciwko rosyjskiej "flocie cieni"

Prokurator nie wspomina jednak w oficjalnych dokumentach o podejrzeniu sabotażu. Z opublikowanych przez policję akt śledztwa wynika z kolei, że załoga tankowca „wpadła w panikę” po tym, jak dowiedziała się od fińskich służb, które zatrzymały statek podczas nocnej operacji wejścia na pokład, że kotwica spadła i jest ciągnięta przez statek.

Pełnomocnicy oskarżonych oficerów utrzymują, że sprawa w ogóle nie powinna być rozpatrywana w Helsinkach, ponieważ uszkodzone części kabli znajdują się poza fińskimi wodami terytorialnymi.

pmo/ mms/ sma/

Zobacz także

  • Tankowiec - zdjęcie ilustracyjne Fot. PAP/EPA/FAZRY ISMAIL
    Tankowiec - zdjęcie ilustracyjne Fot. PAP/EPA/FAZRY ISMAIL

    Japoński supertankowiec przepłynął przez Ormuz. „Rząd nie zapłacił za tranzyt”

  • Tankowiec, zdjęcie ilustracyjne, fot. PAP/EPA/OLIVIER HOSLET
    Tankowiec, zdjęcie ilustracyjne, fot. PAP/EPA/OLIVIER HOSLET

    Amerykanie przeprowadzili abordaż objętego sankcjami tankowca związanego z Iranem

  • Patrol irańskiej Gwardii Rewolucyjnej (zdjęcie ilustracyjne). Fot. EPA/HASAN SHIRVANI
    Patrol irańskiej Gwardii Rewolucyjnej (zdjęcie ilustracyjne). Fot. EPA/HASAN SHIRVANI

    Jednostki Gwardii Rewolucyjnej otworzyły ogień do tankowca w cieśninie Ormuz

  • Tankowiec, zdjęcie ilustracyjne, fot. PAP/EPA/OLIVIER HOSLET
    Tankowiec, zdjęcie ilustracyjne, fot. PAP/EPA/OLIVIER HOSLET

    Do Korei Płd. płynie statek z ropą z Bliskiego Wschodu. Ominął zablokowaną cieśninę Ormuz

Serwisy ogólnodostępne PAP