Rzeczniczka KE: Węgry muszą pilnie złożyć wyjaśnienia ws. doniesień o przeciekach do Rosji
Rzeczniczka Komisji Europejskiej Paula Pinho powiedziała w czwartek w Brukseli, że węgierski rząd musi w „trybie pilnym” złożyć wyjaśnienia w związku z nowymi doniesieniami o przeciekach informacji do Rosji. Szefowa KE Ursula von der Leyen ma poruszyć tę kwestię z przywódcami państw UE.
Pinho przyznała, że informacje ujawnione przez dziennikarzy śledczych wskazują na „niepokojącą możliwość, że rząd jednego z państw członkowskich koordynuje swoje działania z Rosją”. - To oznacza aktywne działanie na szkodę bezpieczeństwa oraz interesów Unii Europejskiej i wszystkich jej obywateli – oceniła.
Rzeczniczka określiła ujawnione informacje za „niezwykle niepokojące”. Powiedziała, że węgierski rząd powinien udzielić wyjaśnień w tej sprawie w „trybie pilnym”. Pinho zapowiedziała, że szefowa Komisji Europejskiej zamierza poruszyć tę kwestię także na szczeblu przywódców państw członkowskich.
Seria ujawnionych rozmów telefonicznych między węgierskim ministrem spraw zagranicznych Peterem Szijjarto a jego rosyjskim odpowiednikiem Siergiejem Ławrowem wskazała, że węgierskie władze działały na rzecz rosyjskich interesów. Nowe nagranie ujawniło, że Węgrzy proponowali Rosjanom przekazywanie dokumentów UE za pośrednictwem węgierskiej ambasady w Moskwie i że koordynowali z Rosjanami swoje działania mające na celu m.in. zablokowanie wysiłków Ukrainy na rzecz integracji europejskiej.
Premier Donald Tusk jeszcze w środę we wpisie na platformie X określił te doniesienia jako „bardziej niż szokujące”. Z kolei Szijjarto uznał ujawnienie rozmów za „agresywną i jawną” ingerencję zagranicznych służb wywiadowczych w wybory parlamentarne na Węgrzech, które odbędą się w niedzielę 12 kwietnia.
Z Brukseli Jowita Kiwnik Pargana (PAP)
jowi/ kar/ grg/