Seria nocnych ataków Iranu. ZEA odparły atak z powietrza, alarmy w Kuwejcie i Bahrajnie
Zjednoczone Emiraty Arabskie (ZEA) odparły irański atak z użyciem rakiet i dronów – poinformowały w nocy z piątku na sobotę lokalne władze. Odłamki zestrzelonych pocisków raniły w Abu Zabi pięciu cywilów i wywołały pożary. Alarmy ogłaszano też w Bahrajnie, a w Kuwejcie strącono bezzałogowce.
„Przechwytujemy pociski manewrujące i bezzałogowe statki powietrzne wystrzelone z Iranu” — oświadczyło ministerstwo obrony w Abu Zabi. Służby podjęły działania gaśnicze w strefie przemysłowej Khalifa.
Rządowe biuro prasowe sprecyzowało, że na skutek spadających odłamków lekkich obrażeń doznało pięciu obywateli Indii.
W Bahrajnie MSW dwukrotnie uruchamiało syreny, apelując, by ludność „udała się w najbliższe bezpieczne miejsce”.
Gwardia narodowa Kuwejtu poinformowała natomiast o zestrzeleniu sześciu dronów w ciągu minionej doby oraz uszkodzeniu infrastruktury w porcie Szuwajch.
W rozpoczętej 28 lutego przez Izrael i USA wojnie z Iranem, władze w Teheranie regularnie atakują państwa Zatoki Perskiej. Stacja CNN przekazała, że w poniedziałek w Islamabadzie szefowie dyplomacji Pakistanu, Turcji, Egiptu oraz Arabii Saudyjskiej przeprowadzą rozmowy poświęcone sposobom uregulowania konfliktu.
Pakistan stał się kluczowym pośrednikiem w kontaktach dyplomatycznych między Stanami Zjednoczonymi a Iranem, przekazując Iranowi 15-punktowy amerykański plan pokojowy.
krp/ piu/ sma/