Seria rosyjskich ataków na Ukrainę. Są zabici i ranni
W rosyjskich atakach na Ukrainę w nocy z piątku na sobotę zginęło łącznie sześć osób, a 37 zostało rannych - wynika z bilansu podanego przez władze lokalne. Najbardziej ucierpiały Sumy i Charków, a także stolica Kijów. Rosjanie wykorzystali 12 rakiet i 121 dronów.
Jak podał szef władz obwodu sumskiego Ołeh Hryhorow na Telegramie, w mieście Sumy na północnym-wschodzie Ukrainy zginęły cztery osoby i 17 zostało rannych. Hryhorow przekazał, że na region miasta, gdzie znajdowało się wielu cywilów, spadły dwie bomby szybujące.
W sobotę rano rosyjska rakieta uderzyła także w port w Odessie, zabijając dwie osoby i raniąc jedną. Władzę portu poddały, że byli to kierowcy ciężarówki. Dodano, że w ataku został także trafiony statek handlowy pływający pod flagą Saint Kitts i Nevis.
W rosyjskim ataku ucierpiał także Charków na wschodzie Ukrainy, gdzie siedem osób zostało rannych w ataku drona na cywilne przedsiębiorstwo we wschodniej części miasta.
Ponadto nad ranem trafiona została stolica Ukrainy. Mer Kijowa Witalij Kliczko doprecyzował, że w wyniku rosyjskiego ataku na stolicę ucierpiały cztery dzielnice. Wśród 12 rannych - jak podała kijowska policja - jest 11-letni chłopiec. W wyniku ostrzału w mieście zostały także uszkodzone budynki mieszkalne, zaparkowane samochody oraz apteka.
Rosja zintensyfikowała w tym miesiącu ataki
Prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski przekazał w sobotę, że Rosja zaatakowała „ponad 120 dronami i 12 rakietami, w tym połowa z nich to były pociski balistyczne”. Zaznaczył, że obronie przeciwlotniczej nie udało się zestrzelić ani jednego takiego pocisku.
Jak zwróciła uwagę agencja Reutera, Rosja zintensyfikowała w tym miesiącu ataki, w szczególności na Kijów. W wyniku tych ostrzałów w lipcu w ukraińskiej stolicy zginęło już 60 osób. Reuters zaznaczył także, że Ukrainie pozostało niewiele amunicji do systemów obrony przeciwlotniczej Patriot.
Szef ukraińskiej dyplomacji Andrij Sybiha określił rosyjskie ataki mianem zabójstwa cywili z premedytacją i zaapelował do partnerów Ukrainy, aby przekazali jej rakiety pozwalające na przechwytywanie rosyjskich rakiet balistycznych.
Prezydent USA Donald Trump powiedział w środę podczas spotkania z prezydentem Ukrainy w Ankarze, gdzie odbywał się szczyt NATO, że Kijów otrzyma licencję na produkcję rakiet do systemów Patriot. Ocenił też, że ukraińskie uderzenia na cele w głębi Rosji mogą pomóc w zakończeniu wojny.
Ukraina nie pozostaje dłużna i także przeprowadza ataki na Rosję. Niektóre cele trafione w ostatnich dniach przez siły ukraińskie są położone kilka tysięcy kilometrów w głębi Rosji, jak rafineria w Omsku, która znajduje się w południowo-zachodniej części Syberii, prawie 2,5 tys. km od granicy z Ukrainą.(PAP)
awm/ zm/gn/