O PAP.pl

PAP.pl to portal PAP - największej agencji informacyjnej w Polsce, która zbiera, opracowuje i przekazuje obiektywne i wszechstronne informacje z kraju i zagranicy. W portalu użytkownik może przeczytać wybór najważniejszych depesz, wzbogaconych o zdjęcia i wideo.

Siemoniak: jesteśmy przeciwnikami paktu migracyjnego, nie będziemy przyjmować migrantów

Jesteśmy przeciwnikami paktu migracyjnego. Nie będziemy przyjmować migrantów. Nie będzie relokacji - powiedział we wtorek minister spraw wewnętrznych i administracji Tomasz Siemoniak. Zaprzeczył doniesieniom o decyzji w sprawie przyspieszenia wdrażania założeń paktu.

Tomasz Siemoniak. Fot. PAP/Leszek Szymański
Tomasz Siemoniak. Fot. PAP/Leszek Szymański

Szef MSWiA pytany był w Radiu Zet o pakt migracyjny i wypowiedzi polityków opozycji, że w ubiegłym tygodniu w Warszawie, podczas nieformalnego spotkania ministrów spraw wewnętrznych UE, podjęto decyzję o przyspieszeniu jego wdrażania.

"To absolutnie nieprawda" - powiedział Siemoniak. "To jest od początku do końca nieprawda. Prowadziłem te obrady" - podkreślił. Zauważył, że było to spotkanie nieformalne, a na takich spotkaniach nie są podejmowane decyzje. "I żadnych decyzji nie było" - zaznaczył. "Próby polityków PiS, którzy mają tyle za uszami – afera wizowa itd. – wrzucania znów w kampanię tematu migracyjnego w tak nieuczciwy sposób, są naprawdę bardzo słabe" - dodał.

Podkreślił też, że stanowisko Polski w sprawie paktu migracyjnego jest jednoznaczne. "Jesteśmy przeciwnikami" - powiedział Siemoniak. Przypomniał, że premier Donald Tusk wielokrotnie o tym mówił.

"Absolutnie nie ma mowy o jakimś przyspieszaniu bądź nieprzyspieszaniu. Nie było takiego tematu jako głównego wątku dyskusji" - powtórzył.

Wskazał też, że to za rządu PiS "wynegocjowano co do kropki" pakt migracyjny.

Więcej

Migranci na włoskiej wyspie Lampedusa Fot. CONCETTA RIZZO
Migranci na włoskiej wyspie Lampedusa Fot. CONCETTA RIZZO

Unia decyduje w sprawie migracji. Co zrobi Polska?

Szef MSWiA odniósł się do pytania o wypowiedź Tuska sprzed kilku miesięcy, że skoro Polska przyjęła tylu uchodźców z Ukrainy, to nie będziemy przyjmować migrantów. "Nie będziemy przyjmować. Nie będzie relokacji. Bardzo wyraźnie to mówimy. Wyraźne zajmowaliśmy stanowisko co do Paktu na kolejnych spotkaniach unijnych" - powiedział Siemoniak.

Zaznaczył, że do wdrażania paktu zostało jeszcze wiele miesięcy i toczy się dyskusja. "Zwracam uwagę na komunikat Komisji Europejskiej z grudnia, który przyznaje nam rację co do tego, co się dzieje na granicy polsko-białoruskiej, że to jest instrumentalne wykorzystywanie migracji jako broni, używa tego sformułowania weaponizacja (...), gdzie reżim Łukaszenki używa migrantów do tego, żeby destabilizować sytuację w Polsce. Unia to zauważyła, że my jesteśmy w szczególnej sytuacji" - powiedział.

Według niego, wszelkie spekulacje dotyczące tego jak za kilkanaście miesięcy ostatecznie będą sprawy wyglądały są "próbą właśnie wrzucania tego tematu w kampanię wyborczą przez ludzi, którzy przez swoją nieudolność, zapewne korupcję doprowadzili do tego, że setki tysięcy ludzie mogli bez żadnej kontroli do Polski wjechać".

Minister spraw wewnętrznych pytany był także dlaczego, skoro polskie stanowisko jest tak twarde, rząd nie złożył skargi do Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej (TSUE). "Uznaliśmy, że to jest ryzyko, że lepiej na płaszczyźnie politycznej tę sprawę prowadzić (...). Morawiecki tak to wynegocjował, że nie jest pewne, jaki byłby wynik w Trybunale. Wolimy na płaszczyźnie politycznej protestować i kontestować te rozwiązania". (PAP)

dsr/ agz/ jpn/ pap/

Zobacz także

  • Zdjęcie ilustracyjne. Fot. PAP/Artur Reszko
    Zdjęcie ilustracyjne. Fot. PAP/Artur Reszko

    MSWiA ostrzega przed dezinformacją na temat paktu migracyjnego

  • Migranci (zdjęcie ilustracyjne). Fot. EPA/Adriel Perdomo
    Migranci (zdjęcie ilustracyjne). Fot. EPA/Adriel Perdomo

    MSWiA zdementowało fałszywe informacje o przyjmowaniu migrantów do polskich domów

  • Przejście graniczne Kuźnica Białostocka-Bruzgi Fot. PAP/Artur Reszko
    Przejście graniczne Kuźnica Białostocka-Bruzgi Fot. PAP/Artur Reszko
    Specjalnie dla PAP

    Ekspert: wiele przepisów paktu migracyjnego uszczelnia granice

  • Przejście graniczne Kuźnica Białostocka-Bruzgi	Fot. PAP/Artur Reszko
    Przejście graniczne Kuźnica Białostocka-Bruzgi Fot. PAP/Artur Reszko

    Od dziś w UE obowiązuje pakt migracyjny. Co to oznacza dla Polski?

Serwisy ogólnodostępne PAP