O PAP.pl

PAP.pl to portal PAP - największej agencji informacyjnej w Polsce, która zbiera, opracowuje i przekazuje obiektywne i wszechstronne informacje z kraju i zagranicy. W portalu użytkownik może przeczytać wybór najważniejszych depesz, wzbogaconych o zdjęcia i wideo.

Sikorski o zmasowanych atakach na Ukrainę: to tyle, jeśli chodzi o obietnicę Putina daną Trumpowi

Wicepremier, szef MSZ Radosław Sikorski odniósł się we wtorek do zmasowanych rosyjskich ataków na Ukrainę, m.in. na jej infrastrukturę energetyczną przy panujących tam mrozach. - To tyle, jeśli chodzi o obietnicę Władimira Putina daną prezydentowi USA Donaldowi Trumpowi - skomentował szef MSZ.

Sikorski zamieścił komentarz na platformie X załączając przy tym wpis szefa ukraińskiej dyplomacji, w którym Andrij Sybiha stwierdził, że wtorkowe uderzenie Rosji na Ukrainę i jej infrastrukturę przy temperaturach poniżej minus 20 stopni Celsjusza to ludobójcze ataki wymierzone w naród ukraiński.

 

 

„Putin czekał, aż temperatury spadną, i gromadził drony oraz rakiety, by kontynuować swoje ludobójcze ataki na naród ukraiński. Ani zapowiadane na ten tydzień wysiłki dyplomatyczne w Abu Zabi, ani jego obietnice wobec Stanów Zjednoczonych nie powstrzymały go przed dalszym terrorem wobec zwykłych ludzi w środku najsurowszej zimy” – napisał Sybiha.

Obietnice Putina dla Trumpa. Szef MSZ: to tyle

Szef polskiej dyplomacji opatrzył wpis Sybihy komentarzem: „to tyle, jeśli chodzi o obietnicę Putina daną prezydentowi Stanów Zjednoczonych”.

Prezydent USA oświadczył w ub. czwartek, 29 stycznia, że poprosił Władimira Putina o wstrzymanie na tydzień bombardowania Kijowa i innych ukraińskich miast w związku z falą zimna, na co Putin się zgodził. Dzień później rzecznik Kremla Dmitrij Pieskow poinformował, że prezydent Rosji zgodził się - na prośbę amerykańskiego przywódcy - na wstrzymanie ataków na Kijów do 1 lutego, „aby stworzyć sprzyjające warunki do negocjacji pokojowych”.

Więcej

Ratownicy usuwają skutki zmasowanego rosyjskiego ataku na Kijów. Zdj. Ilustracyjne. Fot. PAP/Vladyslav Musiienko
Ratownicy usuwają skutki zmasowanego rosyjskiego ataku na Kijów. Zdj. Ilustracyjne. Fot. PAP/Vladyslav Musiienko

Rosja przeprowadziła zmasowany atak z użyciem rakiet i dronów na Kijów i Charków

Rosja przeprowadziła we wtorek zmasowany atak na Ukrainę z użyciem rakiet, odpalonych przez samoloty lotnictwa strategicznego, oraz dronów. Wybuchy słychać było m.in. w Kijowie, Charkowie i mieście Dniepr. Są informacje o rannych i uszkodzeniach infrastruktury energetycznej.

We wtorek rano mer stolicy Ukrainy Witalij Kliczko powiadomił, że niemal 1200 bloków mieszkalnych w Kijowie zostało odciętych od dostaw ciepła po nocnych atakach Rosji.(PAP)

kmz/ mok/ ppa/

Zobacz także

  • Polskie wojsko. Fot. PAP/Paweł Supernak
    Polskie wojsko. Fot. PAP/Paweł Supernak

    Premier: nie zgodzę się na udział Polski w wojnie na Bliskim Wschodzie

  • Szef MSZ, wicepremier Radosław Sikorski. Fot. PAP/Paweł Supernak
    Szef MSZ, wicepremier Radosław Sikorski. Fot. PAP/Paweł Supernak

    Sikorski o wecie prezydenta pod ustawą dot. SAFE: to jest naprawdę skandaliczne

  • Radosław Sikorski, fot. PAP/Radek Pietruszka
    Radosław Sikorski, fot. PAP/Radek Pietruszka

    Szef MSZ o sytuacji na Bliskim Wschodzie: wzywamy do poszanowania prawa międzynarodowego i ochrony ludności

  • Poseł KO Paweł Kowal, fot. PAP/Albert Zawada
    Poseł KO Paweł Kowal, fot. PAP/Albert Zawada

    Kowal o expose Sikorskiego: słyszałem tony pełne racji stanu i rozumienia ducha czasu

Serwisy ogólnodostępne PAP