Silne mrozy w Polsce. W stolicy staną namioty z ciepłą herbatą
Prezydent Warszawy Rafał Trzaskowski po spotkaniu w sztabie kryzysowym w związku z mrozami, poinformował, że podjął decyzję o postawieniu namiotów z ciepłą herbatą przy ważnych węzłach przesiadkowych. Mają stanąć w piątek od godziny 15.
Trzaskowski zaznaczył też, że podjął decyzję, o monitoringu bezpieczeństwa na ciekach wodnych, a także bezpieczeństwa osób bezdomnych. Zaznaczył, że są dla nich miejsca w noclegowniach, a miasto jest w stanie przygotować jeszcze dodatkowe, gdyby była taka konieczność.
Przekazał, że podjął decyzję o wystawieniu namiotów w ważnych miejscach miasta - węzłach przesiadkowych, żeby warszawiacy mogli się ogrzać i napić gorącej herbaty. Dodał, że jeżeli będzie taka potrzeba to tych punktów będzie więcej. Namioty zapewnią strażacy, a herbatę Wodociągi Warszawskie.
Namioty staną przy stacji metra Centrum, na Rondzie Wiatraczna - między ul. Grochowską a Al. Waszyngtona, przy skrzyżowaniu ?Al. Solidarności z Targową, przy stacji Metro Wilanowska, na skrzyżowaniu ul. Marymonckiej i Żeromskiego - w rejonie Metra Słodowiec.
„Wszystkie służby pracują pełną parą”
- Wszystkie służby pracują pełną parą - podkreślił.
Podkreślił, że jeżeli zajdzie konieczności, to będą uruchamiane dodatkowe kursy komunikacji miejskiej. - Wysyłamy też dodatkowe autobusy aby ludzie np. w kryzysie bezdomności mogli się w nich ogrzać. Reagujemy na bieżąco - dodał.
Dyrektor Zarządu Transportu Miejskiego przekazała, że autobusy linii przyśpieszonych nie będą się zatrzymywały na każdym przystanku, jak miało to miejsce podczas wcześniejszych mroźnych zim.
- Rozważaliśmy i analizowaliśmy tą sytuację, która rzeczywiście wiele lat temu w sytuacji akcji zimowej uruchamialiśmy. Po analizie podjęliśmy decyzję, że nie robimy tego w tym roku - powiedziała.
Zaznaczyła, że powodów jest kilka, po pierwsze linii przyśpieszonych jest teraz dużo mniej, niż kilka lat temu, ponieważ część z nich została zastąpiona nowymi liniami tramwajowymi i metrem. - Po drugie statystyki pokazywały, że zatrzymywanie się autobusów linii przyspieszonych na każdym przystanku linii zwykłych, powodowało opóźnienie i skutkowało większym problemem dla pasażerów oczekujących na kolejnych przystankach, na dalszej trasie przejazdu - wyjaśniał Strzegowska.
Podkreśliła, że na dzisiaj nie ma problemów z przejezdnością dróg i punktualność autobusów jest zachowana.
Trzaskowski pytany był też czy na stołecznych ulicach staną koksowniki odpowiedział, że zamiast koksowników, które przyczyniają się do powiększenia smogu w mieście, staną namioty.
- Największy problem smogowy mamy wtedy, kiedy są niskie temperatury i brak wiatru. Mimo, że sytuacja w Warszawie poprawiła się radykalnie - zlikwidowaliśmy ponad 80 proc. tzw. kopciuchów, mamy najlepszy system mierzenia smogu w Polsce i nie chcemy tego problemu powiększać. Stad decyzja żeby wystawić namioty, a nie koksowniki, które przyczyniają się do powiększenia smogu w mieście - powiedział prezydent Warszawy.
Na Mazowszu obowiązuje uchwała antysmogowa, która m.in. całkowicie zakazuje spalania węgla kamiennego i paliw stałych z niego wytwarzanych w piecach i kominkach. Urząd Marszałkowski Województwa Mazowieckiego wyjaśnił jednak, że nie dotyczy ona koksowników, ognisk czy przenośnych grilli.
„Przepisy uchwały antysmogowej dotyczą spalania paliw, które jest związane z eksploatacją stacjonarnej instalacji (np. kotły, piece, kominki). Koksowniki, podobnie jak ogniska czy przenośne grille nie są takimi urządzeniami, wobec czego przepisy uchwały antysmogowej ich nie dotyczą” - przekazał urząd.
W piątek na większości punktów pomiarowych stan powietrza w Warszawie określany jest jako dobry. (PAP)
mas/ mark/gn/