O PAP.pl

PAP.pl to portal PAP - największej agencji informacyjnej w Polsce, która zbiera, opracowuje i przekazuje obiektywne i wszechstronne informacje z kraju i zagranicy. W portalu użytkownik może przeczytać wybór najważniejszych depesz, wzbogaconych o zdjęcia i wideo.

Skatowali mężczyznę, nakryli kocem i zostawili

Sąd Apelacyjny w Białymstoku utrzymał w mocy wyrok sądu pierwszej instancji skazujący Stanisława N. na 25 lat, a Łukasza O. na 15 lat więzienia za zabójstwo mieszkańca Olsztynka (woj. warmińsko-mazurskie).  Wyrok w tej sprawie jest prawomocny.

Zatrzymanie podejrzanego/zdjęcie ilustracyjne Fot. PAP/Leszek Szymański
Zatrzymanie podejrzanego/zdjęcie ilustracyjne Fot. PAP/Leszek Szymański

Więcej

Prokurator Magdalena Urbanowicz (L), sędzia Sebastian Brzozowski (C) oraz obrońca oskarżonego mec. Piotr Malach (P) podczas rozprawy w procesie Hansa G. w Sądzie Apelacyjnym w Gdańsku, Fot. PAP/Andrzej Jackowski
Prokurator Magdalena Urbanowicz (L), sędzia Sebastian Brzozowski (C) oraz obrońca oskarżonego mec. Piotr Malach (P) podczas rozprawy w procesie Hansa G. w Sądzie Apelacyjnym w Gdańsku, Fot. PAP/Andrzej Jackowski

"Zabiłbym wszystkich Polaków" - miał krzyczeć do pracowników Hans G. Rusza proces odwoławczy

Do brutalnego zabójstwa doszło w lutym 2021 r. w jednym z mieszkań w Olsztynku. Oskarżeni bracia Stanisław N. i Łukasz O. pili alkohol razem ze swoim znajomym, znacznie starszym od siebie mężczyzną. W pewnym momencie obaj z błahego powodu zaczęli kopać znajomego po całym ciele i zadali mu kilka uderzeń w głowę różnymi przedmiotami, w tym siekierą. Pokrzywdzony mężczyzna doznał od tych ciosów szeregu rozległych obrażeń ciała i zmarł.

Jak ustalono Stanisław N. groził również pozbawieniem życia bezpośredniemu świadkowi zabójstwa oraz stosował wobec niego przemoc fizyczną z użyciem siekiery.

W lutym tego roku Sąd Okręgowy w Olsztynie uznał obu oskarżonych za winnych zarzucanych im czynów. Stanisław N. został za to skazany na karę łączną 25 lat pozbawienia wolności. Łukaszowi O. sąd wymierzył karę 15 lat pozbawienia wolności.

W uzasadnieniu wyroku sąd wskazał m.in., że bić pokrzywdzonego zaczął Stanisław N. i to on w znacząco większym stopniu przyczynił się do jego śmierci Łukasz O. Jednocześnie - co podkreślił sąd - obaj oskarżeni zmasakrowali pokrzywdzonego, a następnie nie zrobili nic, aby uratować mu życie. Nieprzytomnego mężczyznę po prostu przykryli kocem i tak go pozostawili, godząc się tym samym, że może on umrzeć.

Wyrok w tej sprawie został zaskarżony przez prokuratora, który domagał się zaostrzenia kar obu oskarżonym. Apelacje wnieśli również obrońcy oskarżonych, wnosząc o ich uniewinnienie. Sąd Apelacyjny w Białymstoku nie uwzględnił apelacji i utrzymał w mocy zaskarżony wyrok. Wyrok w tej sprawie jest prawomocny. (PAP) 

autor: Marcin Boguszewski

mar/
 

Zobacz także

  • Luigi Mangione. Fot. PAP/EPA/CURTIS MEANS
    Luigi Mangione. Fot. PAP/EPA/CURTIS MEANS

    Udawał agenta FBI. Domagał się uwolnienia Luigiego Mangione

  • Łańcuch sędziowski. Zdj. ilustracyjne. Fot. PAP/Darek Delmanowicz
    Łańcuch sędziowski. Zdj. ilustracyjne. Fot. PAP/Darek Delmanowicz

    28-latek skazany na 26 lat więzienia. Zabił synka i znęcał się nad rodziną

  • Piotr K. wyprowadzany z siedziby Prokuratury Okręgowej w Słupsku Fot. PAP/Piotr Kowala
    Piotr K. wyprowadzany z siedziby Prokuratury Okręgowej w Słupsku Fot. PAP/Piotr Kowala

    Są zarzuty dla funkcjonariusza SOP. Podejrzany się przyznał

  • Mieszkanie, w którym doszło do tragedii Fot. PAP/Piotr Kowala
    Mieszkanie, w którym doszło do tragedii Fot. PAP/Piotr Kowala

    Rodzinna tragedia w Ustce. Nowe informacje nt. okoliczności zdarzenia

Serwisy ogólnodostępne PAP