O PAP.pl

PAP.pl to portal PAP - największej agencji informacyjnej w Polsce, która zbiera, opracowuje i przekazuje obiektywne i wszechstronne informacje z kraju i zagranicy. W portalu użytkownik może przeczytać wybór najważniejszych depesz, wzbogaconych o zdjęcia i wideo.

Śledczy badają przestępcze procedery w ukraińskiej brygadzie szkolonej we Francji

Ukraińskie Państwowe Biuro Śledcze (DBR) wszczęło dochodzenie w sprawie nadużyć władzy i dezercji w brygadzie im. Anny Kijowskiej, częściowo szkolonej we Francji i zaopatrywanej tam w broń i sprzęt wojskowy - podała w czwartek AFP.

Ukraińska armia (zdjęcie ilustracyjne). Fot. EPA/Maria Senovilla
Ukraińska armia (zdjęcie ilustracyjne). Fot. EPA/Maria Senovilla

Więcej

Ukraińska armia (zdjęcie ilustracyjne). Fot. EPA/MARIA SENOVILLA
Ukraińska armia (zdjęcie ilustracyjne). Fot. EPA/MARIA SENOVILLA

Ukraińska armia: Rosjanie starają się otoczyć Pokrowsk, by przeciąć logistykę naszych wojsk

"Państwowe Biuro Śledcze bada przedstawione w mediach fakty w ramach postępowania karnego, wszczętego na podstawie artykułów dotyczących nadużycia władzy i dezercji" - cytuje AFP Tetianę Sapian, rzeczniczkę prasową DBR.

Brygada ta stała się przedmiotem kontrowersji od czasu jej powrotu w zeszłym miesiącu z Francji, gdzie wyszkolono 2300 z 4500 jej żołnierzy. Według znanego ukraińskiego dziennikarza śledczego Jurija Butusowa, z brygady zdezerterowało około 1700 żołnierzy, większość z nich jeszcze przed wysłaniem jednostki na front, a 50 w trakcie szkolenia we Francji.

W obszernym wpisie na Facebooku Butusow oskarżył ukraińskie dowództwo wojskowe o nieprzeprowadzenie wstępnego szkolenia brygady, które odbywało się w "całkowitym chaosie organizacyjnym" i o wysyłanie jej żołnierzy do innych jednostek w celu "załatania dziur" w składzie osobowym.

Według dziennikarza resztki brygady wysłano do Pokrowska, na jeden z najgorętszych odcinków frontu w obwodzie donieckim, na wschodzie Ukrainy, natomiast jej dowódca został zwolniony ze służby, podobnie jak kilku jego podwładnych. Zdaniem Butusowa brygada nie była wyposażona w drony ani sprzęt do zakłócania łączności elektronicznej, które obecnie są niezbędnym wyposażeniem jednostek bojowych.

"Z powodu takiego przestępczego stosunku do życia żołnierzy brygada poniosła już w pierwszych dniach znaczne straty" – pisał na Facebooku cytowany przez AFP ukraiński dziennikarz. W reakcji na te oskarżenia rzeczniczka DBR oświadczyła, że śledztwo jest w toku i jest za wcześnie, aby mówić o jego wynikach.

Jak zaznacza AFP, problemy w brygadzie im. Anny Kijowskiej zostały już potępione przez ukraińską parlamentarzystkę Marianę Bezugłę, znaną z ostrej krytyki dowództwa wojskowego, która na początku grudnia mówiła o "brygadzie zombie" utworzonej w celach "reklamowych".

Francja przekazała tej brygadzie 128 pływających transporterów opancerzonych VAB, 18 czołgów AMX-10, 18 dział samobieżnych Caesar, a także opancerzone wozy ewakuacji medycznej, wyrzutnie przeciwlotniczych pocisków rakietowych Mistral i przeciwpancernych pocisków rakietowych Milan, a także ciężarówki. (PAP)

zm/ ap/ grg/

Zobacz także

  • Flaga Ukrainy. Fot. PAP/EPA
    Flaga Ukrainy. Fot. PAP/EPA

    Zgromadzenie Ogólne przyjęło rezolucję wspierającą Ukrainę. USA wstrzymały się od głosu

  • Brytyjski premier Keir Starmer. Fot. PAP/EPA/ANDY RAIN / POOL
    Brytyjski premier Keir Starmer. Fot. PAP/EPA/ANDY RAIN / POOL

    Starmer potwierdził w rozmowie z Zełenskim niezachwiane wsparcie dla Ukrainy

  • Wołodymyr Zełenski Fot. PAP/Leszek Szymański
    Wołodymyr Zełenski Fot. PAP/Leszek Szymański
    Specjalnie dla PAP

    Zełenski: gdybyśmy byli nieostrożni, moglibyśmy doprowadzić do zrujnowania sojuszu z Polską

  • Tak Polacy pomagali Ukrainie w pierwszych tygodniach wojny [WIDEO]

Serwisy ogólnodostępne PAP