Spotkanie u prezydenta ws. „polskiego SAFE 0 proc.”. Potwierdzono obecność premiera i szefa MON
Rzecznik prezydenta Rafał Leśkiewicz poinformował w sobotę, że potwierdzony jest udział premiera Donalda Tuska i szefa MON Władysława Kosiniaka-Kamysza we wtorkowym spotkaniu u prezydenta Karola Nawrockiego ws. „polskiego SAFE 0 proc.”. Obecny ma być także prezes NBP Adam Glapiński.
Tematem spotkania ma być przedstawiona przez prezydenta i prezesa NBP w środę na wspólnej konferencji prasowej propozycja programu „polski SAFE 0 proc.”, który ma być - jak tłumaczyli - korzystną alternatywą dla unijnego programu SAFE. Szef KPRP Zbigniew Bogucki informował w piątek, że w imieniu prezydenta zaprosił premiera, szefa MON i prezesa NBP na wtorek, na godz. 15.
Obecny ma być także prezes NBP Adam Glapiński
Rzecznik prezydenta Rafał Leśkiewicz potwierdził w sobotę w RMF FM udział szefa rządu, ministra obrony i szefa NBP w spotkaniu. - Będą i pan premier, i pan minister obrony narodowej. Będzie także oczywiście pan prezes Adam Glapiński - powiedział Leśkiewicz.
Zapytany, czy projekt „SAFE 0 proc.” jest konkurencyjny wobec rządowego programu SAFE, opartego na środkach europejskich, odpowiedział, że jest to skierowana do rządu alternatywa, „która jest alternatywą dla SAFE-u unijnego”.
- Jest to rozwiązanie, nad którym rząd powinien się bardzo głęboko zastanowić, bo jeżeli mówimy o SAFE unijnym, to mówimy o pożyczce oprocentowanej na około 3 proc. (...) Z drugiej strony mamy rozwiązanie, które pozwoli wykorzystać rezerwy Narodowego Banku Polskiego bez uszczuplenia tych rezerw, do sfinansowania polskiej armii i nie będzie to kosztowało Polski nic - stwierdził Leśkiewicz. Ocenił też, że rząd chce sięgnąć po unijną pożyczkę, „żeby zasypać deficyt budżetowy”. - Stąd ta presja na pana prezydenta, który jej nie ulega - powiedział.
Pytany, czy Karol Nawrocki dopuszcza „dwa SAFE-y”, odrzekł, że prezydent „rozważa różne opcje”. Na pytanie, czy głowa państwa zawetuje europejski SAFE, odpowiedział, że nie ma decyzji prezydenta w tej sprawie. - Mamy czas do 20 marca - przypomniał.
Według Leśkiewicza „SAFE 0 proc.” to bardzo konkretna propozycja. - Nie uszczuplimy rezerw złota. Nie uszczuplimy rezerw walutowych. (...) Natomiast na procesie inwestycyjnym, który się opiera na tych rezerwach, możemy sfinansować polską armię - powiedział.
Rzecznik prezydenta podał, że prace nad zaprezentowaną w środę propozycją trwały kilka miesięcy.
- Przygotowywaliśmy się bardzo gruntownie - stwierdził. Dodał, że w czasie prac nad rządowym programem SAFE kancelaria prezydenta zgłaszała swoje rozwiązania, których część nie została uwzględniona w końcowej wersji ustawy.
- Zatem równolegle prowadziliśmy oczywiście prace i analizy związane z projektem „SAFE 0 proc.” - powiedział. Dodał, że ostateczna koncepcja, „która pozwoliła na to, żeby przedstawić ją opinii publicznej, powstała niedawno”.
Na pytanie o „architekta” koncepcji „SAFE 0 proc.” Leśkiewicz przekazał, że jest to wspólny pomysł prezydenta i prezesa NBP. - Ale oczywiście inicjatywę tutaj miał pan prezes Glapiński, który wyraźnie powiedział: mamy rezerwy - wyjaśnił.
Dopytywany, czy o przygotowywanej przez kancelarię prezydenta propozycji wiedział prezes PiS Jarosław Kaczyński, rzecznik prezydenta odparł: - To nie jest istotne kto wiedział, kto nie wiedział. Istotne jest to, że ta informacja pojawiła się w środę. Wcześniej nikt nie był publicznie informowany. Nie przedstawialiśmy tej koncepcji, bo chcieliśmy być pewni naszego rozwiązania.
Unijny program SAFE zakłada, że polski rząd będzie mógł skorzystać z ok. 43,7 mld euro. Według deklaracji rządu, 89 proc. środków z SAFE ma trafić do polskich firm zbrojeniowych. Pieniądze mają zostać przeznaczone na realizację potrzeb wojska, wsparcie Policji i Straży Granicznej oraz ochronę cyberprzestrzeni. Prezydent ma czas na podjęcie decyzji ws. ustawy wdrażającej program SAFE do 20 marca.(PAP)
akar/ ktl/gn/