O PAP.pl

PAP.pl to portal PAP - największej agencji informacyjnej w Polsce, która zbiera, opracowuje i przekazuje obiektywne i wszechstronne informacje z kraju i zagranicy. W portalu użytkownik może przeczytać wybór najważniejszych depesz, wzbogaconych o zdjęcia i wideo.

Szef ambasady RP w Ukrainie: Polska wysłała do Kijowa 400 generatorów prądotwórczych

Polska wysłała do Kijowa i innych miejscowości wokół stolicy Ukrainy, które nie mają prądu po rosyjskich atakach na ważną infrastrukturę, 400 generatorów prądotwórczych z zapasów rządowych – poinformował w środę wieczorem szef ambasady RP w Ukrainie Piotr Łukasiewicz.

Kijów. Fot. Adobe Stock/StreetLens
Kijów. Fot. Adobe Stock/StreetLens

„Szanowni Kijowianie oraz mieszkańcy gmin wokół Kijowa! Z Polski jedzie do was 400 generatorów różnych typów z zapasów rządowych. Polska pomaga” – napisał na platformie X.

 

Wcześniej minister spraw zagranicznych Ukrainy podziękował Polakom za zbiórkę pieniędzy w kampanii „Ciepło z Polski dla Kijowa”, w ramach której na zakup generatorów ludzie wpłacili już prawie 5,2 mln złotych.

- W 2022 roku świat podziwiał Polskę, biorąc jako przykład, jak działać w warunkach wojny i kryzysu. Dzisiaj Polska ponownie stała się liderem pomocy, przykładem solidarności i skutecznej mobilizacji – podkreślił Sybiha.

W niedzielę ukraiński bloger, wolontariusz i influencer z miasta Dniepr, Ihor Laczenkow, autor popularnego kanału Telegram z 1,5 mln obserwujących, napisał post na platformie X z podziękowaniami za zbiórkę i wezwał Ukraińców do napisania słów wdzięczności dla Polaków pod jego wpisem. 

„Bardzo dziękuję Polakom za tę pomoc — jest ona niezwykle cenna w takiej chwili” 

„Bardzo dziękuję Polakom za tę pomoc — jest ona niezwykle cenna w takiej chwili” - przekazał Laczenkow. Pod jego wpisem zebrało się wówczas ponad 700 komentarzy, w których czytamy m.in: „Dziękujemy naszym polskim przyjaciołom, którzy nas wspierali i nadal wspierają”.

W ciągu sześciu dni trwania zbiórki włączyło się do niej ponad 40 tys. osób. Fundacja „Stand with Ukraine” zwiększyła cel zbiórki do 5 mln złotych. W środę wieczorem na koncie zbiórki było już 5 mln 187 tys. złotych.

„Dla nas wszystkich wiadomości o zaangażowaniu naszych sąsiadów i przyjaciół z Polski w zbiórkę na generatory dla Ukrainy »Ciepło z Polski dla Kijowa« mają bardzo ważne znaczenie. Zwłaszcza teraz, w czasie mrozów i nieustającego rosyjskiego terroru rakietowego” - napisał Sybiha na początku tygodnia na platformie X. Jak zaakcentował, to wyraz prawdziwej solidarności, człowieczeństwa i wsparcia „w czasach, gdy ciepło i światło oznaczają bezpieczeństwo i życie”.

W środę prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski przekazał, że po wtorkowych atakach Rosji na obiekty energetyczne w Kijowie prawie 60 proc. budynków jest bez prądu, a około 4 tys. budynków pozostaje bez ogrzewania.

We wtorek mer stolicy Ukrainy Witalij Kliczko w rozmowie z AFP przekazał, że około 600 tys. osób opuściło Kijów od 9 stycznia, gdy zaapelował do mieszkańców o tymczasową ewakuację z miasta. Po zmasowanych rosyjskich atakach połowa budynków w Kijowie została pozbawiona ogrzewania - dodał.

Z Kijowa Jarosław Junko (PAP)

jjk/ mal/gn/

Zobacz także

  • Uzbrojony bojownik Gwardii Narodowej maszeruje przed elektrownią jądrową w Czarnobylu Fot. PAP/EPA/SERGEY DOLZHENKO
    Uzbrojony bojownik Gwardii Narodowej maszeruje przed elektrownią jądrową w Czarnobylu Fot. PAP/EPA/SERGEY DOLZHENKO

    Elektrownia w Czarnobylu bez zasilania. Komunikat MAEA

  • Wołodymyr Zełenski Fot. PAP/Leszek Szymański
    Wołodymyr Zełenski Fot. PAP/Leszek Szymański

    Zełenski: Rosja szykuje się do kolejnych zmasowanych ataków

  • Zdjęcie ilustracyjne Fot. PAP/Vladyslav Musiienko
    Zdjęcie ilustracyjne Fot. PAP/Vladyslav Musiienko

    Brytyjski wywiad: liczba rosyjskich ataków dronami wzrosła w 2025 r. pięciokrotnie

  • Prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski, fot. PAP/Wiktor Dąbkowski
    Prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski, fot. PAP/Wiktor Dąbkowski

    Podpisanie porozumienia ws. pokoju na Ukrainie w Davos? "Jeśli wszystko zostanie dopracowane"

Serwisy ogólnodostępne PAP