Szef MAE: wojna na Bliskim Wschodzie przyczyną największego kryzysu energetycznego w historii
Wybuch wojny USA i Izraela z Iranem doprowadził do największego kryzysu energetycznego, jaki kiedykolwiek odnotowano na świecie – powiedział we wtorek szef Międzynarodowej Agencji Energetycznej (MAE) Fatih Birol. Wciąż trwa blokada cieśniny Ormuz, przez którą w czasie pokoju przepływa ok. 20 proc. dostaw ropy.
„To rzeczywiście jest największy kryzys w historii. Jest on ogromny, jeśli połączymy skutki kryzysu paliwowego z kryzysem gazowym powiązanym z Rosją” – oświadczył Birol w wywiadzie dla radia France Inter.
Od blisko dwóch miesięcy wojna na Bliskim Wschodzie powoduje poważne zakłócenia w transporcie ropy i gazu przez cieśninę Ormuz. Są one efektem m.in. działań militarnych Iranu w odpowiedzi na amerykańsko-izraelskie ataki na jego terytorium.
Irańska blokada cieśniny Ormuz wywołała gwałtowny wzrost cen m.in. ropy i gazu. Sytuację na rynku dodatkowo komplikuje amerykańska blokada cieśniny, ogłoszona 12 kwietnia, gdy pierwsza tura negocjacji pokojowych z Iranem zakończyła się fiaskiem. Dzień później USA poinformowały o pełnym wdrożeniu blokady irańskich portów.
W trakcie konfliktu cena ropy Brent osiągała najwyższe poziomy od lipca 2022 roku, przekraczając na początku kwietnia nawet 109 dolarów za baryłkę.
Wojna znacząco umocniła także pozycję Rosji jako drugiego co do wielkości eksportera ropy naftowej na świecie. Jest to efekt m.in. częściowego zawieszenia niektórych sankcji wobec Moskwy przez Waszyngton, co dotyczyło głównie sektora naftowego. Obecnie cena rosyjskiej ropy Urals wynosi ponad 102 dolary za baryłkę, a agencja Reutera szacowała na początku kwietnia, że ten miesiąc może przynieść Rosji nawet 9 mld dolarów z jego najważniejszego podatku naftowego.
Według analizy agencji Bloomberga opublikowanej na początku miesiąca, jeśli wysokie ceny utrzymają się do końca roku, rosyjskie przychody z eksportu ropy mogą wzrosnąć nawet o 40 mld dolarów.
W odpowiedzi na gwałtownie rosnące ceny surowca MAE zdecydowała w marcu o uwolnieniu rekordowych 400 mln baryłek ropy ze strategicznych rezerw państw członkowskich. (PAP)
yb/ ap/ ep/